...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 7275 • Strona 6 z 728
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Mam pytanie. Przeważnie pisze się o przerwach po codziennym paleniu. Różnica jest wtedy oczywista. A czy jest różnica, gdy rzuci się palenie powiedzmy weekendowe i zrobi przerwę, która zupełnie oczyści organizm? Chodzi mi o to, że nawet przy paleniu raz na tydzień utrzymujemy pewien poziom kanabinoidów w organizmie. Ciekawi mnie, jaki mają one wpływ. Czy całkowite oczyszczenie się z thc daje odczuwalną różnicę? Nie wiem, jakąś wyraźną jasność umysłu czy coś? Po prostu nie pamiętam jak to jest, a może jest jakoś inaczej. Może gorzej.
Innymi słowy, chodzi mi o to, jak to jest być zupełnie wyzerowanym z thc w kontraście do palenia okazjonalnego, powiedzmy weekendowego, a nie o zmianę po paleniu nontoper. Serio jestem ciekaw.

Tu link do programiku (lekki, 50KB), który w przybliżeniu oblicza stan thc w organizmie (chyba już kiedyś wrzucałem).
http://rapidshare.com/files/147876040/thc.exe
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Mam pytanie. Przeważnie pisze się o przerwach po codziennym paleniu. Różnica jest wtedy oczywista. A czy jest różnica, gdy rzuci się palenie powiedzmy weekendowe i zrobi przerwę, która zupełnie oczyści organizm? Chodzi mi o to, że nawet przy paleniu raz na tydzień utrzymujemy pewien poziom kanabinoidów w organizmie. Ciekawi mnie, jaki mają one wpływ. Czy całkowite oczyszczenie się z thc daje odczuwalną różnicę? Nie wiem, jakąś wyraźną jasność umysłu czy coś? Po prostu nie pamiętam jak to jest, a może jest jakoś inaczej. Może gorzej.
Innymi słowy, chodzi mi o to, jak to jest być zupełnie wyzerowanym z thc w kontraście do palenia okazjonalnego, powiedzmy weekendowego, a nie o zmianę po paleniu nontoper. Serio jestem ciekaw.

Tu link do programiku (lekki, 50KB), który w przybliżeniu oblicza stan thc w organizmie (chyba już kiedyś wrzucałem).
http://rapidshare.com/files/147876040/thc.exe
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Na początku jest okej, a potem się myśli o paleniu i kolejnym idealnym weekendzie z mary jane, który w końcu nadejdzie po tej bardzo korzystnej przerwie oczyszczającej organizm i umożliwiającą wzmocnioną fazę.
Zależy od tego czy sobie poradzisz z tym we własnej głowi, który będzie chciał zapalić w czasie przerwy.
Wykonalne ;]
i tak dalej...
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Nie chodziło mi o to, czy da się odstawić, bo da się, ale czy jest różnica w funkcjonowaniu głowy zupełnie czystej od thc, a takiej, w której cały czas się ono utrzymuje na jakimś poziomie. Interesuje mnie to pierwsze dlatego, że nie pamiętam jak to jest, a po drugie czysto teoretycznie. Jeśli ktoś dysponuje jakimś artykułem, to też chętnie łyknę.

Generalnie funkcjonujemy cały czas z thc w mózgu. Ciekawi mnie, czy robi to jakąś znaczącą różnicę, jeśli to stężenie nie jest jakieś ogromne.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Nie chodziło mi o to, czy da się odstawić, bo da się, ale czy jest różnica w funkcjonowaniu głowy zupełnie czystej od thc, a takiej, w której cały czas się ono utrzymuje na jakimś poziomie. Interesuje mnie to pierwsze dlatego, że nie pamiętam jak to jest, a po drugie czysto teoretycznie. Jeśli ktoś dysponuje jakimś artykułem, to też chętnie łyknę.

Generalnie funkcjonujemy cały czas z thc w mózgu. Ciekawi mnie, czy robi to jakąś znaczącą różnicę, jeśli to stężenie nie jest jakieś ogromne.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1169 / 17 / 0
Od jutra po 4 latach codziennego palenia przechodzę na system jarania Łikendowego, czyli w piątek po zakończeniu edukacji będę mógł smażyć aż do niedzieli do godziny 23:59 :-D

Ciekaw jestem jak na to zareaguje mój organizm...

