Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Czy jesteś wierzący?
Jestem Protestantem (Prawosławni, Luteranizm, Anglikanizm, Świadkowie, Zielonoświątkowcy itp)
6
3%
Wierzę w Boga ale nie identyfikuję się z żadną religią
46
22%
Wyznaję religie wschodu
5
2%
Jestem Katolikiem
53
26%
Jestem Islamistą
6
3%
Jestem Ateistą
49
24%
Jestem Deistą
6
3%
Inne
34
17%

Liczba głosów: 205

ODPOWIEDZ
Posty: 419 • Strona 5 z 42
  • 3651 / 999 / 2
czasami jest tak, że przypadek to najlepsze wyjaśnienie, jednakże w moim wypadku takie sprzężenie myślenia występuje jedynie z konkretną osobą i nie tylko takie na odległość ale też tzw. rozumiemy się bez słów. Chociaż co do drugiego aspektu, to mogłyby odpowiadać za to uwarunkowania (podobieństwa) charakteru i neurony lustrzane; więc konkluzja jest taka, że chuj wie jak to jest ;-D
sky is the limit
  • 3215 / 420 / 0
03 marca 2017neurobiolog pisze:
więc konkluzja jest taka, że chuj wie jak to jest ;-D
muszę przyznac, że jest to uczciwe z twojej strony :cheesy:
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 757 / 31 / 0
W dziwną stronę się ta cała dyskusja rozwinęła :)

Niektórym zdaje się, że wiara w Boga to jest coś takiego co pozwala się chronić, że szukamy jakiegoś oparcia gdzieś. Co jeśli jest dokładnie odwrotnie? Powiem wam szczerze, że prawdziwa wiara w Boga to przypomina raczej te stare chińskie filmy, w których był mistrz i uczeń i gdzie ten mistrz dawał temu uczniowi mocny wycisk. Mistrz do niczego tego ucznia nie zmuszał. Po prostu, znajdujesz w sobie coś, co mówi Ci, że chcesz iść tą drogą a skoro chcesz to masz takiego Mistrza, który się Tobą zajmie. Warunkiem jednak, żeby podjąć taki trening, jest znalezienie tego Mistrza a potem zdolność do podążania jego śladem.

Ktoś tutaj pisał o Chrześcijaństwie jako o protezie, kolejnym wymyśle na przełomie dziejów. To nie jest tak. Chrześcijanie uznają bowiem Stary Testament jako podstawę swojej wiary. Stary Testament jako chyba jedyna (bo nie słyszałem o innej) księga opisuje stworzenie Świata. Nowy Testament zaś to jest zwyczajny update, którego Żydzi z racji swych przekonań nie potrafili zainstalować. Islam, Prawosławie, Świadkowie Jehowa i inni protestanci to zwyczajne pirackie, nieoficjalne aktualizacje, stworzone przez ludzi którym w pewnym momencie z jakiegoś powodu coś się przestało podobać i zamiast zmieniać całą główną aplikację spierając się na forum z administratorami, założyli własny serwis. Poza tym nie istnieje tak na prawdę żadna inna sensowna religia. Buddyzm sam siebie nie określa jako religię. To się tylko tak zdaje, że jest taka różnorodność.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 103 / 0
W takim razie ateizm to jest ten stan po odłączeniu wtyczki i wylogowaniu się z Matrixa...
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / 9 / 0
dlaczego nie ma czegos w stylu jestem normalny? zaznaczylem inne, nie lubie okreslenia ateista poniewaz tak okreslaja ludzi katolicy a ja katolikiem nie jestem
  • 1316 / 234 / 0
Jest to faktycznie głupawe określenie, takie jak - dajmy na to - akanibal albo amorderca, ale trzeba się pogodić. Źle zaznaczyłeś, założę się, że autor ankiety utworzył grupę "inne" dla pozostałych kilku tysięcy religii, których nie raczył wymienić w głównych punktach :D
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 48 / 9 / 0
no fakt. ale juz predzej chyba uwierzylbym w latajace spagetti niz w typa ktorego zabili a on wstal po paru dnaich
  • 1683 / 126 / 0
Powiem tak, substancje psychoaktywne na pewno mogą wpłynąć znacznie na poszerzenie horyzontów ludzkiej głupoty
  • 3651 / 999 / 2
U słabych ludzi psychodeliki ujawnią ich nędzną naturę, jednak silnych wolą i z głęboką wiarą w SIEBIE, wzmocnią i oświecą (i nie ważne jak to patetycznie brzmi).
sky is the limit
  • 757 / 31 / 0
Wiecie co? Ja to mógłbym podjąć polemikę na temat wiary w Boga z kimś, kto przytaczałby jakieś sensowne argumenty.
Wszystkim sceptykom radziłbym się zastanowić nad tym, czy czasem was coś bardzo ważnego nie omija. Muszę przyznać, że nie potrafię zrozumieć ludzi, dla których ten tutaj Świat to jest już wszystko i są zadowoleni. Miałem okazję doświadczyć takiego stanu (nie ważne jak) i powiem wam szczerze, że myśląc w ten sposób - każdy dzień byłby dla mnie jedną wielką męczarnią. Życie z dnia na dzień, nie wiadomo po co, wiedza że cokolwiek bym tu nie zbudował może w przeciągu jednej chwili zwyczajnie runąć, że cokolwiek bym nie stworzył - nic tutaj nie będzie wieczne to jest zwyczajnie okropne. Ja nienawidzę tego Świata. Widzę na każdym kroku jego wady i niedoskonałości. W Bogu znajduję na wszystko odpowiedź. Wiara w Boga pozwala mi tutaj żyć starając się o cokolwiek. Powiem wam szczerze, że gdybym nie wierzył to najprawdopodobniej bym się zabił. Ciekaw jestem jak wy, nie wierzący to widzicie.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 419 • Strona 5 z 42
Newsy
[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.