jeśli chodzi o policje to najlepiej moim zdaniem
albo rżnąć 'niezdeprawowanego' głupa że nie znasz sie na rzeczy, że z ciekawości ściągałes..
inny sposób - możesz lecieć w chu.. psa jeśli wiesz że nie ma na ciebie dowodu, zawsze mów że
nie wiesz, nie pamiętasz czy coś robiłeś, kłam mu w żywe oczy że nie pamiętasz - na to cie nie może zagiąć
nigdy nie wybuchaj, nie krzycz, nie płacz, nie wkurwiaj sie. patrz sie z kamienną twarzą na psa jak na ciebie wrzeszczy albo sie śmieje - ich to najbardziej rozpier..ala jak nie ulegasz im.
zawsze możesz powiedzieć że towar ktoś ci podrzucił, nie wiesz kto, albo jeszcze lepiej mów im że oni sami ci podłożyli żeby cie wkręcić - nawet jak ci nie uwierzą - to nie twoja sprawa oni nie są od wierzenia. jak nie mają wiarygodnych (wg ciebie) dowodów to możesz sie na nich wylać
Albo zapłać część na odpierdol i napisz o umorzenie reszty z powodu braku funduszy :-p
Jean Cocteau
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.