[mention]GG Allin[/mention]
[mention]wkurwionygnoj[/mention]
[mention]serotoninowy[/mention]
od wczoraj zeszło jakies 0,4 - 0,5g dawki różne co kilka godzin.
email: 853156@protonmail.com
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
o 22 wypilem ekstrakcję z 250mg antka o 12:30 w nocy kiedy najmocniejsze dzialanie kody zeszło , poszedłem zapalić zielonego z lufki.
5-10 min po paleniu sie zaczelo... tak serce zaczelo walić jakby mi prawie z klatki miało wyskoczyć, wyszedłem na zewnatrz pooddychać ale co raz gorzej. Nagły nacisk z tylu glowy i po bokach tak jakby ciśnienie i piszczenie w uszach.
Wrocilem do domu, usiadłem i napilem sie zimnej wody. Tak jakby przeszło na jakies 5 min bo potem znowu mega walenie serca i słabe samopoczucie ale nie bylo juz tego ciśnienia w głowie ani pisków w uszach. Otworzyłem okno i pod kocem tak siedziałem. Caly drżałem, mialem takie jakby drgnięcia ciała no i jakby mi drętwiały niektóre partie np twarz, ale to tez mogło byc przez trawę. Caly blady, oczy czerwone i mega sińce pod oczami sie pojawiły.
po godzinie sie uspokoiło serce ,drżenie ustało i zamiast paniki na przemiennej z mega spokojem, to teraz juz spokojnie bylo. No i znowu po kilku minutach szybsze ale nie takie energicznie rozszalałe bicie.
Od mniej wiecej 30-40min nie ma juz tego najgorszego walenia serca ale caly czas jest słabo, jestem blady z sińcami pod oczami i co chwila chyba bo moze juz schizuje ale raz mi wolniej bije raz troche szybciej...
Nawet nie potrafie powiedziec czy to był mega spadek ciśnienia czy podwyższenie, ktoś bardziej ogarnia w tych efektach i rozpoznawaniu?
no i przede wszystkim DLACZEGO czy to mozliwe że schodząca kosa i wzięcie DWÓCH buszków z lufki wywołało aż coś takiego?! jakbym zaraz miał wykitowac przez serce i wgl??!!!
to normalne?
co mi sie odjebało
mam nadzieje ze to nie jakis wylew czy cos??
siedze osłabiony i przerażony z totalna bezradnością damn nigdy
nigdy w zyciu nie mialem tak walącego serca
nawet bym sie nie spodziewał ze w ogole moze az tak!
cos ktos wie co mi sie stało? i jaki wpływ i w ogole?
ta powtarzam sie wiem ale no...szok
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
