Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Czy preparaty z Sertralina pomogly Ci w leczeniu twoich zaburzen?
Tak, bardzo pozytywnie
369
36%
Tak, ale mialem przy niej problemy
334
32%
Nie, to straszny syf, opoznia orgazm!
129
13%
Nie, nie dziala.
196
19%

Liczba głosów: 1028

ODPOWIEDZ
Posty: 5360 • Strona 465 z 536
  • 346 / 116 / 3
28 maja 2021punelektryk pisze:
Ziomki mam pytanie.
Od dwóch chyba lat producenci leków SSRI (czyli też sertraliny) mają obowiązek podawania w ulotkach informacji, że leki te mogą powodować impotencję (eufemistycznie nazywa się to dysfunkcjami seksualnymi u mężczyzn). Oczywiście problem był znany od dawna ale to słaby PR jeśli piszesz, że Twój produkt powoduje, że klientowi fujarka nie staje. Ale w końcu Unia zmusiła ich to napisania tego, o czym od dawna wszyscy wiedzieli. Nazywa się to PSSD. Prawie zawsze jest to odwracalne, czyli jak odstawisz lek, to funkcje wrócą do normy.

Możesz się wspomagać Viagrą lub innymi tego typu tabletkami. Nie będą kolidować z sertraliną. Czy pomogą? Nie wiem, sprawdź. Prawdopodobnie tak.

Dawka 50 mg jest bardzo mała. Szkoda na nią czasu. Postaraj się szybciej wejść na wyższe dawki. To indywidualne, ale na mnie na przykład zadziałała dopiero dawka 150 mg/dzień. Uważam, że to świetny lek, pomimo skutków ubocznych. Ja olałem lekarza i sam zwiększyłem dawkę. Poszedłem do niego wcześniej po kolejne recepty. Nie było sprzeciwu, bo płaciłem za wizyty.

Prawdą jest, że w dawkach ok. 200 mg/dzień sertralina podnosi też poziom dopaminy, ale bardzo nieznacznie. Można to w zasadzie pominąć.
Spoiler:
  • 319 / 42 / 0
@Satelitarny
Czyli ostatecznie jaką dawką się leczysz/leczyłeś i jak długo?
  • 1680 / 1040 / 7
Szybciej na wyższe dawki? Zatem z ubokami na głęboką wodę?

Czyli skupiamy się na libido, a nie na efekcie końcowym jaki sertralina oferuje? Warto wziąć pod uwagę, że bierzemy ją z jakiegoś powodu, a wszelakie występujące po drodze anomalia są stanem przejściowym – to powinno być myślą przewodnią przy leczeniu tą akurat substancją. To minie.

Zaczęłam od 50, potem 75 aż do 100 i spektrum uboków było dla mnie mocno przytłaczające przy tej ostatniej, mimo że reszta tutaj uważa to za cały chuj.
Najbardziej przeszkadzało to nadmierne pobudzenie niczym po stymulantach, a jak najlepiej rozładować takie napięcie? No nijak właśnie zażywając sertralinę, bo nie ma opcji na orgazm, nie ma reguły czy baba, czy chłop, ja również nie byłam w stanie.

Było to mocno frustrujące, czym bardziej się nie dało, to tym więcej człowiek chciał próbować jednak doprowadzić wspinaczkę na szczyt do końca. Nawet jeśli już się udawało, to było mocno przytłumione, jakby tak jakoś... obok. Wysoce niesatysfakcjonujące przeżycie.

I wtedy też własnie doszło do mnie, że przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Miałam tę niemożność ciągle z tyłu głowy, ale skupiłam się na pracy i wyciskaniu z życia maksimum, co przed leczeniem było mocno ograniczone. Odstawka też nie należała do najmilszych, ale koniec końców sertralina spełniła me oczekiwania i jestem jej wdzięczna za pomost nad potokiem depresji, przez który pozwoliła mi przejść bez ponownego umoczenia się.