PS: Teraz jestem skuty, została mi ze sztuka naprawdę zajebistego skuna i zastanawiam się czy wypalić dziś wszystko żeby nie korciło czy sobie coś zostawić na piątek. :rolleyes:
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2009 przez BuddahLova, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1169 / 17 / 0
Od jutra po 4 latach codziennego palenia przechodzę na system jarania Łikendowego, czyli w piątek po zakończeniu edukacji będę mógł smażyć aż do niedzieli do godziny 23:59 :-D

Ciekaw jestem jak na to zareaguje mój organizm...

PS: Teraz jestem skuty, została mi ze sztuka naprawdę zajebistego skuna i zastanawiam się czy wypalić dziś wszystko żeby nie korciło czy sobie coś zostawić na piątek. :rolleyes:
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2009 przez BuddahLova, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 212 / / 0
przejść z codziennego do weekendowego jarania to niełatwa sprawa,
wypalenie wszystkiego da ci największe szanse że wytrzymasz do piątku, choć po czterech latach codziennego jarania, prawdopodobnie już we wtorek będziesz się kołował :-)

moim zdaniem o wiele łatwiej zrobić sobie 2-6 miesięczną przerwę a dopiero później próbować jarać tylko w weekendy
teraz jesteś prawdopodobnie zbyt przejarany aby wytrzymać 5 dni trzeźwości, ciśnienie będzie Cię zbyt mocno męczyć. Przy odrobinie silnej woli wytrwasz 5 dni, a później w ramach odreagowania upalisz się w weekend za cały tydzień, w wyniku czego wytrwanie w niepaleniu przez następne pięć dni będzie jeszcze trudniejsze.
W dzień po ostrym paleniu, pierwsza myśl po przebudzeniu u zaawansowanego palacza to: "zajarałbym se"
pojawi się w poniedziałek rano i będzie męczyć aż do piątku :-)

w każdym razie życzę powodzenia ;-)
Uwaga! Użytkownik mr_obscene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 212 / / 0
przejść z codziennego do weekendowego jarania to niełatwa sprawa,
wypalenie wszystkiego da ci największe szanse że wytrzymasz do piątku, choć po czterech latach codziennego jarania, prawdopodobnie już we wtorek będziesz się kołował :-)

moim zdaniem o wiele łatwiej zrobić sobie 2-6 miesięczną przerwę a dopiero później próbować jarać tylko w weekendy
teraz jesteś prawdopodobnie zbyt przejarany aby wytrzymać 5 dni trzeźwości, ciśnienie będzie Cię zbyt mocno męczyć. Przy odrobinie silnej woli wytrwasz 5 dni, a później w ramach odreagowania upalisz się w weekend za cały tydzień, w wyniku czego wytrwanie w niepaleniu przez następne pięć dni będzie jeszcze trudniejsze.
W dzień po ostrym paleniu, pierwsza myśl po przebudzeniu u zaawansowanego palacza to: "zajarałbym se"
pojawi się w poniedziałek rano i będzie męczyć aż do piątku :-)

w każdym razie życzę powodzenia ;-)
Uwaga! Użytkownik mr_obscene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1169 / 17 / 0
[quote="mr_obscene"]
W dzień po ostrym paleniu, pierwsza myśl po przebudzeniu u zaawansowanego palacza to]

Bo to jest tak że budzisz się rano jeszcze z napufaną bania i z rana trzeba to odrazu wykorzystać ponieważ pizda jest mocniejsza :D

Dzis pale caly dzien od samego rana leczę kaca, od jutra koniec.
Miałem przerwę tygodniową w wakacje ponieważ wyjechałem za granicę i powiem że jakoś nawet przyjemnie było.
Tylko problem w tym że to były wakacje, ciepły kraj a nie kurwa Luty i Polsza ;|
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7275 • Strona 6 z 728
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.