Nieaktualne wątki z poprzednich lat.
Zablokowany
Posty: 614 • Strona 49 z 62
  • 1066 / 158 / 0
Po pierwsze wieszamy krzak korzeniem do góry na jakiejś lince, w suchym, ciemnym miejscu gdzie jest cyrkulacja powietrza np. otwarte okno.


Słyszałem, że najlepiej suszyć kwiaty w tutce papierowej np. po drożdżówkach lub bułkach.

Ja w ten sposób suszyłem pierwszy outdoor i było w porządku.

Tydzień czasu wisi do góry kołami, jak już będzie słychać charakterystyczny trzask łodyg to można w słoiki i robić curling :D

@jezus_chytrus polecam poczytać gazetę konoptą softsecrets w jednym z wydań był obszerny artykuł o suszeniu proszę link do całego archiwum w pdf:

https://www.softsecrets.com/pl/magazines/soft-secrets/

z fartem !
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 12717 / 2460 / 0
^
THC - poczytam
Pudełko w którym suszę wyścieliłem papierem (takim cienkim do zawijania) no i stoi sobie 2 m od okna. Cyrkulacja powietrza jest. Nie ma tylko całkowitej ciemności, ale to chyba nie jest wielki problem?
  • 1066 / 158 / 0
@up myślę, że nie :)

Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było, bo można łatwo przesuszyć
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 8103 / 912 / 0
10 września 2018eiffel65 pisze:
Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było
Ale to chyba nawet lepiej jak bezpośrednio na słońcu, mniej czasu na suszenie i mamy gotowe palonko :diabolic:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3215 / 418 / 0
im szybsze suszenie tym gorszy smak
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12717 / 2460 / 0
Czytałem też, że światło słoneczne "rozkłada THC".
Jutro chyba zapale pierwsze bongo swojego : D
  • 1066 / 158 / 0
11 września 2018UJebany pisze:
10 września 2018eiffel65 pisze:
Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było
Ale to chyba nawet lepiej jak bezpośrednio na słońcu, mniej czasu na suszenie i mamy gotowe palonko :diabolic:
Właśnie pamiętam z poradników i różnych forum, że słońce odpada.

Smak potem jest nie w porządku, i całkiem możliwe że moc straci bo "żywica" może zbyt łatwo odparować.

Dlatego dobrze, jak jest w tutce papierowej ( tak się suszy np pomidory) no i w suchym miejscu i tam gdzie jest przewiew wtedy na spokojnie przez tydzień sobie schnie pomalutku.
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 1066 / 158 / 0
poproszę o scalenie posta

Niestety nieumiejętnie wykonałem metodę "trzaskania" gałązek.... łąĶałęm tam gdzie byłī największe topy zamiast na dolnych partiach rośliny, plus zbyt mocno zgniatałem co mimo zrobienia opatrunku z taśĶī nic nie dało.

Topy nie podniosły się, wręcz zaczęły schnąć.

Moje pytanie co prawda retoryczne LOL to co uschło zebrać skruszyć i spalić w Bongo tak ?

czy najpierw do swoja i jeszcze powojować z curlingiem ?
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 12717 / 2460 / 0
Moim zdaniem nie ma sensu robić curringu takich niepełnowartościowych topów. Ja bym wysuszył i palił na bieżąco. Jak zbierzesz ładne, pękate kwiaty, to wtedy obowiązkowo.

Ja własnie zakończyłem suszenie materiału z 2 pierwszych, karłowatych krzaków. Wyszło tego 7.5 g suchego. Jeszcze nie próbowałem, ale pachnie pięknie (już nie czuć chlorofilu).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 3215 / 418 / 0
jedno słowo - fajne
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 614 • Strona 49 z 62
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.