Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 42 z 272
  • 252 / 4 / 0
Nie wiem, mnie nie stać, a z jego wypowiedzi wywnioskowałem, że też mało zarabia. Żaden problem może dla ciebie, ale wiesz jaka jest średnia krajowa.
  • 4807 / 270 / 0
Ok, to może podkreślę inną kwestię, trochę oft, ale pentedronu też się tyczy bo bardzo ładnie wciąga. Hajs zawsze się znajdzie, niezależnie od średniej krajowej i własnych możliwości finansowych (realnych!). Zawsze można pożyczyć, oszczędzić na czymś - rachunkach, żarciu itd, "zdobyć". Gdyby ćpuny przestawały ćpać bo zabrakło im kasy.. zbyt proste nie sądzisz ? :cool:
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 7 / / 0
Poszła sztuka pente w mega kryształach od wczoraj 10 rano do dziś 2giej w nocy, 1g solo + bonus, przy pracy (programista aplikacji internetowych). Najpierw wciągałem, średnio po 100 na sniff, po +/- 3 sniffach nie było już możliwości walić dalej w zapchany nos (interakcja z 1,5g ethcat kryształ 3 dni temu), więc wrzucałem resztę bombkami, jedna mniejsza i dwie po ~300mg. Do każdej dodając ze 100mg ethcat.
tak, wiem, że :nuts:

cel osiągnięty, wydajność w pracy jakieś 400% normy. to, co miałem zrobić w najbliższy tydzień, zrobiłem w te 16 godzin %-D


Ale jaka w zamian za ten wyczyn była noc ...

Godzina 2.30, kładę się na łóżko, już po samym położeniu się ciężki oddech, szum w głowie... nie mogę znaleźć wygodnej pozycji, w końcu udaje mi się i tak leżę próbując rozluźnić oczy i te 'migoczące' powieki

leżę sobie, leżę i nagle bęc, jebudu, jakieś zwarcie w bani. powiedzmy, że dostałem lekkiej psychozy, (lekkiej, bo wiem, co to jest kur...ska psychoza i sprany beret).. lęk przed wszystkim, cały czas orient na maxa, z przerażenia nie byłem w stanie się ruszyć, leżąc jakieś półtorej godziny w jednej, kur....sko niewygodnej pozycji, na prawym bajcepsie, ręka drętwieje, ale ni c..j się nie ruszę, udaję sam przed samym sobą że jest Ok, jakby od zwykłego kiwnięcia palcem miało zależeć moje życie...

około 4.30-5.00 ogarnąłem się, zupełnie nagle, psychoza całkowicie ustaje, znów próbuję jakoś zasnąć... Pomimo że leżę w samych bokserkach bez przykrycia, nagle dopadła mnie prawdziwa wygrzewka.. Zacząłem się pocić, ale tylko na czole. Czoło to był punkt kulminacyjny. Kropla po kropki spływała na poduszkę... przecieram czoło, ale po 30 s. czoło znów całe mokre. Od razu wziąłem pod uwagę fakt, że może mi się zlansować bania (ścięcie się białka w mózgu) - kaplica. Ale przyjąłem to z powagą. Uspokajam się, mówiąc sobie w głowie "Spokojnie leż" "Równo oddychaj", w świadomości tylko jeden fakt, że to przeżyję, będzie dobrze. UDAŁO SIĘ, siódme poty minęły po dłuższej chwili spokojnego leżenia (potrafię sobie poradzić z ciężkimi stanami).

Nie wiem po jakim czasie, ale, teraz ciekawe :rolleyes:: budzi mnie szczekanie psa sąsiadki :huh:... Zasnąłem? tak, na jakiś krótki, bliżej nie określony czas. Podnoszę głowę, od razu przypominam sobie tą hardkorową noc, myślę: miałem sen narkotyczny? nie, poduszka cała mokra, łeb się klei. Smród jak ch.j, wszystko działo się na prawdę... Multum stanów, psychoza, cienka granica do zgonu.
#edit: przebudziłem się gdzieś przed 7mą, rano, dziś.

Leżę jeszcze chwilę, dochodząc do siebie i zbierając myśli. Wstaję, papieros, prysznic, porządna jajówa na cebulce z pomidorami, 4x multiwitamina plusz, 4x magnez+b6, raz aspiryna jako osłonka na serce. Brak zwały, lekkie zmęczenie... Znajduje resztki z zapasów, ~150 ethcat. Czekam kilka godzin aż zacznie brakować sił. Poszło. Zmęczenie zeszło. Dzień PRAWIE jak normalny... Sprawdzam projekt, małe poprawki, praca gotowa do zdania :gun: %-D.

