Dzięki za wyjaśnienie. Czyli osoby, które mówią, że za to nie płacą, zwyczajnie o tej opłacie nie zostali poinformowani, albo zostali, ale zapomnieli.
O ile w przypadku przyrządzania np płatków z kodeiną ma to uzasadnienie, o tyle z ziołem, które przybyło do apteki w formie gotowej do użycia, zważone i zapakowane, jest to wg. mnie jakiś absurd. Ale rozumiem, że przepisy więc się stosują. Irytowało mnie tylko to tłumaczenie o "przyrządzaniu", które w tym przypadku sprowadza się do powtórzenia tego, co zrobił producent z finalnym produktem.
Czemu nie otwierają pudełek z lekami i nie liczą, czy są wszystkie tabletki? Tu też przecież może dojść do "pomyłki" (słynne puste opakowania Thiocodin'u, o których można było przeczytać ileś tam lat temu). Prawo czasem jest mega absurdalne, gdy jest ślepo przestrzegane...
@chmiel95
Pytałeś, czy ta zmiana (weryfikacja pacjenta na wizycie stacjonarnej) ma objąć wszystkich (ciężko żeby obejmowała tylko z nazwiskiem na literę od A do K, albo na zachód od Wisły ;)). Do wejścia tego w życie pozostało kilka dni więc jeszcze powinno się udać przez telefon. Tylko radzę się spieszyć, bo susz schodzi teraz jak woda. W aptece, w której kupowałem, jeszcze wczoraj rano mieli "wiele opakowań" (sprawdzam na gdziepolek). Dziś jest to już "niepełne opakowanie". Jak czekałem, to w kolejce przede mną śliczna dziewczyna, która uraczyła mnie uśmiechem, wybierała 3 dyszki. Jeśli będzie opcja przez tel. to koniecznie sprawdź wcześniej, co i gdzie jest dostępne i natychmiast zadzwoń po rezerwację, jak tylko dostaniesz kod (bez kodu może być ciężko). Na rozmowie poproś czy dałoby radę 20g i uzasadnij, że chcesz mieć jakiś zapas, bo stacjonarnie musisz jechać 300km. Jeśli to pierwsza wizyta, to może być ciężko o 20, ale warto spróbować. Lekarze wiedzą przecież o tych przepisach i mogą być bardziej wyrozumiali.
Bardzo jestem ciekawy, o ile spadnie sprzedaż apteczniaka. Ile % ludzi, którzy korzystali z e-recept, uda się na stacjonarną wizytę.
Tak zawsze robię, że najpierw dzwonię do apteki o dostępność dopiero potem zamawiam receptę.
Ostatnie brałem po 30 gr
Właśnie sprawdzałem w moim mieście nadal jest dostępnych wiele sztuk nawet jedna apteka podaje cenę (krótka data ważności do końca stycznia 60 zł) i to ma być dobra cena?
Chodzi o "aurore 22% ghost train haze" na to chcę receptę
No i ostatnia anegdotka - ostatnie opakowanie mj jakie zgarnąłem dostałem bez naliczania ustawowej stawki za przygotowanie leku (nie było tej pozycji na paragonie).
Poza tym - co w przypadku kontroli policji? (brak oryginalnego opakowania) Badania, dochodzenia...
Odmowa wydania pustego opakowania (na wypadek kontroli policji) i to znikanie na zapleczu wygląda najzwyczajniej w świecie podejrzanie. Nawet Seba waży przy kliencie
Czy na oryginalnym opakowaniu nie ma przypadkiem info, by sprzedawać wyłącznie w nim? Skąd pacjent ma wiedzieć, ile to opakowanie było otwarte, czy susz w ogóle był przechowywany w oryginalnym (wierzę że tak, bo to jednak apteka). Tylko po co pchać palce w produkt, który pacjent będzie waporyzował? Po co śmiecić i podwajać ilość plastiku na ten sam produkt, jak i tak ostatecznie co bardziej doświadczeni przesypią do słoika...
