Po tym wszystkim kulturalnie położyłem się spać. Śladów lunatykowania we wsłasnym pokoju nie ma, a rodzina bardziej się z tego śmieje no ale cóż, do fenazepamu nie mam zamiaru wracać bo niewiadomo czy nie odpierdalałbym gorszych akcji innym razem :D
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
3 dni wycięte z życiorysu haha
ogolnie to fenazepam nie ma dobrej opini, ale to wlasnie wynika z nieumiejetnego dawkowania.
podejrzewam, ze to calkiem prawilne benzo, bo moge napisac podejrzewam, bo tak na prawdę nie wiem jak dziala w normalnych dawkach.
Teraz juz bez tego 1mg fena nie zasne. Sam Clonazolam mnie nie usypia, chyba że dopiero w dawce 15mg, a to już jest mega bełkotanie po przebudzeniu przez pół dnia.
Fen strasznie uzależnia, gorzej z odstawką niż z Clonazolamu.
Także teraz został mi tylko mix Fena i Clona na sen
Jak myślicie, jest to odpowiednia dawka?
Potem robię sobie detoks bo ta tolerka doprowadza człowieka do ruiny.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