Ale ... nigdy, nigdy więcej takiego urwania pały ...
#edit: jak k..a ćpać, to k..a z głową, nawet, przy kilku(-nasto ??) dniowym ciągu kot/ekot/3mmc/ pente na koniec.

zastanawiam się teraz po co to pisałem, no ale.. jak już poświęciłem na to przeszło godzinę, to nie będę kasował

#edit: ale dobrze się z tym czuję... Właśnie machnąłem 2x mocne piwo i ... powrót fazki, jakbym znów coś przyje...ał

Pamiętajcie
Dbajcie o siebie i bliskich :old:
#edit: w szczególności o siebie
  • 1095 / 34 / 0
Ahanai pisze:
Nie wiem, mnie nie stać, a z jego wypowiedzi wywnioskowałem, że też mało zarabia. Żaden problem może dla ciebie, ale wiesz jaka jest średnia krajowa.
Akurat ostatnio mi się bardzo powodzi i kasa to nie problem. Oprócz tego, znam dobrze chińskich dostawców i mogę mieć pentedronu na kilogramy w bardzo dobrej cenie..nawet myślałęm zrobić większy zakup, ale to byłoby zabójstwo..

Zgadza się pentedron bardziej uzależnia niż 3mmc, który daje fajną komponentę do pente fazy. Wydaje mi się , że jakbym sam pentedron walił miałbym o wiele lżej na ciele, bo od tego 3mmc miałem wrażenie przegrzania, ale zimny prysznic głowy bardzo pomagał.
Ostatnio zmieniony 04 sierpnia 2012 przez NieZaczynaj, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 438 / 6 / 0
NieZaczynaj pisze:

Akurat ostatnio mi się bardzo powodzi i kasa to nie problem. Oprócz tego, znam dobrze chińskich dostawców i mogę mieć pentedronu na kilogramy w bardzo dobrej cenie..nawet myślałęm zrobić większy zakup, ale to byłoby zabójstwo..
.
NIe no to gratki ! , że masz dostęp do alibaba.com, tradekey itp . nie zapominając o tlumacz.duckduckgo.pl, bo absolwentem sinologii , ani fanatykiem dalekiego wschodu zapewne nie jesteś .
Skoro już winszuję Ci kontaktów w świecie nie omieszkam pogratulować ogólnie dostępu do internetu i Polskich vendorów, którzy za niewielką marżą są w stanie odstąpić kg. substancji już sprowadzonej do kraju nie odbiegając wielce od cen dystrybutorów kraju Środka .
Jeżeli masz znajomych Farmaceutów oraz Chemików również biję pokłony i pozdrawiam
  • 869 / 15 / 0
ja mam znajomego farmaceutę, nazywa się Koljaczek :heart: :heart:

@NieZaczynaj, 3-mmc uzależnia mniej, dlatego,że serotonina długo się odbudowuje i żeby uzyskać fajny efekt, należy odczekać optymalnie ~2 tygodnie. Brane dzień po dniu nie daje ŻADNEJ fazy, zero efektu, spróbuj kiedyś, jak kasy masz za dużo. ;)

Poza tym metafedron nie nadaje się do sniffowania [ok, można, ale to bezcelowe], a ten sposób przyjęcia substancji jest cholernie uzależniający.
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 438 / 6 / 0
ohYeah pisze:
ja mam znajomego farmaceutę, nazywa się Koljaczek :heart: :heart:
. Lubię to ! :cool:
ohYeah pisze:
j,.. dlatego,że serotonina długo się odbudowuje i żeby uzyskać fajny efekt, należy odczekać optymalnie ~2 tygodnie. Brane dzień po dniu nie daje ŻADNEJ fazy, zero efektu, spróbuj kiedyś, jak kasy masz za dużo. ;)
- to kwestia w głównej mierze tolerancji

