To jest w nim fajne (chyba), że na nim właśnie takie ciągi można robić, nie to co w przypadku cmc'ków, które potem nie działają.
W końcowym dniu, kolega zaryzykował i dał mi prowadzić jego cudowną Hondę,
ach te piłowania, jazdy po rondach, popierdalanie w okolicy co są fajne widoczki.
''Dobra, stary, teraz wciągnę kreskę, ale dwie bo na dwie dziury, i zmieniamy się miejscami''
''Kurwa, nie zajebiesz się taką ilością? Mam nadzieję, że nic nie piłeś. Widziałeś jakie XYZ wciąga (narkotykowa wyrocznia, ''wyjadacz'') ''
''Ta, ale ja lubię dobrą pizdę, nie kreseczki jak dla ciot''
Sniff, że, aż odrzuciło, euforia zgniata, pierdoli się w oczach, i wygina na wszystkie strony świata, katujemy Hondę,
ach..
większość osób która sobie pomyśli o mefedronie, to właśnie wzdycha ach.. było fajnie, fajnie.
Po MDMA, też mi się dobrze, jezdziło, w sumie, aż za dobrze bo max dawka, czyli w chuj i silnik 2 razy mocniejszy, słuchawki full na uszy i dzida,
to już serio było niebezpieczne, nikt mnie nie ''ogarniał'', bardziej wyginało i pierdoliło się w oczach, lekkie OEV'y i oczopląs.
Wycieraczki nie były potrzebne, jęzorem wszystkiego dosięgałem.
Niech rzuci kryształem, ten kto nie jezdził po euforykach, i nie sprawiało mu to takiej frajdy.
10 listopada 2019OdwiertKorzenny pisze: Niech rzuci kryształem, ten kto nie jezdził po euforykach, i nie sprawiało mu to takiej frajdy.
2019 lis 10, 09:34 /scalono -surv
10 listopada 2019OdwiertKorzenny pisze: nie to co w przypadku cmc'ków, które potem nie działają.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
człowieku, było mineło,
dawno i nieprawda,
wyciągnąłem wnioski i sobie niektóre rzeczy w głowie już poukładałem.
zgadzam się z Tobą.
Już tak nie robię, pisze tylko jak mi odpierdalało po mefie i innych kryształkach.
@WiadroParty, scalam z wątkiem ogólnym. taurinnn
Przystań na paleniu ziółka, nie dotykaj się do hery
Przekraczasz bariery, za pan brat z szatanem
Jak pochłonie Cię w ten syf ratunek będzie Monarem
A życie koszmarem z paskudnym nałogiem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
