Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 499 z 1155
  • 1974 / 528 / 0
17 stycznia 2020Mefistofeles1945 pisze:
16 stycznia 2020blokowiska666 pisze:
05l znaczy co, vóde? Trollujesz chyba, niemądre ruchy fchuj. :cojest:

Offtopując
16 stycznia 2020Jamedris pisze:
Ogólnie chyba tak, hm, niewybiórcze SSRI będzie majstrować przy większości używek, taka ibogaina dla bardzo biednych. %-D Nie no, jaja sobie robię, ale coś wspólnego z kagańcem w stylu bupry to ma. Szkoda tylko, że nie "wygasza" ścieżek w mózgu niczym iboga przez wgląd, a raczej stosuje metodę kolczatki - "jak coś zrobię, to wynik mi się nie opłaci i wydam dużo, więc po co" zamiast "nie będę robić kodżitsu, bo nie jest to dla mnie korzystne i dobrze o tym wiem". @blokowiska666
Brrr, SSRI. No ni cholery nie działa na mnie większość, reszta to poważne uboki, a nawet dla niektórych sporo byłam dość czysta. :pacman: Aczkolwiek umiem uwierzyć, że małe podkręcenie serotoninki może dać wielu osobom znaczną ulgę, trochę tak jęczę że u mnie to nie takie proste. Prozac 1-0-1 i różowe okularki, ach!
Nah, żadne różowe okularki. Jest taki odcinek Simpsonów, gdzie Lisa bierze Zoloft i tam właśnie jest przerysowane w ten sposób:

https://www.youtube.com/watch?v=JxkDytaDI0w

Tak działały na mnie tylko podwójne dawki ssri, podkręcone DXM, na granicy zespołu serotoninowego. %-D

Imo, często zbyt duże oczekiwania mają niektórzy przy Ssri, mnie po prostu trochę paroxetynka znieczula i wyłącza hiperrozchwianie emocjonalne, jebanego bordera, którego nie da się kochać. Tylko tyle i aż tyle. <3

Rano paroxetynka + pregabalinka, wedle potrzeb (xD) benzo doraźnie i wieczorem mianserynka, jadę tak już trzeci rok i bardzo mi wygodnie w tym serotoninowym kokonie, jak to ładnie nazywa NegatywneWibracje. :patrzy:
16 stycznia 2020Mefistofeles1945 pisze:
Jak nie dziala juz na Ciebie polykany w calosci Thiocodin to wtedy sie go rozgryza i powinien wejsc.
W jaki sposób niby, połykany w całości nie działa a gryziony działa Przecież to nie ma żadnego sensu. :krowa:

Połykany w całości czy gryziony, rozpuści się tak samo w żołądku.
Chodzi o to, że gryziony jest łatwiej przyswajalny dla żołądka i o wiele szybciej się wchłonie.

Przykład? Weź sobie zjedz bułkę na trzy gryzygruzy, a weź tą samą bułkę i dokładnie pogryz centymetr po centymetrze, nie od dziś wiadomo, że ta pogrypogryziona dokładnie o wiele szybciej się wchłonie do wątroby i organizmu niż ta nie gryziona . To chyba logiczne.

Przykład? Na mnie nie działały już tabletki wrzucane w całości do żołądka. Postanowiłem je dokładnie wymielic w gębie i jakież było moje zdziwienie, gdy w końcu poczułem kopa jak mi je o wiele szybciej wchlonelo pogryziona do wątroby i żołądka, bo gryząc je przyspieszylem zadanie zoladkowi chyba logiczne .

To nie podlega dyskusji logiczne jest, jak napisałem przykłady wyżej, że i się szybciej wchłonie i w ogóle gryziony.


Z innej beczki zauważyłem, że koda jest Tak czy inaczej kapryśna, bo koda przerabia się w wątrobie do czegoś w rodzaju morfy, a ta jak wiadomo jest kapryśna.
L :bongo: l :bongo: l :bongobongo :*
Dla starych wyjadaczy polecam przerwy kilku tygodniowe i jak nadchodzi ten odpowiedni dziendzień to wtedy walimy jedno duże i dwa małe 36 Taba powinno każdego konesera zadowolić lub trzy małe najlepiej z rana do 11.
No ok, skoro na Ciebie działa zwracam honor, nie mnie nie działało.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 703 / 135 / 0
mój znajomy bez jakiejkolwiek tolerancji na kodeine, zamierza wziąć 600mg z thio, odradzam mu ten głupi pomysł, nic mu nie będzie jak zrobi po swojemu?
  • 384 / 39 / 0
Moze sie udusić.
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 7 / 5
21 stycznia 2020xantiago pisze:
mój znajomy bez jakiejkolwiek tolerancji na kodeine, zamierza wziąć 600mg z thio, odradzam mu ten głupi pomysł, nic mu nie będzie jak zrobi po swojemu?
Zaproponuj mu chociaż żeby zrobił próbę alergiczną zanim to weźmie.
Thinking isn’t going to get us anywhere.
  • 703 / 135 / 0
21 stycznia 2020NicNieBralem2000 pisze:
Moze sie udusić.
też mu to mówiłem, ale jak się ma pół mózgu to cóż
  • 229 / 26 / 0
Przede wszystkim po co? Lepszych efektów nie będzie miał niż po 300 (lub na upartego 450), a tylko kasę przepierdzieli i będzie się stresował czy się przekręci czy może jednak nie.
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 7 / / 0
Ja bez tolerancji jak 300mg wziałem to mialem mega wyrzut histaminy i ogólnie zero przyjemności same nie pozytywne efekty otłumienie itp
  • 144 / 12 / 0
Kolega chce wziąć 600mg a ja po 150mg się srałem czy mi się nic nie stanie XD
Zależy też ile waży ale 600mg to jest o wiele za dużo jak na 1 raz.A jak chłopa porobią nawet 2 tabsy?

Kurwa jednak mój mózg ma nadal wole życia.
Uwaga! Użytkownik Nurkoz55 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Plus wybije tolerkę na start. A potem się wjebie. A wjebać się z już wysoką tolerką to dopiero problem. 150-240 na start da mu solidne nody i długą jak na kodę fazę o ile nie ma jakichś problem z metabolizacją kody czy czegoś.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1974 / 528 / 0
Dzisiaj obudziłem się trochę chory a, że matula szła wykupić jakąś reckę do apteki, poprosiłem o Thiocodin i buteleczkę kropli walerianowych. Nawet nie chciałem się ućpać ale trochę poprawić grypopodobne samopoczucie, bromazepamem i małą dawką kody.

Spodziewałem się jej, jakieś 2h później niż wróciła i zjadłem porządną miskę musli z mlekiem sojowym chwile przed jej powrotem jak się okazało, postanowiłem więc rozpuścić buteleczkę kropli walerianowych w ok. 0,7 litra wody mineralnej i odczekać godzinę powoli sobie popijając owego 'drinka'.
Po tym czasie wrzuciłem 240mg kody z tego tjokodynu, weszło (jak mniemam przez jedzone niedawno musli) dopiero po 30-40min ale dużo mocniej niż taka ilość wejść mi powinna - tutaj wyjaśnienie, od prawie 4 lat jestem na paroxetynie, która blokuje enzym cyp2d6 czyli ten przez który jest metabolizowana kodeina i działa o wiele słabiej niż gdy nie jadłem parox - krople walerianowe zaś podobno 'uruchamiają' ten enzym, że tak to nazwę. Co ciekawe to było jakoś, między 19 a 20 a teraz dochodzi 3 w nocy a ja nadal mam źrenice jak szpilki.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 499 z 1155
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.