Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 827 • Strona 51 z 83
  • 205 / 33 / 0
01 listopada 2024jezus_chytrus pisze:
Widziałem bardzo wprawionych "graczy", którzy po wiadrze odpadali na cały wieczór - leżeli jak kłody, albo siedzieli totalnie odcięci od rzeczywistości bez możliwości kontaktu. Sam miałem taką akcję i dochodziłem do siebie 24h. Pamiętam, że to był finał ligi mistrzów, który obejrzałem od początku do końca, a rano sprawdzałem wynik.
Ja w sylwestra tak zrobilem, w tamtym momencie bylem dobrze wprawionym zawodnikiem i tolerka byla bardzo wysoko, ale polaczenie 3 wiader i duzej ilosci alko w 2-3 godziny zrobilo ze mnie warzywo na dobre 6 godzin, nie szlo sie ruszyc nawet swiat wirowal i oczy same sie zamykaly, a rzygalem to z 5 razy chyba
dawka czyni truciznę
  • 499 / 149 / 0
a ja lubię wiadro na brak tolerki, ciekawe tripy wychodzą, tylko trzeba sobie wygodne łóżko przygotować
  • 205 / 33 / 0
ja wlasnie jestem 70 dzien czysty dzisiaj, i sie zastanawiam czy na 1 trip solo lufa czy wiadro
dawka czyni truciznę
  • 12758 / 2466 / 0
^
Dawaj wiadro : )

Wymiotowanie to oczywiście od alkoholu. Samo zioło ma właściwości przeciwwymiotne, choć widziałem akcje z wymiotami po samym ziole. Wtedy jednak człowiek nie miał zielonego pojęcia, co pali - może poza bardzo wąskim gronem, co sobie uprawiali.
  • 621 / 70 / 0
Można puścić bełta od niedotlenienia/dużej ilości dymu jak nie jest się przyzwyczajonym. Od normalnego zioła też bełtałem, ale przyjąłem wtedy solidną kaczkę z White Widow rzeczywiście przywiezionego z Holandii, na początku swojej przygody z ziołem i pizda była taka że wypadałem z takiego dużego ciężkiego fotela xD. Nigdy wiadra nie lubiłem bo trzeba się pieprzyć z wodą, kaczke jest łatwo zrobić i też klepie konkret.

Swoją drogą, mix zioła z gałką muszkatołową wymiata jak ma się już lekką tolerkę. gała działa podobnie do zioła ale bardziej fizycznie, bardziej obniża ciśnienie, już paczuszka gały jest w stanie fajnie rozluźnić i dodać trochę specyficznej magii zielsku. Przy odstawieniu też jest zbawieniem. Ale to tylko jak ktoś próbował gały solo, bo na niektórych działa dość mocno i nieprzyjemnie.
  • 205 / 33 / 0
rzygalem nie raz po samym zielsku, raz od smaku po tloku od razu po przyjeciu do pluc sie zrzygalem, pare razy po bonio jak sie sciaga giganty, z 3 razy na badtripie
dawka czyni truciznę
  • 12758 / 2466 / 0
To są skutki raczej od sposobu palenia, albo srogiego przegięcia, a nie od samego zioła. Mnie nawet nigdy nie mdliło, ale też widziałem typów, co wymiotowali - siedzieli godzinę z głową w ramionach i nagle blee...
Jak jeszcze piłem wódkę, to na kaca zioło było jak remedium. Mdłości przechodziły od razu i można było coś zjeść.
  • 205 / 33 / 0
Ziolo na kaca to akurat w chuj dobry sposob, polecam go rowniez.
dawka czyni truciznę
  • 12758 / 2466 / 0
Zioło sprawdza się w bardzo wielu dolegliwościach. Poza tymi najbardziej znanymi, bardzo poprawia samopoczucie ludziom, którzy mocno odczuwają zmianę pogody. Sam jestem na to wyczulony i dosłownie wszystko przechodzi o razu i już nie wraca.
Jak spaliłem sobie plecy słońcem tak, że całe były w pęcherzach, to po bongu dostałem znieczulenie na 1.5h.
  • 996 / 99 / 0
02 listopada 2024opalonyben pisze:
Ziolo na kaca to akurat w chuj dobry sposob, polecam go rowniez.
Polecam również, szczególnie gdy zapalisz - mi odechciewa się pić.
[H]R Crew
ODPOWIEDZ
Posty: 827 • Strona 51 z 83
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.