Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 74 • Strona 6 z 8
  • 57 / / 0
Ktoś się zajmował uprawą mięty? Już moja druga sadzonka umiera powoli. Nie trzymam na słońcu, podlewam umiarkowanie. Obie były kupione w biedrze. Może gdzieś indziej kupic?
  • 86 / 1 / 0
Mięta to mięta, nie powinna się różnić czy kupiona w castoramie czy w biedronce czy gdzie indziej. Pewnie coś źle musisz robić przy sadzeniu rośliny.
  • 1077 / 125 / 3
Ktoś się zajmował uprawą mięty? Już moja druga sadzonka umiera powoli. Nie trzymam na słońcu, podlewam umiarkowanie. Obie były kupione w biedrze. Może gdzieś indziej kupic?
Mięta lubi ziemię z wapnem. Jak jest niewapienna ziemia dosyp wapna. Wody musi mieć dużo lubi wilgoć. W takich warunkach (gdzieś przy płocie gdzie jest cień ale i słońca jest, zawsze wilgotna ziemia to rośnie jak pojebane) i nawet się szybko rozsadza.

Mi mięta zawsze dobrze rosła (i w doniczkach i w ziemi na dworze) problemem zawsze były robale które po jakimś czasie się pojawiały. Ilości ich były tak masakryczne że walka z nimi to jak odpieranie inwazji Chińczyków przez mieszkańców Islandii. Nie zżerały liści ani łodyg tylko je wysysały z soków i w ciągu paru dni wszystko więdnie.

Nie wiem czy to kędziorek czy co za zwierz raz się to przeniosło z mięty na pomidory ale tam już wytrułem;)
  • 1077 / 125 / 3
Teraz 2 sadzonki z nasion z Tesco się przyjęły na oknie. 01.08 mam eksmisję to kolejna odsłona upraw pewnie już na polu;)
  • 3 / / 0
Z ziołami i i kwiatami z marketów jest tak, że "produkują je" w warunkach idealnych dla błyskawicznego wzrostu, w sztucznie utrzymywanych cieplarniach, podsypując odżywkami. I taki kwiatek nagle pozbawiony atmosfery ochronnej, bez żadnego okresu przejścia, czyli w domu na oknie po prostu marnieje. Dlatego zioła z kwiaciarni albo sklepu ze zdrową żyw. baardzo różnią się od tych z marketów.
  • 1077 / 125 / 3
Ta z Tesco mi wyrosła idą już do rozsadzania do ziemi gruntowej co ma babcia na parapecie ładnie rośnie też.
  • 203 / 8 / 0
miażdżona mięta jest zajebista jako przyprawa do zupy z pokrzyw nie tylko do mohito. tak jest taka zupa
Advisor pisze:
Advisor: każdy giet to jeden grzech, np. :" tu masz za kontrolę przepływu informacji ruska szmato"
Advisor:"tutaj za nie udzielenie pomocy marynarzom na Kursku"
Advisor:"tu za bycie nacjonalistą"
Odczynnik▸wody kromka
  • 138 / 18 / 0
Potwierdzają się słowa paru osób że taka sklepowa nie działa czy też działa bardzo słabo, 6-8 torebek zaparzonych nie wyczułem działania, nawet delikatnego.
Uwaga! Użytkownik AnalogCzlowieka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 405 / 26 / 26
Mięta z marketów nie ma porównania jakkolwiek do prawdziwej, "domowej" mięty.
Sam posiadam własną mięte, i smak jest o niebo lepszy, a działanie - mimo, że to mięta - dość zauważalne. Uspokojnie, pogoda ducha i świetnie nadaje się do spania wieczorem.
Chociaż rano, herbatka z mięty też jest świetna.
Dodatkowo zauważyłem, że mięta świetnie "podbija" działanie DXM - może nie tyle co potęguje doznania, co po prostu nadaje temu taki spokojniejszy i bardziej emocjonalny ton. Przynajmniej ja to zauważyłem wielokrotnie, lecz równie dobrze może to być placebo, jednakże dla mnie ma to ciekawe znaczenie i działanie.
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 127 / 11 / 0
Re: Mięta
Nieprzeczytany post autor: Clark »
Ja od babci z działki przywoziłem sobie ogromne ilości mięty, która się tam marnowała. Nie ma porównania co do sklepowej, jak mówi przedmówca. To tak jakby porównywać tytoń od ruskich do Marlboro.
ODPOWIEDZ
Posty: 74 • Strona 6 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.