Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 690 • Strona 60 z 69
  • 4 / 5 / 0
16 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
Mieszkam niedaleko Wuppertal. Do Esse, Dusseldorf również blisko. Z chęcią się z kimś spotkam bo jestem tu sama. Zapraszam
Ja okolice Dortmundu.
  • 15 / 2 / 0
01 sierpnia 2021Palacz1993 pisze:
Witam wie ktoś jak jest z tematem w Niemczech w Dusseldorf, niedawno się przeprowadziłem i nie mogę nic znaleźć a miasto przy granicy z Holandia, niestety ludzie jacyś wystraszeni. :liść:
Hejo ja dzisiaj bylam w Essen i wypatrzyłam gościa na Hauptbahnhof który wyglądał jak typowy junkie i go zapytałam. Szybko mi podpowiedział. Jedna stacja U-bahnem lub S -bahnem za Hauptbahnhof Essen - Rathaus - Tam przy głównym wejściu stoją brudasy, no nie da się ich nie zauważyć, poprostu rzucają się w oczy, ludzie do nich podbijają i to tak że gdy ja byłam około godziny 14:00 normalnie była kolejka. Wygląda to jak dla mnie absurdalnie - no wyobrażacie sobie w Polsce przy głównej stacji w Warszawie, Krakowie lub Gdyni że dilerzy stoją centralnie przy wejściu i sprzedają dragi? No psiarnia byłaby tam kilka razy dziennie na stopro i napewno by to nie pykło. Nie mam pojęcia dlaczego w Niemczech to wciąż przez tyle lat funkcjonuje. W Berlinie to samo. Ale tu w Essen to wręcz bezczelnie. W Berlinie nie raz kupowałam na Tempelhof U-bahn, czy Moritzplatz, ale nigdy nie było to aż tak na żywca, troszkę trzeba było za winkiel się schować razem z tym dilerem.

A tu bezczelnie przed wejściem kilku dilerów. Podchodzi typ mowi "zwei MAL". Brudas pyta czy białe czy brązowe. Kasa, temat. Sayonara. Ja podeszłam, też powiedziałam 2 razy to i to i tyle. Aaa jeszcze poszłam za takim typem bo wydawało mi się że to Polak. A potrzebowałam blachy wiec zeby nie ganiać teraz po sklepach zapytałam typa czy da mi kawałek amelinium. Yes, no problem. Nie był to Polak ale się podzielił. Może właśnie dzięki temu że nie był Polakiem 😁 w każdym razie jak szlam po tej sytuacji zaczepiał mnie natretnie kolejny sprzedawca pytając czy czegoś potrzebuje. Normalnie nachalny był i natretnie mnie wolał "chodź, chodź, czego potrzebujesz, ja mam wszystko". No z tym się w Berlinie nie spotkałam 😳


No to namiar już macie.Stacja Rathaus w Essen. Jedna stacją U bahnem za Hauptbahnhof. Temat spaliłam ale bez rewelacji. To samo gowno co w Berlinie. Dużo gorsze niż to co mają we Wschodniej Polsce np.Grudziqdz lub nawet w Centralnej Bydgoszcz
  • 15 / 2 / 0
17 sierpnia 2023chujniekonto pisze:
16 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
Mieszkam niedaleko Wuppertal. Do Esse, Dusseldorf również blisko. Z chęcią się z kimś spotkam bo jestem tu sama. Zapraszam
Ja okolice Dortmundu.
No to proponuję spotkanie.
Co ty na to? Czasem mam wolne w weekend. Z chęcią się spotkam z rodakiem :) na buszka zielonego. Nie wiem jak tu pisać na priv. Nigdy nawet komentarzy tu nie pisalam a konto mam chyba od 2016roku.
Jeśli wiesz jak przejść na priv to mi podpowiedz:) Wtedy mozemy sie dogadac! A ja z wielką chęcią! Jestem spragniona rodaków! Zobacz ile masz od siebie do Wuppertal.
  • 1 / / 0
Witam, od razu z góry mówię, ze niczego nie sprzedaje i nie chodzi o żadne transakcje, ponieważ mój poprzedni post został odrzucony z tego powodu.
Wiec, czy ktoś jest w Berlinie i ma ochote się poznać? Zapalić sobie razem i takie tam.
  • 7 / 3 / 0
[/quote]

Hej jestes jeszcze w DE? Widzę że post dawno temu ale może....
[/quote]

