Więcej informacji: Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala
wypiłem dwie butle pabialginy. dokładnego działania nie dało się odczuć, ale na pewno było. cały dzień dopierdalały mnie negatywne wiadomości i wieczorem wkurwienie osiągnęło apogeum, przypomniałem sobie o tym cudeńku no i poleciałem. dopiero 5ta apteka miała w swych zapasach to coś. kupiłem dwie, do tego puszkę koli (już nie w aptece) no i bez zastanowienia wlałem pierwszą butelkę do gęby i przełknąłem... co się okazało jednym z większych błędów w życiu. okropnie ostry, alkoholowy smak zabarwiony najgorszą esencją mentolu, podjebało mi trochę kroplami poltramu. obrzydlistwo. potrzebowałem jeszcze dwóch puszek koli żeby to wypić. po pół godziny wkurwienie zastąpione zostało przyjemnym, relaksacyjnym stanem. nie odczułem spowolnienia ani zamulenia, jedynie pozytywny spokojny nastrój. znajomi trochę szaleli, ja siedziałem z boku, uśmiechnięty i też mi było spoko. za 6zł polecam na miły wieczorek.
edit:tinos
Co do tego smaku, to z colą paskudnie smakuje. Moim zdaniem najsłabiej czuć jak rozmieszamy z WODĄ. Serio, wszystko co było słodkie, mi ten miętowy aromat podbijało.
edit:tinos
Slam or an important warnning -it' only your decision.
Pabialgin P różni się jednak znacznie od kropli żołądkowych z pabialginą. Różnica pewnie spowodowana jest, jak już wcześniej wspominałem dodatkiem wyciągu z kozłka lekarskiego i pewnie sam mentol też działa uspokajająco.
http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/ ... le-zol.jpg
U mnie tego jeszcze pelno, pilem to kilkakrotnie, ale nimilosiernie bola mnie potem okolice watroby. Nigdy jednak nie wypilem calej flaszki na raz. Sa jakies przeciwskazania? xD
Dzielnicowy, to ile zes takich flaszek wypil, ze autopilot Cie na chate prowadzil, he? :D
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
