Zarzuciłam 5mg i po ok. 5-10 minutach znowu to specyficzne uczucie "ciepłych rąk" o którym kiedyś tu pisałam, jedyne benzo które 1) jakoś na mnie działa poza dupochronem epi 2) ma fizyczne objawy wejścia inne niż delikatna ciężkość ale jednocześnie lekkość (:P no, wiadomo) w mięśniach i działanie prospołeczne. A w połączeniu z kawą to już w ogóle można świat podbijać, przynajmniej dopóki nie zejdzie.
Długo nie brałam, ostatnie eksperymenty z tabletkami które miały mi zagwarantować sen to sławetne opakowanie Onirexu 100 tabletek, które poszło w... nawet nie ma sensu pisać w ile, na wszelkie sposoby, do japy, do kinola, IV nawet - i nico, mogłabym NaCl równie dobrze w siebie lać, a dawki już robiły się chore (gdzieś tam jest w wątku o zolpidemie relacja i dyskusja z userem, który też doświadczył efektu sufitowego). Alperka jednak the best, tak jak nie rozumiem 'rekreacyjnego' działania klonazepamu, czy też raczej - nie było mi dane tego spróbować, w przeciwieństwie do klonazolamu. I ten klonazepam rekreacyjnie, o którym często w temacie poświęconym mu się pisze, tak sobie wyobrażam - tylko oczywiście o wiele słabiej niż ten RC, który jako jedyny już w ilości 1mg potrafił mocno siąść na oddech, a tolerka szybowała niemal jak przy fencie. Na początku odmierzanie insulinówką roztworu 1mg/1ml, potem lanie z dziesiątki do soczku. No i piękny rozkurwiator GABA to był, niektórzy do dziś pokutują.
Przyjemne to ciepełko rąk. Nadchodzi szybciej, gdy przyjmuję podjęzykowo, czyli w sumie 95% przypadków.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
polskich aptekach z alprazolamem w stężeniu 2mg oprocz xanaxu?
I na przyszłość, jak chcesz sprawdzić to po nazwie substancji na MP jest wszystko ładnie w wykazie z "oczekiwaną" ceną, bo refki na benzo niestety w tym antyludzkim państwie nie mamy, a przynajmniej nie na alprę.
https://www.mp.pl/pacjent/leki/subst.html?id=74
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
PS (mały offtop) pół królestwa i ręka królewny dla tego, który da mi taki patent/powód jaki powiem doktorowi, żeby dał mi paczkę klona 2mg
Co powiedzieć? Sztywnienie mięśni które ciężko schodzi po przebudzeniu, bardzo mocne tiki przy zasypianiu, rzucanie całym ciałem i nie tylko wrażenie - potwierdzone przez partnerkę, np. nieistniejącą. Że boisz się tych epizodów, zdarzają się częściej, wcześniej też tak miałeś ale raz albo dwa ale zignorowałeś. Sztywnieniu towarzyszy wrażenie przechodzenia prądu przez ciało, takie milisekundowe (dyskinezy, ale to za mądre słowo, nie używać), i panikujesz wtedy a to wzajemnie sie nakręca. Że w młodości raz miałeś coś, co mogło być epizodem epi, ale nie pomyślałeś że ma to jakiś związek aż do teraz, bo nigdy się nie powtarzało. Że nie badałeś się u neuro też z tego powodu + długa kolejka. Natężenie i siła ataków wzmacnia się przy stresie, który masz z powodu.... <praca/cośtamcośtam>. Można dodać, że np. masz dziewczynę/matkę epileptyczkę i zasugerowała by o tym wspomnieć w rozmowie z lekarzem jak dała Ci połówkę tabletki z krzyżykiem i takim miętowym posmakiem i pomogło, ale nie chcesz oczywiście podbierać jej leków czy korzystać z jej zapasów, głupio Ci, więc prosisz o wypisanie chociaż jednego opakowania bo boisz się kłaść spać i znowu wystraszyć partnerkę. Bo zależy Ci żeby lek był łatwo dostępny i w miarę tani (może nawet refkę wyłapiesz). Dodatkowy punkt jeśli masz opakowanie (puste) do pokazania.
Albo to, albo żeby nie telepało na delirce, ale wtedy alkoholizm idzie do akt, to nie szłabym tą drogą. Jak to wyżej nie wyjdzie, to prawdopodobnie da Ci baclo, które też nie jest złe i można powiedzieć że nie do końca pomogło, bo za długo "trzyma" i masz z kolei potem długo problemy z koordynacją ruchową - to prawda jest.
Daj potem znać, gdzie mam się zgłosić po pół królestwa i rękę królewny. Ładna chociaż? :)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
1) gdzie tu jest post pod postem napisany przeze mnie? Może dubluje Ci się w oczach.
2) alperka robi w każdej dawce? No tak, nie ma w ogóle x-tolerancji z innymi benzo, ale ci ludzie głupi. Mogą wrzucić 0,25mg alpry, a wrzucają 5mg. No idioci! Przecież robi w każdej dawce i każdego. /s
3) "jak oralnie wali normalnie" - nie wiem o co chodzi tutaj i chyba nie tylko ja.
Wytłumacz mi, jak alpra możee robić w każdej dawce nie dając efektu wzrostu tolerancji. Wytłumacz, proooooszę, bo może robiłam wszystko nie tak od tego 2014-2015 roku! Oświeć nas, to Twoje 5 min kiedy jesteś wywołany do tablicy by powiedzieć coś, co nie będzie "bredniami".
Hamuj z tym klonazepamem, bo widać efekty, naprawdę.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Tak robi w każdej pomijając to że maksymalna dobowo to 4mg czyli wrzucając tą dawkę przy wyjebanej tolrancji rano czy to wieczorem czujesz efekt cały dzień przeciwlekowy cały dzien. Benzo iv nie wała tak mocno jak zarzucone oral bo nie są przeznaczone do tego. Hamować to możesz na przystanku po wysidce.
Co do 4mg... Wiesz, co mi takie 4mg zrobią po życiu z klonazepamem i wcześniej klonazolamem, dopóki nie spadł razem z ustawą? A myślę, że NIE jestem najbardziej przeoraną użytkowniczką pod względem GABA na forum.
Posmyrają, wejdą w synergię z klonem, szybko niestety się pożegnają. Chciałabym, by 2mg mnie nokautowało, ale to niemożliwe.
I efekt leczniczy, a efekt rekreacyjny to dwie różne rzeczy.
Zgadzam się, że 4mg w uśrednieniu pozwoli otrzymać efekt leczniczy rozumiany jako zmniejszenie poziomu lęku u użytkownika.
Tu jednak większość dąży do efektów rekreacyjnych, a niektórzy doznają nawet blackoutów, więc prawdopodobnie u nich do tych 4mg trzeba byłoby dopisać 0. Chyba, że są benzo-naive i zjedzą np. 6mg.
PS - nie zacytowałam <treści posta>.
I "ćpun ćpunowi wypomni ćpanie na forum dla ćpunów" - teraz dopiero cytuję, że tak polecę klasyczkiem.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