Mieszkam tu na stałe od ponad 30 lat
  • 15 / 2 / 0
Ja nie pamiętam na jakiego maila zakładałam tu konto i nie widzę tu opcji sprawdzenia tego, w loginie nie mam maila :/ nie rozumiem tego hypea wcale, wysyłam wiadomości ale nikt mi nie odpisuje, jeśli jesteście zainteresowani spotkaniem to wyślijcie mi jakoś wiadomosc
  • 932 / 169 / 0
17 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
01 sierpnia 2021Palacz1993 pisze:
Witam wie ktoś jak jest z tematem w Niemczech w Dusseldorf, niedawno się przeprowadziłem i nie mogę nic znaleźć a miasto przy granicy z Holandia, niestety ludzie jacyś wystraszeni. :liść:
Hejo ja dzisiaj bylam w Essen i wypatrzyłam gościa na Hauptbahnhof który wyglądał jak typowy junkie i go zapytałam. Szybko mi podpowiedział. Jedna stacja U-bahnem lub S -bahnem za Hauptbahnhof Essen - Rathaus - Tam przy głównym wejściu stoją brudasy, no nie da się ich nie zauważyć, poprostu rzucają się w oczy, ludzie do nich podbijają i to tak że gdy ja byłam około godziny 14:00 normalnie była kolejka. Wygląda to jak dla mnie absurdalnie - no wyobrażacie sobie w Polsce przy głównej stacji w Warszawie, Krakowie lub Gdyni że dilerzy stoją centralnie przy wejściu i sprzedają dragi? No psiarnia byłaby tam kilka razy dziennie na stopro i napewno by to nie pykło. Nie mam pojęcia dlaczego w Niemczech to wciąż przez tyle lat funkcjonuje. W Berlinie to samo. Ale tu w Essen to wręcz bezczelnie. W Berlinie nie raz kupowałam na Tempelhof U-bahn, czy Moritzplatz, ale nigdy nie było to aż tak na żywca, troszkę trzeba było za winkiel się schować razem z tym dilerem.

A tu bezczelnie przed wejściem kilku dilerów. Podchodzi typ mowi "zwei MAL". Brudas pyta czy białe czy brązowe. Kasa, temat. Sayonara. Ja podeszłam, też powiedziałam 2 razy to i to i tyle. Aaa jeszcze poszłam za takim typem bo wydawało mi się że to Polak. A potrzebowałam blachy wiec zeby nie ganiać teraz po sklepach zapytałam typa czy da mi kawałek amelinium. Yes, no problem. Nie był to Polak ale się podzielił. Może właśnie dzięki temu że nie był Polakiem 😁 w każdym razie jak szlam po tej sytuacji zaczepiał mnie natretnie kolejny sprzedawca pytając czy czegoś potrzebuje. Normalnie nachalny był i natretnie mnie wolał "chodź, chodź, czego potrzebujesz, ja mam wszystko". No z tym się w Berlinie nie spotkałam 😳


No to namiar już macie.Stacja Rathaus w Essen. Jedna stacją U bahnem za Hauptbahnhof. Temat spaliłam ale bez rewelacji. To samo gowno co w Berlinie. Dużo gorsze niż to co mają we Wschodniej Polsce np.Grudziqdz lub nawet w Centralnej Bydgoszcz
Jak dali dobrze w łapę to stać mogą ; ) te łebki nie robią dla siebie tylko dla grubych ryb. Pewnie dla jakiegoś klanu arabskiego lub tureckiego, a że psy dostają w łapę to milczą.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 7 / 3 / 0
26 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
Ja nie pamiętam na jakiego maila zakładałam tu konto i nie widzę tu opcji sprawdzenia tego, w loginie nie mam maila :/ nie rozumiem tego hypea wcale, wysyłam wiadomości ale nikt mi nie odpisuje, jeśli jesteście zainteresowani spotkaniem to wyślijcie mi jakoś wiadomosc
Do mnie wiadomości dochodzą od ciebie. Bezpośrednio na e-mail. Jak chcesz to napisz mi maila z twoim bezpośrednim adresem e-mail. Będzie łatwiej.
Narka
Krzysiek
  • 4 / 5 / 0
18 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
17 sierpnia 2023chujniekonto pisze:
16 sierpnia 2023L4urk4 pisze:
Mieszkam niedaleko Wuppertal. Do Esse, Dusseldorf również blisko. Z chęcią się z kimś spotkam bo jestem tu sama. Zapraszam
Ja okolice Dortmundu.
No to proponuję spotkanie.
Co ty na to? Czasem mam wolne w weekend. Z chęcią się spotkam z rodakiem :) na buszka zielonego. Nie wiem jak tu pisać na priv. Nigdy nawet komentarzy tu nie pisalam a konto mam chyba od 2016roku.
Jeśli wiesz jak przejść na priv to mi podpowiedz:) Wtedy mozemy sie dogadac! A ja z wielką chęcią! Jestem spragniona rodaków! Zobacz ile masz od siebie do Wuppertal.
Ostatnio jechałem do ambasady w Köln i akurat przejeżdżałem przez Wuppertal, a poza tym tam kiedyś kładłem asfalt w samym centrum pod tym ich zjebanym "metrem" nad, a nie pod ziemią XD.
Też bym chętnie zapalił z kimś , ale lubię sobie pogrzać, lecz wolę jakieś sprawdzone źródełko, a nie brąz z ulicy...
Problem w tym, że nie mam sprawdzonego źródełka XD, a bez tego po chuj się spotykać? Jesteśmy na forum dla nagrzanych .
Też bym chętnie zaliczył nodda w DE z kimś z PL po jakimś fajnym mieście.
Jak znajdę to napiszę, bo z zielonym i białym nie ma żadnego problemu, ale to bez sensu...
3maj się
  • 2 / / 0
Siema mieszkam w de macie jakieś miejsca gdzie można ogarnąć coś w miastach i okolicach wernigerode/blankenburg ? I koniecznie jak to ogarnąć bez znajomosci niemieckiego
ODPOWIEDZ
Posty: 690 • Strona 60 z 69
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.