Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 5 z 5
  • 1100 / 273 / 0
04 marca 2023Hlaskover pisze:
Po opio następuje błoga cisza. Problemy dosłownie nie istnieją.
poza tym jednym, czy ja mam coś na rano?
ale tak, masz rację, można przepierdolić majątek, widzieć to i mieć tego świadomość i mieć w dupie
i że można zdechnąć z przedawkowania i się nie bać
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1043 / 151 / 0
Relanium i kodeina są takimi środkami.
  • 107 / 13 / 0
Benzodiazepiny.
  • 1067 / 206 / 0
Ja tam po opio widzę wszystko takim, jakie jest, choć problem zaczyna się tak naprawdę dopiero wtedy, jak brakuje towaru, Wtedy ten cały syf atakuje bezlitośnie , póki jest towar jest dobrze.
Ale alkohol to zupełnie inny poziom , mało tego, że nie widziałem problemu to wręcz czułem się zwycięzcą. Na przykład, nie zwracałem uwagi, że spierdoliłem z kraju bo długi i ogólnie ciężko znaleźć normalną pracę tylko widziałem siebie jako podróżnika, poliglotę, pana swojego losu, zaradnego i rządnego przygód spryciarza. Moje najebane urlopy, kiedy wiecznie jebało ode mnie alko, gubiłem rzeczy i włóczyłem się bez planu to były wspaniałe przygody, nowi znajomi na każdym kroku i obieranie ścieżek co normalni zjadacze chleba mogą pomarzyć.
Jednak kiedy faktycznie przestałem pić na dłużej i alkohol całkowicie wyparował z mojego organizmu zobaczyłem tylko wiecznie zajebanego debila który zagubił się w chaosie przez siebie stworzonym.
A jak jesteś w coś mocno wjebany to jedyne problemy to pieniądze i dobre dojście.
I don't do drugs. I am drugs.
ODPOWIEDZ
Posty: 44 • Strona 5 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.