@jezus_chytrus co do znikania na zapleczu, to lek recepturowy przygotowują w pomieszczeniu do receptury aptecznej na wadze proszkowej z dokładnością do 0.001g, stąd to wychodzenie na zaplecze, ale to pewnie sarkastycznie pisałeś
Co do podstaw prawnych, to tutaj ustawa o surowcach farmaceutycznych, tu lista surowców, wśród których jest cannabis, a tu rozporządzenie wprowadzające obecne stawki opłaty za przygotowanie leku recepturowego.
Skąd wynika to otwieranie i ważenie trawy nawet jak kupujesz cały pakiet nie jestem w stanie powiedzieć, może niektórzy farmaceuci czują się zobowiązani do zrobienia czegoś, skoro system automatycznie pobiera opłatę za wykonanie receptury ¯\_(ツ)_/¯ sam jestem ciekawy, ale osoba, od której mam te informacje teraz pracuje w aptece, gdzie nie mają medycznej, więc nie jest do końca na bieżąco.
Mam dokumentację pond 10-letniego leczenia na przypadłość będącą jedną z podstaw, więc się nie przejmuję specjalnie. Ale stres jest - nie wiadomo ile czekania, ile wypiszą itp.
Poza tym czemu narażać ludzi na nieprzyjemności ze strony milicji?
Nie mogę tam znaleźć czarno na białym o opakowaniach. Znalazłem za to taki fragment:
"2. Jeżeli surowcem do wykonania leku recepturowego jest lek gotowy, o którym mowa w § 4 pkt 1, za cenę surowca
uważa się cenę hurtową tego leku" - mj nie jest lekiem gotowym?
02 listopada 2024chmiel95 pisze:PONADTO w przypadku wykraczania poza zalecony przez lekarza schemat leczenia, dopuszczone dawkowanie, czy pobieranie recept na medyczną marihuanę jednocześnie z innej poradni (jest to łatwe do sprawdzenia dla lekarza, oraz dla sądu) bierzecie na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje prawne."31 października 2024TRD2 pisze: I jeszcze pytanie, jak w przychodni A wypiszą Ci dajmy na to 30g i tam mówią "to na dwa miesiące blb abl abla"
A za miesiąc zadzwonisz do przychodni B po 15g, to wypiszą? Jest jakaś wspólna ewidencja czy jedna przychodnia nie wie co pisze druga? Przy normalnych lekach tak jest :P
Rozumiem, że ponieważ marihuana jest nieporównywalnie bardziej niebezpieczna niż opioidy, to kontrole będą częstsze.. :P
Anyway jak zwykle w życiu wychodzi, że pewnie przejdzie x razy a w końcu nie przejdzie.
Co do opakowań recepturowych o których była też dyskusja, to u mnie w jednej aptece dostaje przepakowane - bez dodatkowych opłąt, a w dwóch pozostałych dostaje zawsze w oryginalnym opakowaniu. Czasami na to oryginlane opakowanie nakleją swoją naklejke tylko, że niby receptura. ale nie jest otwierane, oryginalnie zapakowane
04 listopada 2024jezus_chytrus pisze:
Nie mogę tam znaleźć czarno na białym o opakowaniach.
04 listopada 2024jezus_chytrus pisze: mj nie jest lekiem gotowym?
Różnica jest taka, że "lek, który może być traktowany jako surowiec" sam w sobie już jest zarejestrowanym lekiem, ale może też zostać wykorzystany w recepturze jako składnik, np. sól fizjologiczna - w recepturze jako rozpuszczalnik, a sama w sobie np. jako płyn infuzyjny w formie kroplówki.
A surowiec to będzie np. mocznik - sam w sobie raczej nie ma zastosowania w leczeniu, ale jako składnik maści/kremu już tak.
marihuana wg ustawy jest "zwykłym" surowcem, chuj wie dlaczego, ale tak jest.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
