Dział zawierający fachową wymianę zdań na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 6 z 6
  • 282 / 67 / 0
Podejrzewam iż także efektem mogły było by generować niechęć do działania ale z czasem receptory spowtotem wróciły by do gęstości zakodowanej w dna odpowiedniej dla każdego człowieka, tylko zanim by się to stało to trzeba przejść długą często bolesną drogę pełną lęku i zwątpienia czy kiedyś człowiek odzyska spokój. A dla organizmu jest to jak najbardziej na plus ponieważ nie musi już poświęcać tak dużej energii w pracę układu całego układu dopaminergicznego. Zamiast tego ma czas na zajmowanie się trawieniem, sprzątaniem, naprawą zniszczonych organów. Bo dla organizmu to czy będziesz miał dopaminę czy nie nie robi różnicy. On ma mieć wszystko do zachowania homeostazy wtedy sam będziesz czuł się dobrze bez rozdrabniania się na receptory. Bo jak kiedyś wspomniał ktoś mądrzejszy ode mnie człowiekiem żądza hormony nie neuroprzekaźniki, co nie sprawia, że nie są ważne bo są ale to tylko część większej układanki nie prawdziwa istota problemu.
and its going to suck.
It's not going to be fun.
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 6 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.