Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 623 • Strona 5 z 63
  • 12 / / 0
12.86 mg / kg :) + sok grejpfrutowy :)
Uwaga! Użytkownik ChoRy_NarKus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Raoul Duke »
1800mg na wtedy 65kg co daje 27,69mg/kg. Jednorazowo. Z tolerancją. Czy bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym nie wiem. Ciężko stwierdzić.
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2008 przez Raoul Duke, łącznie zmieniany 1 raz.
Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr.
  • 61 / / 0
1000mg=1g na 50kg wagi = 20mg/kg. widzialem inny swiat, stalem w jednej minucie przez jakies 4h. cevy/oevy, wlasny zespol zalozylem - pamietam.
Uwaga! Użytkownik helloihateu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 62 / / 0
Nieprzeczytany post autor: GaJoS »
helloihateu pisze:
1000mg=1g na 50kg wagi = 20mg/kg. widzialem inny swiat, stalem w jednej minucie przez jakies 4h. cevy/oevy, wlasny zespol zalozylem - pamietam.
Napisz tr myślę, że się wkręce %-D
Uwaga! Użytkownik GaJoS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
1350 2 dni po kolei :D 1 dzień totalne kilku godzinne odbicie od rzeczywistości...2 dzień trip konkkretny ale sam zjazd był trudniejszy...musiałem tak z psem wyjsc na dwor to juz lepiej by mi sie poruszalo z zamknętymi oczami bo obiekty 10m przedemną widziałem metr przedemną...troche czasu wtedy zajal mi powrot z zza bloku do domu ;] jeszcze jak widzialem jakis ludzi to konkretny stan dezorientacji wkrecal mi sie
A i waze tyle samo co wtedy 70kg wiec bylo mocno
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2008 przez Deixem, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 38 / 0
Nieprzeczytany post autor: lolek555 »
jednorazowo
900mg
~12,8
w ciągu dnia
1500mg - ( od 10 do 15 - 900 ) 23, 600mg
Uwaga! Użytkownik lolek555 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / 5 / 0
Raoul Duke pisze:
1800mg na wtedy 65kg co daje 27,69mg/kg. Jednorazowo. Z tolerancją. Czy bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym nie wiem. Ciężko stwierdzić.
no to mamy lidera.
Real lives are the reason why
We want to live another life
We want to feel another time
Another time...
  • 2783 / 48 / 0
Nieprzeczytany post autor: hennessy »
O ile dobrze kojarzę, jakiś czas temu, innuendo pisał coś o planie władowania w siebie również 4 paczek. Nie wiem tylko co z tego wynikło - może zabierze głos?

@Bill

Jeżeli nie jest to dla ciebie problem, czy mógłbyś tak mniej więcej określić, na ile wyrobiłeś sobie tolerancję przed podejściem do 1800mg? Pewnie pamiętasz pierwsze spotkania z deksem, gdy zawsze uderzał z należytą mocą - byłbyś w stanie stwierdzić jak bardzo robiły cię wtedy dawki rzędu 900-1350mg w porównaniu z tymi pierwszymi tripami? Celem tego pytania jest stwierdzenie, jak w porównaniu z DXM jedzonym bez tolerancji, wypada twój rekord.
Czysta ciekawość. :-)
  • 10 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Raoul Duke »
Myśle, że mogę mniej więcej się określić w tym temacie. Nie było to w końcu aż tak dawno. Było to w czasach wiecznego rzucania dexa. I faktycznie w tym okresie brałem zauważalnie mniej. Skutek był taki, że wróciła magia dxm i (nieco) zmniejszyła się tolerancja. Dawki 450mg mnie robiły, ale słabo. 600 to już było nieźle, 750 było grubo, 900 to już wylot na orbite, silne 3 plateu (ale mogłem jeszcze chodzić). Przy 1350 brak kontaktu (chyba, że z kosmitami), całkowita dysocjacja, brak czynności motorycznych. Uprzedzając kolejne pytanie opowiem jak wyglądał trip po 1800mg. Cóż, była to najbardziej niesamowita podróż z tym środkiem. Wziąłem to na dwa razy (ale jeden po drugim) po 60 tabletek zapijając piwem (lol pamiętam nawet, że to było dębowe). Wejście nie było właściwie (jak najczęściej miałem) stopniowe, tylko nagłe (nie tak jak przy podaniu iv, ale po prostu szybko wchodziło, jak np po wypiciu dłużkiem jabola). Siedziałem przy biurku, przed komputerem. Obraz zaczął się rozmazywać, kolory wyostrzać. Gdy nie mogłem już czytać literek na monitorze odprężyłem się odchyliłem głowe do tyłu i zamknąłem oczy. Nie miałem już siły wstać, więc zrozumiałem, że spędze trip na obrotowym krześle (słuchawki miałem założone, jakieś shpongle czy coś). I musze dodać, że dobrze, że zostałem na krześle. Nagle miałem wrażenie, że unoszę się w powietrzu. Otworzyłem oczy i stwierdziłem, że lewituje w powietrzu jak kosmonauta w wahadłowcu. Potem były loty nad osiedlem, przez czarny tunel, halucynacje, cevy, oevy, ogólnie grubo. Potem się położyłem spać i rano wstałem i poszedłem na uczelnie ;)
Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr.
  • 16 / / 0
Nieprzeczytany post autor: frida »
ciekawie. niedlugo pojawią się reklamy DXM doda Ci skrzydeł :P
Uwaga! Użytkownik frida nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 623 • Strona 5 z 63
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.