Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Ale niekoniecznie trzeba słodzić cukrem. Kilka razy piłem z dodatkiem miodu (oczywiście nie dla słodyczy, a smaku) i soku z cytryny. Smakowało w sumie dobrze, czasami dla zaskoczenia kubków smakowych można taką wypić
Albo ostatnio zalałem zieloną, zaparzoną z torebki miętową. Jak wyżej - smaczny miks, na początku czuć smak mięty, a po chwili pojawia się zielona. Tylko miętową parzyłem krótko, bo inaczej mogłaby przejąć intensywność smaku :p
A jak już tak przy kombinowaniu smaków, to również polecam zieloną z ryżem. Nie piłem oryginalnej , a podprażyłem ryż i sporo go dodałem do kubka i zalałem. Ryż zostaje na dnie, ale przy odcedzaniu listków zamieszałem, co by smak wydobyć. Tutaj też fajnie smakuje, czuć smak 'prażony' :D
Co prawda w tej oryginalnej ryż chyba nie jest długoziarnisty, a raczej inny w ogóle, to i tak smacznie ;-)
PS
Macie jakieś pomysły na dodatki do zielonej? Jakoś tak mnie korci, by wszystko co w rękę jadalnego dorwę, dodać do kubka z listkami :lol:
scalono - 02
@senna mara
Zwykły kuchenny termometr wystarczy ;)
Albo w sklepach internetowych, albo w 'normalnych' z art. gospodarstwa domowego być powinno :)
Choć, odmiennie do Was, nie pijam jej codziennie, muszę mieć na herbatę ochotę a czasami się to zdarza non stop, czasami nie piję i tydzień. Liściasta obowiązkowo, ale zwykle kupuję tanią po kilka złotych i też jest dobra. Faworytem chyba jest ta z Herbapolu, ale nie wszystkim ona smakuje. Znajoma, która pija tylko zielone, mówiła, że jest okropna... Więc to baardzo zależy od gustu.
No i przede wszystkim nie zalewać wrzątkiem! To często błąd, a psuje smak całkowicie. Herbata jest wtedy jakaś taka gorzka i bez pożądanego smaku.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
