04 marca 2023Hlaskover pisze: Po opio następuje błoga cisza. Problemy dosłownie nie istnieją.
ale tak, masz rację, można przepierdolić majątek, widzieć to i mieć tego świadomość i mieć w dupie
i że można zdechnąć z przedawkowania i się nie bać
Ale alkohol to zupełnie inny poziom , mało tego, że nie widziałem problemu to wręcz czułem się zwycięzcą. Na przykład, nie zwracałem uwagi, że spierdoliłem z kraju bo długi i ogólnie ciężko znaleźć normalną pracę tylko widziałem siebie jako podróżnika, poliglotę, pana swojego losu, zaradnego i rządnego przygód spryciarza. Moje najebane urlopy, kiedy wiecznie jebało ode mnie alko, gubiłem rzeczy i włóczyłem się bez planu to były wspaniałe przygody, nowi znajomi na każdym kroku i obieranie ścieżek co normalni zjadacze chleba mogą pomarzyć.
Jednak kiedy faktycznie przestałem pić na dłużej i alkohol całkowicie wyparował z mojego organizmu zobaczyłem tylko wiecznie zajebanego debila który zagubił się w chaosie przez siebie stworzonym.
A jak jesteś w coś mocno wjebany to jedyne problemy to pieniądze i dobre dojście.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.