Także albo/albo.
  • 2942 / 635 / 0
28 maja 2021Satelitarny pisze:

Dawka 50 mg jest bardzo mała. Szkoda na nią czasu. Postaraj się szybciej wejść na wyższe dawki. To indywidualne, ale na mnie na przykład zadziałała dopiero dawka 150 mg/dzień. Uważam, że to świetny lek, pomimo skutków ubocznych. Ja olałem lekarza i sam zwiększyłem dawkę. Poszedłem do niego wcześniej po kolejne recepty. Nie było sprzeciwu, bo płaciłem za wizyty.
No to zajebiście, że dla ciebie jest bardzo mała.
Ale jest wiele czynników wpływających na to, jak na daną osobę zadziała konkretna substancja. 50mg to nie jest bardzo mała dawka. Jest niska. Normalną dawką jest 100mg. Skutki uboczne intensyfikują się wraz ze zwiększaniem dawki.
sertralina potrafi spowodować impotencje utrzymującą się na długo po zaprzestaniu jej przyjmowania. Użytkownik mówi o dotkliwości skutków ubocznych, a ty radzisz mu jeszcze zwiększyć dawkę.
Zastanów się nad tym co piszesz.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 133 / 51 / 0
Nie ukrywam, że masturbacja jest jednym z bardzo ważnych dla mnie sposobów na zbicie stresu i zrelaksowanie sie. Jeśli podniesienie dawki tylko spowoduje, że będzie gorzej to wiadomo, że nie chce nic podnosić. Ale tak jeszcze wracając do tej kwestii z dopaminą to czy mimo wszystko dawka 200 mg, od której lek zaczyna smyrać dopamine, to jest w stanie coś realnie zdziałać jeśli chodzi o te libido? Czy ma ktoś doświadczenie z taką końską dawką? Bo jeśli nie to zagadam do psycha o to, że jest taki problem i niech albo mi zmieni lek albo przepisze jeszcze jakiś inny lek do tego, który zbije negatywne działanie sertraliny na libido.
  • 346 / 116 / 3
28 maja 2021motq pisze:
@Satelitarny
Czyli ostatecznie jaką dawką się leczysz/leczyłeś i jak długo?
Tutaj: post3288732.html#p3288732 opisałem jak działa na mnie sertralina. To był mój pierwszy post na tym forum. Potem jeszcze kilka razy pisałem w tym wątku.
  • 641 / 98 / 0
sertralina u mnie nie wpływa na libido, ale ja porno nie oglądam, jedynie "real". Brałem dawki od 50 do 200, teraz jestem na 100 bo to idealna dawka dla mnie, wycisza mnie, trudniej się denerwuję, mam pozytywne myśli i nastawienie do świata. Próbowałem zejść niżej, ale stany depresyjne powróciły.
  • 319 / 42 / 0
To duże dawki o których piszecie.

Pfizer od Zoloftu zaleca 50mg/d jako efektywną dawkę na większość zaburzeń (na OCD chyba nawet 25mg/d), tak samo większość materiałów w angielskojęzycznym duckduckgo.

Faktycznie zwiększenie dawki wskazuje na rosnące pozytywne efekty lecznice? (sam teraz stopniowo zwiększam z 50mg/d do 100mg/d, żeby zobaczyć czy będzie poprawa)
  • 578 / 180 / 0
U mnie nie było zbyt dużej różnicy pomiędzy 50mg a 100mg. Wyższa dawka niby działała trochę mocniej, ale też znacznie bardziej spłycała emocję, więc koniec końców działanie antydepresyjne wychodziło podobnie.
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
  • 3244 / 555 / 0
Zmieniał ktoś paroksetyne na sertre?
Powiedzmy redukowalem parox z 60mg do 10mg i ni chuja nie mogę zejść na 0 bo są prądy i zawroty w głowie. Co jak bym zaczął zażywać 50mg sertry? Czy zredukowało by to od razu objawy po parox?
Wiem że sertre łatwiej zejść a może nawet zostanę na niej dłużej ale jak mam brać to i to że względu na objawy to trochę słabo. Ma ktoś jakieś doświadczenia?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 5360 • Strona 465 z 536
Newsy
[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.