02 sierpnia 2023Wariat99 pisze: Panowie prawda to, że gdy połączy się MPH z alkoholem to także alkohol metylowy powstaje?
Dzięki Bogu, że tutaj to przeczytałem, bo bym oślepnął.
Jednak przeżyłem i nie oślepłem :D
Ta odwodnienie czy podniesiona temperatura była niezła, ale to też może działanie endorfin podczas chlania.
Poszło razem 5 piw i 100mg MPH.
Tylko czy było warto? Raczej nie, bo nie jest to mix jakoś mega zajebisty.
08 sierpnia 2023Mefistofeles1945 pisze: Nie powinno się łączyć alkoholu z metylofenidatem bo wtedy można mieć zapaść.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2862580/
MPH ma masę molową 233 g/mol
alkohol metylowy: 32 g/mol
To ile tego metanolu może powstać przy transestryfikacji ? 15%
To ze 100 mg MPH powstanie 15 mg alkoholu metylowego, dawka śmiertelna to 30 000 mg.
To są śmieszne nieszkodliwe ilości.
Dodatkowo nie cały MPH ulegnie transestryfikacji.
A co najważniejsze etanol jest odtrutką dla alkoholu metylowego. Więc całkowicie zostanie on zneutralizowany.
@KapitanAizen
Oj to przepraszam, edit nie powoduje zapaści coś musiałem poknocić.
alkohol lepiej przed czy po?
Mocno to szkodliwe?
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
