Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 6 z 14
  • 101 / / 0
Już ciekawszym wydaje mi się zestawienie GBL plus zwykły red bull w zasadzie zawsze tym zapijam gadka GBLowa plus lekkie kofeinowe pobudzenie
And I really don't care who dislikes me or why
The people that dislikes me have nothing to lose
Say whatever you want motherfucker
Just say my name
Thats all I need, because you know what?
I ain't going nowhere until I've done it all
  • 5299 / 106 / 0
A mnie się zawsze wydawało, że najlepszych dragiem na egzamin jest po prostu wiedza...

Na prawo jazdy 5-10 mg diazepamu %-D
To oczywiście tylko taki żarcik
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 562 / 29 / 0
kodeina w średnich dawkach. Usuwa natłok bodźców z zewnątrz tym samym poprawiając koncentrację, i skupienie na konkretnym zadaniu, fajnie rozluźnia nie przytępiając, poprawia płynność wypowiedzi likwidując jednocześnie skłonność do egzaltowanych wypowiedzi, oraz pochopnych wniosków ( co przydaje się na maturze z języka polskiego), i dodaje pewności siebie pozbawionej przesadnego kozaczenia.

W moim przypadku koncentrację fajnie poprawiają empatogeny, ale to chyba kwestia osobnicza.
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 56 / 0
amfetamina, metkatynon. Choć przy metkacie można się skupić to chyba bym wyszedł z sali pograć na komputerze i tyle by było z egzaminu :-)
  • 25 / 1 / 0
feta z gieblem, wydaje sie dobrym połączeniem, Kiedyś testowałem 4-FMA - bez giebla, podbijało przypominanie i analizę, ale brakło spokoju, żeby skupić się, temat rozgrzebać głębiej. Po dorzuceniu GBL przyszedł luz i koncentracja.

Zależy z czego ten egzamin, jak z romantyzmu to 6-APB pewnie najlepsze.
  • 29 / / 0
EPH + nootropy
  • 32 / / 0
mi w sumie pomaga feta na takie "techniczne" rozkminy i jak jest mało czasu do egzaminu...
  • 57 / 2 / 0
Jak dla mnie niewielkie ilości benzo to najlepsza opcja. Niektóre stymulanty potęgują tylko stres jak np kofeina. i załączają gonitwę myśl.i Tak samo do nauki - nie czuć tej presji, że egz już jutro i wszystko wchodzi lekko i naturalnie, jakby czytało się jakiś artykuł lub książkę a nie przymusowe notatki.
Na sam egzamin dobrze mieć też jakiegoś słabego betablokera np bisoprolol, który hamuje fizyczne objawy stresu, jeśli kogoś on paraliżuje. (o ile nie ma przeciwwskazań - ja mam od lekarza).
  • 5299 / 106 / 0
Radzenie komuś leków na serce bo sytuacja stresowa, jest nieodpowiedzialne. A zażywanie takich leków na sytuacje stresowe, zwlaszcza jeśli lekarze nie zalecał, jest po prostu głupie
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 57 / 2 / 0
pilleater pisze:
Radzenie komuś leków na serce bo sytuacja stresowa, jest nieodpowiedzialne. A zażywanie takich leków na sytuacje stresowe, zwłaszcza jeśli lekarze nie zalecał, jest po prostu głupie
Napisałem przecież - "jeśli nie ma przeciwwskazań, ja mam od lekarza" - kardiologa.
Zresztą lekarze pierwszego kontaktu przepisują te słabsze betablokery z miejsca, na słowny wywiad kardio - czy to uważasz za odpowiedzalne?
Dużo bardziej nieodpowiedzialne jest zażywanie wielu substancji opisanych tutaj na forum (niektórych nowych rc, barbituranów, komb z opio i neuroleptyków), ale ufam iż, każdy ma swój rozum i wie (lub przynajmniej czyta o tym) co robi, bo gdyby tak nie było, wiele osób by już odpadło.

Zresztą bisoprolol jest tak selektywnym betablokerem, że jedynym przeciwwskazaniem jest świeżo przebyty zawał lub bardzo silne niedociśnienie, a nie wydaje mi się, żeby takie osoby interesowały się tematem ćpania. Betablokery ogólnie (te mniej selektywne), przepisywane są w niektórych przypadkach nerwicy sercowej w skojarzeniu z innymi lekami.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 6 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.