"Co masz w dupie, ci nikt nie wyłupie".
Co zobaczysz, przeżyjesz, poczujesz, doświadczysz to twoje.
I jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie z tematu, to również mam to samo zdanie co Ty - jeśli używać z umiarem i głową, to tracą jak najbardziej.
alepocotojest pisze:Nie odczuwa się straty, dopóki się czegoś nie zazna.
0202122 pisze:Co zobaczysz, przeżyjesz, poczujesz, doświadczysz to twoje.
A jakbym spojrzał na siebie ze strony " nie biorący" do dziś, to ten "nie biore" byłby ...mniej mądry/doświadczony.
Jeśli chodzi o mnie to tak, tracą i to wiele.
Z głową można zyskać dużo i wycisnąc tyle potencjału subst. ile się da.
Tylko trzeba mieć łeb i być właściwą osobą. :finger:
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
Resident Scumfuck pisze:No wiadomo że tracą. Nie poznają tych pięknych stanów, mistycznych tripów ale też dzięki temu nie zepchną swojego mózgu na drugi tor, taki w którym to trzeźwość nigdy już nie będzie taka jak kiedyś - normalna.
moim zdaniem akurat do tego potrzeba nieco więcej, po jednym lub 2 razach chyba nie wystąpi aż tak duża zmiana w postrzeganiu stanu trzeźwości.
Is time for me to breathe.
Dream little dreams,
That only I believe.
Now that I see,
Beyond the light.
I know I'll be,
I'll be alright.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
