Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 435 • Strona 5 z 44
  • 684 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: sortis »
Niestety, grzejesz na sportowo, na początku spoko, póxniej robisz ciąg, znowu przerwe i nawet nie wiesz kiedy walisz kode kilka razy w tyg. od kilku miesięcy.
Ostatnio zmieniony 08 kwietnia 2010 przez jacok, łącznie zmieniany 1 raz.
'Wehikuł czasu to był by cud'
  • 5 / / 0
dzięki za odp Jacok, ja wyrabianie receptorów interpretowałam w ten sposób, że dopóki nie poczuję że kodeina działa na mnie jak powinna, to znaczy, że receptory mam niewyrobione i zrobienie sobie dłuższej przerwy, oddali mnie od "celu"

tylko nie rozumiem po co na każdym kroku te pouczenia, czy żale, to grupy wsparcia są jakieś czy forum?
mało to chyba wnosi do wątku, który wydawać by się mogło miał być rozwinięciem konkretnego tematu?
  • 102 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Meratus »
szczerze, to wolę już to mędzenie 'o kurwa, jaki to ja jestem wjebany:(' niż pierdolenie w tematach psychodelicznych na temat 'podwójnego życia roślin' albo wypociny Chaotki o polach morfojakichśtam

A tak w temacie to rzeczywiście, kwestia w chuj indywidualna. Za pierwszym razem zeżarłem całą paczkę thio wrzucając po 2-3 tabletki co jakiś czas i cośtam poczułem (wtedy NAPRAWDĘ leczyłem kaszel hehehe), za drugim już poszła cała na raz i było tak jak powinno było być. Zaznaczę, że receptory opioidowe miałem prawie nieruszone( przedtem parę razy paliłem salvię, ale nie sądzę, żeby miało to jakikolwiek wpływ...). Z kolei taką koleżankę ruszyło dopiero przy 4 paczkach thio (wcześniej brała jedną, potem dwie, potem trzy...) i to jak zmieszała z dexem i alko :nuts: . No, ale ona ogólnie jest pancerna.
  • 146 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: d2 »
Co racja to racja, użytkownicy opio przynajmniej nie chowają się pod przykrywką rozwoju duchowego, tylko szczerze, ćpamy bo chcemy żeby było fajnie.

A co do wyrabiania receptorów, dla mnie to totalna abstrakcja, za pierwszym razem 300mg poklepało mnie tak mocno, że zwijałem sie z rozkoszy na łóżku.:heart: Co dziwne, koda robi mnie dobrze nawet teraz, kiedy od 8 miesięcy jade systemem dzień koda, dzień przerwy, dziwne ale mi taki układ bardzo odpowiada. :*)
Uwaga! Użytkownik d2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1098 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: moor1992 »
A mnie poklepala dopiero za 7 razem.
Wczesniej ani chuja nie ruszylo.
Trzeba byc wytrzymalym, aby pozniej sie rozkoszowac, nie ma nic od tak %-D
Uwaga! Użytkownik moor1992 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / / 0
Czy ten enzym C-cos tam jak jest zjebany to znaczy ze nic nie bedzie klepac wcale? Czy jest opcja cos tam dziala np. acodin a koda na juz nie. Mam 3 proby z neoazarina. Średnio za 1 razem 200 mg -mega uspokojenie (a bylam w strzepkach psychiczny wrak tego dnia)ale bez zadnej euforii i ogolnie nic specjalnego. Drugi raz 200mg tez lipa nawet gorzej trzeci -300 mg znow uspokajające dzialanie plus sraczka kolejnego dnia. %-D dzis kolejna proba.

i chyba lipa.Tak jak wcześniej.
"Im wyżej się wznosimy tym mniejsi wydajemy się tym co nie umieją latać." F. Nietsche
"Lepiej być władcą w piekle, niż służyć w niebiosach". J. Milton
  • 1211 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: jon »
ja mam od małego wyrobione, moja stara dolargan przy porodzie dostała hahahahhahah
Uwaga! Użytkownik jon nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: sortis »
Lucy, spróbuj walnąć 300mg z antka albo thio, już ktoś ostatnio pisał że ta neoazarina jest chujowa.
'Wehikuł czasu to był by cud'
  • 734 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: fever ray »
glupio moim zdaniem, ze zwiekszalas dawki, jak sie wyrabia receptiory to juz lepiej na jednej jechac. tez mi tak radzili i byla to rada dobra, chociaz kasy nie wydawalam wiecej. starsznie dlugo u mnie szlo, tez chyba z 8 razy czy ile i jak juz stracilam nadzieje, ze w ogole zadziala kiedykolwiek, to bum - podzialalo.
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: DontMindMe »
Ja w życiu kodę brałem 2 razy, z tygodniową przerwą między próbami. Spożywałem tylko i wyłącznie Neoazarine. Za pierwszym razem 200mg (2op.). Było całkiem przyjemnie i cieplutko, uspokojenie mocne ale raczej wielkiej euforii nie wyczułem. Za drugim razem postanowiłem zwiększyć dawkę i wziąłem 300mg. Jak mnie walnęło to chyba z 3 godziny leżałem w łóżku i nie chciało mi się nic robić. Przyjemnie ciepło, fale euforii, ogólne rozluźnienie , spokój duszy i ciała :D Minęło już ponad 2 tygodnie od tego razu, więc może sobie zarzucę kolejne 300mg i potem przerwa co najmniej 2 miesiące bo się trzeba za pisanie pracy wziąć ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 435 • Strona 5 z 44
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.