Co do cpania lekow- chyba jednak maja lepsza opinie od dragow. Michael Jackson zdechl po przedawkowaniu lekow a nikt go cpunem nie nazwie...
Zwroc uwage ze np walac kode jesz tez sulfo(masz swojego domestosa). Carnage ma racje,majac znajomosci nie musisz sie tak obawiac o jakosc. zreszta po twoich postach widze ze troche chyba za bardzo brniesz w ten caly cupinski swiat.piszesz ze cipacza bralas 10 dni temu przedtem w polowie sierpnia itp itd. ludzie na forum pisza ze raz jak na rok to walna to i tak duzo ;) . przynajmniej nie bedzie ze to grass otwiera brame do cpania . nie wiem jak to jest z toba ale dalej podtrzymuje swoje stanowisko ze bronisz apteki bo nic innego nie masz.
i jak rozwolnienie ?dziwnie to brzmi z ust kobiety :D przecize one nie sraja ;p
aaa i jescze jedno. ten avatar to ciebie przedstawia?
Chaotka pisze: Natomiast nigdy nie wiadomo, co sprzedaje nam diler. Często jest to marihuana podlewana domestosem, amfetamina stworzona przez pseudochemika w brudnym pokoju czy zarażona HIV heroina.
Amfetamina "upierdolony stół" - moc większa niż po jej meth siostrzycce.
Czy Ty dziewczyno poważnie myślisz że roślina nie zdechnie jak ją podlejesz domestosem?
700 zeta może kosztować tylko lek na jakąś przejebaną chorobę. Nie chcę nawet wiedzieć jaką.
nonname pisze: Czy Ty dziewczyno poważnie myślisz że roślina nie zdechnie jak ją podlejesz domestosem?
Jest to taki prostacki i barbarzyński sposób na zwiększenie mocy twego baku.
dziękuje za uwagę :-)
Powoli zaczyna się to robić nudne i kwaśne.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
W sumie to masz rację.
Benzydaminę brałam tyle razy dlatego, że za każdym razem psuję ekstrakcję, marnuję 90 % substancji i w sumie to nie wiem jak ona działa! Miałam jakieś drobrne efekty, ale one nijak się mają do tego, o czym czytałam w Trip raportach. Po prostu ja jestem uparta i obiecałam sobie, że muszę poznać jak działa Benzydamina. gdy mi się to uda, to sobie dam spokój na rok. A już ze 100 zł straciłam na tą Benzo, w kółko marnuje te saszetki :/
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
