Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 543 z 1155
  • 510 / 110 / 0
jasne, jestem jak najbardziej świadom czym to grozi.

Po prostu:
- alpra i baclo to moje "stymulanty" do życia, razem z nimi funkcjonuję 2x lepiej niż normalnie, ale to nie są rzeczy do stosowania na chillout raz w tygodniu w domu, żeby po prostu odpocząć
- stymulantów, euforyków nienawidzę przez zjazd
- psychodeliki, zaczynając od niewinnej marihuany pozbawiają mnie kontroli nad myśleniem, także w 99% kończy się bad tripem
- alkohol, GBL to nie dla mnie, nie umiem powiedzieć stop, każde picie kończy się stratą tony kasy, godności, po prostu nie wolno mi
- liczyłem na opio, ale tramal wrzucany w ilości ~600-1000mg nie robi nic, dalej jest 2-3g, czasem robi się fajnie, są noddy, cieplutko, innym razem po prostu się wkurwiam. liczyłem na coś co po prostu pozwoli mi ten raz na jakiś czas oprzeć łeb o fotel i posłuchać muzyki/obejrzeć film bez myślenia o problemach

szukam substancji, po której po prostu odpalę muzę, oprę głowę na fotelu i po 100h pracy w tygodniu powiem sobie "jest ok". chcę zamknąć oczy i czuć się zajebiście słuchając ulubionej muzyki, nic więcej, nie można całe doby wygrywać życia. liczyłem, że bez tolerki koda może tak działać, ewidentnie to jakieś placebo
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 449 / 101 / 0
Możesz jeszcze popróbować, ale jeśli nie, to na siłę nie idź tam gdzie nie trzeba... I tak już wszedłeś w alprę i w baklofen, który też miesza bardzo. Po prostu nie każdego opio porwie i to nie jest jakiś nadzwyczajny stan rzeczy :P
Co złego, to nie ja - oczywiście...
  • 351 / 67 / 0
W tym lub innym wątku opisywałem przypadek, jak aptekarka mi wciskała, że nie ma 16tek, ja wiedziałem gdzie leżą i jak otworzyła szufladę i dała mi dychę, to od razu powiedziałem, że tam 16 leży, po czym zaczęła palić głupa, że nie wiedziała. To norma, w nie jednej aptece tak robią, nie wiem może mysla, że jak sprzedadzą 10zamiast 16, to komuś życie uratują lol ale chyba robią to dla spokoju własnego sumienia. Spotkałem się z aptekami, które w ogóle nie sprzedają Thio, spotkałem się z takimi, które po iluś razach przestają sprzedawać, a są też takie, gdzie farmaceutki jak mnie widzą w kolejce, a przede mną w okienku jest ktoś z dużą recepta, to mi kode bez kolejki sprzedają. Zdarzalo mi się, że pytała mnie ile pączek chce, chociaż wiadomo, że można jedna sprzedać. Nie ogarniesz
  • 449 / 101 / 0
Nie wspomnę też o zwykle podstarzałych paniach, które prawią moralizatorskie kazania. Nie, żebym była na przykład stałym gościem jakiejś apteki, ale raz zdarzyła mi się taka sytuacja, gdzie kobieta widziała mnie pierwszy raz na oczy i zaczęła z jakimś poczuciem misji mówić: "ale proszę pani, proszę się nie poddawać. Ja pani sprzedam ten Antidol, ale jak ja widzę tych młodych ludzi, którzy przychodzą po te Thiocodiny, Acodiny, Antidole czy te inne, to nie chcę im tego wydawać, a muszę. Próbuje z nimi rozmawiać, ale płacą, wychodzą i biorą"... I tak mi jechała przez 20 czy 30 minut, a ja słuchałam, bo kobieta ewidentnie chciała się wygadać. I dalej jedzie: "Najczęściej młodzi to robią przez samotność, bo chcą spróbować czegoś nowego, bo chcą może się wyróżnić?" A ja tam tak stoję i myślę wtf? To nie był całkowity monolog. No cóż - Antidol dostałam i wyszłam... Na rozluźnienie atmosfery zwróciłam pani uwagę, że mogłaby sobie klawiaturę od komputera wymienić, bo takie białe i pożółkłe widziałam ostatnio 15 lat temu. Dwa tygodnie później wchodząc do tej samej apteki pani znowu była skora ze mną pertraktować, i nawet klawiaturę wymieniła na nową :-D
Co złego, to nie ja - oczywiście...
  • 351 / 67 / 0
Ta pani chyba mocno jest nieogarnięta. Prawda jest taka, że wystarczy, że podejrzewa kogoś o zażywanie pozamedyczne i ma prawo odmówić sprzedaży. I możesz ją zaskarżyć gdzie chcesz, a ona i tak się wybroni.
  • 2198 / 715 / 0
Zawsze mnie śmieszy to tłumaczenie że ludzie biorą narkotyki żeby komuś zaimponować czy się wyróżnić. To tylko pokazuje jak mało przeciętny człowiek wie o uzależnieniu. Zdarzyło wam się kiedyś chwalić każdemu nowo poznanemu znajomemu: "Ja jestem zajebisty bo walę opio, może ty też chcesz? Będziemy fajni"
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 351 / 67 / 0
Świadomość na temat ćpania w społeczeństwie jest na poziomie mułu, niestety. Ale jestem w stanie sobie wyobrazić jakąś gimbaze, co się chwali, że grzeje. Ale to raczej margines, poza tym opio ma swój specyficzny target, często są to ludzie zamknięci w sobie, nadwrażliwi introwertycy, albo po prostu osoby mega nadwrażliwe i przeważnie już po pierwszym skręcie wiedzą w jakim gównie się znaleźli i, że nie ma się czym chwalić.
Ostatnio zmieniony 24 marca 2020 przez kodeinaddict, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1223 / 487 / 0
WrakCzlowieka dokladnie,zawsze staram sie ukryc swoje nalogi bo to nie powod do chwaly.
  • 325 / 38 / 0
Ci, co rozumieją i nie próbują nieudolnie zwalczać świata z narkomaństwa są ok. Są też tacy, co przy sprzedawaniu 10 tabsów prawią morały. Ja mam kilku farmaceutów, którzy bez problemu sprzedają mi więcej niż 1 pakowanie, jeśli tylko nikt nad nimi nie stoi. Ale to już zalecza tylko skręta po oxy. Bawcie się w kodę, póki klepie.
Discard that delusion. Forget it. Go to Wonderland.
  • 351 / 67 / 0
Ładne dziewczyny zawsze mają przywileje u facetów, pewnie wystarczy ładnie się uśmiechnąć. Zazdroszczę. W sumie płeć to teraz pojęcie względne, ale ładniejszy to już nie będę.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 543 z 1155
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.