Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4162 • Strona 412 z 417
  • 912 / 225 / 0
@Halowpierdol
Przeczytałem całość i chyba znalazłem rozwiązanie problemu. :)

@RobertoSS
Wiem, że jest to tam napisane, nawet to przed chwilą czytałem ale ćpałem wczoraj pregabe i ledwo żyję. paroksetyna 60mg + Amisan Ci pomagają i poza tą gigantyczną prolaktyną jest ok? Zapisz się do endokrynologa, w międzyczasie zrób badania prolaktyny i powiedz że chcesz coś na zbicie. Polecam kabergolinę. Nie posiada efektów ubocznych właściwie. I tyle. Nie potrzeba żadnych modyfikacji leków, nic w tym rodzaju. Ja się w ten sposób leczyłem i nie tylko ja.

Pozdrawiam.
  • 106 / 10 / 0
@DobryWujas Ja juz badałem prolaktyne , 5 krotnie podwyższona. Bylem u Endo ,zbijałem prolke chyba dexilanem. Ale to nic nie dało. Lekarz stwierdził,ze musialbym odstawic amisan. Czyli musze wybrac - albo sex albo lęki .. kurwa ;) a ja nie chce wybierac tylko miec spokoj w głowie i bzykać. Najlepiej nie odstawiać niczego tylko cos dorzucic.Teraz psychiatra zapisała mi kwas foliowy. I proponowała trazodon,ale ja juz to testowalem. Ani efektu nassrnego ani wpływu na libido. Ja jestem ciezki przypadek :) końskie dawki lekow mam ,a na spanie wrzucam 5 lekow bo mam pierdolca na punkcie spania - boje sie,ze nie bede spał. Pojebano to bo ja spie.. to mój lęk uogólniony. Ale to dlatego bo tira amfy wjebalemv za małolata, niskie dawki nie działają na mnie.
  • 912 / 225 / 0
@RobertoSS

Szukałem tego leku i nic pod tą nazwą nie ma. Jest Deksilant. I to lek na zmniejszanie wydzielania kwasu żołądkowego. W skutek tego nie można nawet ocenić co Ty brałeś. Tak se myśle. Skoro dragi potrafią się ot tak przebić przez siebie to potrafią też na pewno leki.

[Oddzielono przemyślenie autora]

Węc taka kabergolina czy bromokryptyna z tyćkę większymi dawkami zbiłaby prolaktynę skutecznie. Ale uważajcie i sprawdźcie najpierw co może sprawdzić zbyt silny agonizm rec D.2
  • 451 / 177 / 0
@DobryWujas może i zbiłaby bromokryptyna czy kabergolina PRL, ale tylko do momentu jej brania. Po odstawce PRL ponownie bardzo szybko by wzrosła przy braniu nadal amisulpirydu, także tu endo ma rację - tylko odstawka ami skutecznie by tą prolaktynę obniżyła, bo tak to się robi błędne koło. Swoją drogą endokrynolodzy są akurat na amisulpiryd cięci mocno właśnie przez to, że powoduje hiperprolaktynemię, która po dłuższym czasie też będzie miała swoje konsekwencje (a wtedy psychiatrzy umywają rączki a endo i pacjent zostają z dużym problemem, którego ani bromokryptyna ani kabergolina nie rozwiążą) i prawdopodobnie do jakiego endo by kolega nie poszedł, każdy powie to samo - odstawić amisulpiryd.

EDIT: I z własnego przykładu: sama kiedyś poprosiłam psychiatrę o amisulpiryd. Usłyszałam, że pomysł może i dobry mam, ale odpowiedź brzmi nie, bo zaraz mój endokrynolog narobi rabanu i zadzwoni, że ma mi wypierdzielić ten lek w cholerę [znają się z moim endo, bo to psychiatra mi załatwiał u niego wizytę na szybko].
  • 912 / 225 / 0
@ladyinnaightmares

Ja rozumiem, że to błędne koło, ale jest to leczenie. Leczenie też ma na celu poprawę komfortu pacjenta. Tak samo jak leczenie bólu jest leczeniem tylko i wyłącznie komfortu pacjenta. Facet chce zwyczajnie móc uprawiać seks z kobietą czy tam żoną w czym powinno mu pomóc włączenie jednego z dwóch leków. Skoro konieczne jest stosowanie tej kombinacji leków to jakie leczenie proponujesz? Kastrat do końca życia, bo 'takie bierze leki'? No ja uważam, że powinien to zbić.
  • 451 / 177 / 0
@DobryWujas odstawienie ami i zamianę na coś mniej ingerującego w prolaktynę? Voila, masz rozwiązanie, bez brania dodatkowych leków.
  • 912 / 225 / 0
No, ale paro zostanie. Jestem na paroksetynie. Przyzwyczaiłem organizm do tego leku i prolke mam ok na 20mg, które w lato zamierzam ciąć do 10mg. Ale przy 60mg to kastracja na bank. Uważam że nie obędzie się bez agonistów dopaminy @ladyinnaightmares.
  • 3244 / 553 / 0
Probowales wenli? Tam problem paroksetynowy troche znika
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 34 / 2 / 0
Brał ktoś bupropion do paro i może się wypowiedzieć co nieco
  • 3244 / 553 / 0
Dla nie ktorych dobrze wspolgra dla nie ktorych wywoluje lęki przebijajace sie przez paro. Kwestia indywidualna nawiazujac do postow na ten temat.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 4162 • Strona 412 z 417
Newsy
[img]
Donald Trump podpisał ustawę rekryminalizującą produkty z konopi zawierające THC

Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.

[img]
"Zielone kliniki" w Polsce do likwidacji. Chcą zmian przepisów ws. marihuany

Do Ministerstwa Zdrowia skierowano pismo z prośbą o niezbędne działania dotyczące zasad ordynacji produktów leczniczych z konopi innych niż włókniste. - Projektowane przepisy stanowią odpowiedź na obserwowany w praktyce proceder komercjalizacji procederu ordynacji produktów konopnych poprzez masowe powstawanie tzw. zielonych klinik - wskazał petytor.

[img]
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?

Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.