W sumie byłem prawie na pusty żołądek i zmęczony po pracy wiec wszystko mogło mnie klepnąć.
Efekty głównie wizualne, elementy krajobrazu były rozmytę i przy szybkich ruchach głową obiekty dające światło zostawiały po sobie bardzo nie wyraźną smugę, no i może lekko podniesiony humor. Podsumowując, nawet fajne ale na parę razy [emoji2]
- nie poleciłbym komuś tego doraźnie na lęki, w takim przypadku lepiej sprawdzi się alprazolam, ale jeśli chodzi o zniesienie bólów napięciowych to najlepsze, co mi się w życiu przytrafiło
Poza tym jest dobry na chroniczne, silne lęki, bo jego metabolity długo pozostają w organizmie ;3
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
co do samego działania, to dzisiaj wczesnym rankiem był pierwszy test, wziąłem 2 szt, czyli 20 mg medazepamu. jest to benzodiazepina bardzo łagodna i nienachalna w działaniu, długo się rozkręca, ale ma też długi okres półtrwania. lek przekształca się do aktywnych metabolitów, diazepamu oraz oksazepamu. efekty powinny utrzymywać się dosyć długo, więcej opiszę jak wyłapię ciekawe rzeczy do napisania. to taki miniraport ode mnie. nie jest to silny psychotrop, ale działa wyraźnie i czuć, że to benzodiazepina.
przetestowałem już prawie wszystkie "egzotyczne" i stare benzo dostępne na naszym rynku i opisuję efekty, bo wiem, że mało kto je stosuje. w każdym razie na co dzień używam innych, nowszych benzodiazepin - Neorelium oraz Clonazepamum TZF dla przykładu.
poniżej załączam zdjęcie zdobyczy, jak mówiłem prezentuje się ładnie.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