Wbrew ogólnie krążącej opinii, serotoninę można znacznie szybciej zregenerować niż się wydaję , przede wszystkim

poprzez enzymatyczne przemiany L-tryptofanu [który jest ogólnie dostępny ;kwestia przyswajalności tylko tu wprowadza zróżnicowanie czasowe ] ; a wiec następuje przyłączenie grupy hydroksylowej -OH do cząsteczki L-Tryptofanu. Powstały w ten sposób aminokwas 5-HTP, zostaje poddany dekarboksylacji ; poprzez enzym - dekarboksylazę 5-hydroksytryptofanową :) ,dalej przychodzą koljne przemiany do kwasu 5-hydrokso-indolo-octowego-ale on juz jest tylko markerem,często zresztą wykorzystywanym do określania stężenia serotoniny w osoczu [trombocyty],ukł pok [jelito c.] i OUN,
Jednak by ten szereg reakcji był efektywny kłania się dieta ; sery,przetwory mleczne,wyroby czekoladowe,białko zwierzęce i suplementy.
  • 1049 / 10 / 0
Przyjmowanie 5-htp i tak przyspiesza produkcje serotoniny, zaledwie o jakies 5 dni. To bardzo powolny proces metaboliczny jest. Tak normalnie to kolo 10-14 dni trwa calkowita odbudowa serotoninowa.
  • 3363 / 359 / 0
Nie miej doświadczenia w bk
Chciej sobie zwalic
Zazywaj niezbadane narkotyki w ilościach konskich
Bierz leki na impotencje
Narzekaj na ogromną zwale, problemy z siusiakien i chwal się tym na ogólnopolskim forum

U cpunow bez zmian. :)
  • 1987 / 108 / 0
odpisuję, trochę czasu minęło, ale po prostu nie miałem chwili na to.
pilotpete pisze:
scr pisze:
EDIT: pilotpete, nie oceniaj doświadczenia ludzi po dacie rejestracji na forum.
Nie wiem gdzie Ty widzisz, żebym ja kogokolwiek oceniał. Miałem jakieś przypuszczenie, ale kolega wyjaśnił wszystko i w kolejnym poście już było między nami elegancko, więc nie szukaj na siłę zwady.
nie szukałem zwady, tylko Twoje stwierdzenie mi nie pasowało, więc odpisałem :)
pilotpete pisze:
Dłuższej części Twojej wypowiedzi nie będę już komentował. Skoro twierdzisz, że tak właśnie jest to życzę zdrowia i dalszego niewjebywania się w nowe rzeczy :-)
tak właśnie było z MDPV. traktowałem je jak lek i nie miałem problemu z tolerancją, a po odstawieniu i tygodniu leciutkiej apatii powracałem do normy, bogatszy o sporo doświadczeń. z EPH nie miałem szczęścia i jak na początku 15mg mi mocno waliło w czachę tak teraz takie efekty czuję przy 100mg... widzisz różnicę?
ohYeah pisze:
próbuj dragów o profilu serotoninowym (etylon, brefedron, 6-apb, 3-mmc...). wg mnie ich działanie Ci się spodoba, skoro właśnie tą quasi;)-euforię uznałeś za największy plus pentedronu.
ale serotonergiczna euforia to coś zupełnie innego niż dopaminergiczna. pente nie dziala na serotoninę w odczuwalnym stopniu. natomiast z serotonergików to akurat bym dodał do Twojej listy 5-API. (nie wiem jak inne, ale uwaga - nie komponuje się za dobrze z pentedronem).
noithai pisze:
Przyjmowanie 5-htp i tak przyspiesza produkcje serotoniny, zaledwie o jakies 5 dni. To bardzo powolny proces metaboliczny jest. Tak normalnie to kolo 10-14 dni trwa calkowita odbudowa serotoninowa.
czy nie chodziło Ci przypadkiem o odbudowanie zapasów serotoniny do stanu przed przyjęciem SSRA? samo przyjmowanie 5-HTP zwiększa produkcję serotoniny od razu jak tylko dostanie się do krwiobiegu (i przekroczy BBB). efekty odczuwalne są po kilkudziesięciu minutach. nierzadko senność itp. a do tego jakie fajne sny są później. :)
NieZaczynaj pisze:
Ale o h ci chodzi.. jak modyfikowany żre hurtowe ilości to nikt się do niego nie przypierdala..odsypię sobie 500mg pente a resztę wywiozę gdzieś ..
o to chłopie, że irytują Twoje posty. totalnie offtopiczne i totalnie bez sensu. myślisz, że na ludziach zrobi wrażenie umiejętność wyszukiwania w sieci publicznie dostępnych informacji czy też lista kanna jakie możesz zamówić? zrobi, ale negatywne.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 42 z 272
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.