01 sierpnia 2018GG Allin pisze: Korzystał ktoś z Was z tych podręcznych waporyzatorów wyglądających jak e-papierosy, np. jak te od snoop doga? :) Wyraziłby ktoś opinie?
Dodam, że dziś jestem kucharzem. Właśnie rozmroziłem lasagne, dodałem w środkową warstwę wysmarowany masłem ser żółty, następnie wartstwę przysypałem 8g ABV.
Przy ostatnich próbach zero efektów więc jestem nieco sceptyczny, ale mam nadzieję, że Twój pomysł - [mention]ImAYesMan[/mention]- okaże się efektywny.
Ogólnie zazwyczaj wapuję do najwyższej temperatury i ABV mam naprawdę bardzo ciemne. Stąd duża ilość, jak nie wejdzie tym razem, będę je po prostu spłukiwał w kiblu
edit: zacząłem już tracić wiarę, ale po niecałej godzinie pojawiły się pierwsze objawy tego stanu. Siadło też nieco na oczy, w dodatku konsekwentnie się rozkręca. Weszło. W końcu!
Gdyby nie cena tego cacka, to paliłbym tylko w ten sposób! :)
14 sierpnia 2018Puny pisze: Od siebie polecam VapCap M poezja. Tą samą ilością zioła można się zbakać dwa razy więcej jeśli nie lepiej. Czuć najmniejsze okruchy ja osobiście mieszam bake pół na pół z suszem CBD i jest bardzo dobrze a wapuję śladowe ilości.
Właśnie powolutku zabieram się za kupno vapcap'a, ale wersji 2018.
Co więcej możesz powiedzieć o tym sprzęcie? Na podstawie internetowych recenzji wychodzi na to, że jest to bodaj najlepszy vapek on demand i do tego jeden z najtańszych!
Na jednym nabiciu komory robie około 3/4 cyklów grzewczych. Na youtube można znaleźć gości podgrzewających nasadke po 8/9 razy ale w mojej opinii smak po tych paru buchach robi się po prostu słaby.
Wykonanie mistrzowskie. Jeśli nie będziesz przegrzewał capa po jego kliknięciu to nie ma się tutaj prawa nic popsuć.
Jedynym minusem tego sprzętu może być fakt, iż samo korzystanie z niego jest mało dyskretne. Nie wyobrażam sobie korzystać z niego na przykład publicznie. Wygląda to u nas co najmniej przypałowo, żeby nie mówić ćpuńsko.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
