Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 7 z 27
  • 762 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Magicien »
grzyby i chuj.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 577 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Twilight »
Najlepszym narkotykiem są sny. Darmowe, bezpieczne, możesz się w śnie czuć bardzo fajnie, nie myślisz o problemach dnia codziennego, możesz wykreować wszystko! No i się nie uzależnisz, jesteś wręcz zdany na ich łaskę.

Poza tym miałem kilka razy sny o ćpaniu :nuts: Brałem tam niby heroinę, kokainę (których nigdy nie brałem więc pewnie inaczej działają) i różne inne rzeczy które miały swoje dziwne nieistniejące nazwy i to w jednym śnie po kolei różne środki :cheesy: To było poprostu rozpierdalające uczucie, szczególnie brać jeden po drugim 8-(

Czyli ogólnie podsumowując to najlepiej jest nauczyć się wywoływać takie stany samemu, szczególnie, że skoro i tak już je śniłem to pewnie mógłbym i drugi raz sobie to przyśnić gdybym potrenował ^_^ Poza tym dobrą fazę po normalnym narkotyku też pamięta się jak przez sen...

Oczywiście nie rozwiązuje to problemu nudnych popołudni <_< No zazwyczaj sny są denne albo się ich nie pamięta itp :-/ W takim wypadku trzeba szukać sobie jakiegoś środka chemicznego albo lepiej pomedytować, no ale można całe życie medytować i do niczego nie dojść, więc lepiej poszukać już tego narkotyku i używać go z rozwagą.

Osobiście nie wytypowałem jeszcze idealnego narkotyku bo mam za mało doświadczenia. Napewno MJ i DXM są przyjemne i browar od czasu do czasu bez którego nie da się żyć (ale jeden-dwa, a nie jakieś melanże i ciągi) ;-)
[b]JEDZ KWAS![/b] - mądrzejszy ani zdrowszy psychicznie nie będziesz, ale i tak ludzi z Ciebie nie będzie (skoro przeglądasz te forum) więc co Ci szkodzi? :)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
  • 29 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Andy »
neta pisze:
ale nie byloby piekniej gdyby ludzie nie byli tak ubezwlasnowolnieni przez grudy,krysztalki,papierki,mak,stof
nudno by było :o)
Uwaga! Użytkownik Andy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: neta »
N
Ostatnio zmieniony 06 września 2007 przez neta, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik neta nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 129 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Karlos »
Dokładnie, ogólnie się mówi:roll: iż nudzą się głupcy, ale mniejsza o to.
A dla tych, którzy nie mają aktualnie nic do robienia, proponuje spis substancji, całkowicie legalnych(nie wiem ile z nich jest tutaj opisanych):
http://rs135.rapidshare.com/files/24120 ... srodki.rar
Uwaga! Użytkownik Karlos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1558 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blefujesz »
Dla mnie mj jest najlepsza.
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 302 / 4 / 0
slyszałem coś kiedyś o korzeniu drzewka Iboga - ludzie uzależneni od hery uznali ją za cos najlepszego na świcei :) szkoda tylko, że taka droga :\
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 424 / 7 / 0
Czytsa ibogaina jest po 500 dolarów za gram. Natomiast sam korzeń Tabernanthe iboga jest już w zasięgu reki, cos koło stówy za dziesięć gram, do nabycia w dobrych zagranicznych sklepach etnobotanicznych.
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1558 / 18 / 0
Przypomniała mi się Ayahuasca "Napój bogów". Co wy na to?
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 261 / 16 / 0
Ciężko nazwać ayahuascę narkotykiem, imo. Jest w niej zdecydowanie coś boskiego, ale nie sądzę aby mogła zostać okrzyknięta narkotykiem idealnym. Jej działanie za bardzo zalezy od charakteru i możeczłowieka nieźle skopać.mam wrażenie, że wmomencie kiedy coś jest z człowiekiem nie tak (np., wyrażę się nieco pretensjonalnie, ma "brzydkie" wnętrze). Ona ukazuje prawdę, jakby nie było. Narkotyk idealny powinien tą złą prawdę maskować, wkońcu po to ćpa wielu ludzi. Ayahuasca nie cieszy, ona uczy.

Dla mnie jedno z największych doświadczeń w życiu, coś wspaniałego. Jednak pamiętajmy, że przecież świat jest zły, a ona rozkłada go na czynniki pierwsze.

Z istniejących rzeczy najbliżej ideału jest dlamnie 2 c-b (czyli zapewne meskalina powala na łopatki). Forma spozycia nie kłopotliwa, brak dolegliwości towarzyszących i skutków ubocznych. Cudowny świat dziecka, dużo pozytywnej energii życiowej, mały budowniczy bob filipek odkrywca. Słodycz sama.
I dodatkowy punkt za to, że jest ciężko dostępne co nadaje taki lekko utopijny, soma-tyczny akcencik.
Miodzio.
810 stawek dziennych za to!
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 7 z 27
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.