Bylibyście zdolni do zrobienia takiego psikusa typowi, który Was wjebał, że sami go wjebujecie w odwecie?
Tak, tylko pierwszo bym mu fetę podrzucił do piwnicy, dobrze bym dilpack ubrudził żeby mieli problem ze sprawdzeniem czyje to odciski palców, namotałbym ze dwie znajome osoby co poszły by za mną do samego piekła i by powiedziały, że od niego kupowały ;] Mściwa ze mnie kurwa
heheh ,to już jest grubsza akcja
pilleater pisze: Ja rozumiem się osać na pałowni
Mastah pisze:No a teraz pytanie za milion:
Czy jezeli by policja cie zwinela z np. 2 lub 3 gramami hery i grozilo by ci wiezienie, to czy sprzedal bys dealera?
2. Mialbym potem ostro przejebane
I chyba najwazniejsze:
3. Nie, poniewaz kiedys role moglyby sie odwrocic
Sypanie na komendzie to wg mnie najgorsze co moze byc, frajerstwo i koniec. Tacy ludzie to dla mnie szmaty, ktore ratuja wlasna dupe kosztem innych.
Gdyby mnie o cos pytali, to bym na poczekaniu wymyslil jakas ksywe i im powiedzial. Raz przy moim kumplu znalezni towar i pytali skad ma, on powiedzial ze od Alladyna z dzielnicy takiej i takiej. Dobrze kurwa ze nie od siedmiu krasnoludkow. Ale oni lykaja wszystko jak ryby i uwierzyli w taki kit (taki koles nigdy nie istnial)
Druga kwestia to przesłuchanie - nie życzę nikomu być porządnie przesłuchanym, bo to niezbyt miłe.
Ja wiem jedno - jest coś takiego jak kodeks honorowy - i na pierwszym miejscu zawsze jest: Nigdy nie syp, i ja sie tego trzymam.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
pilleater pisze: Tak, tylko pierwszo bym mu fetę podrzucił do piwnicy, dobrze bym dilpack ubrudził żeby mieli problem ze sprawdzeniem czyje to odciski palców, namotałbym ze dwie znajome osoby co poszły by za mną do samego piekła i by powiedziały, że od niego kupowały ;] Mściwa ze mnie kurwa
* zaaplikować
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
