@Tavoopile BŁAGAM MORDO TYLKO NIE TE LEKI CO WYMIENIŁEŚ - K L O N I D Y N A miałem podobne problemy ale po dużo wyższych dawkach MPH i ona mnie uratowała + kolejny raz powtarzam niweluje niektóre z objawów ADHD.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
27 marca 2024Tavoopile pisze:robie regularnie. Wszystko w normie.26 marca 2024hubii pisze: badania krwi i hormonów
Fuzja - D5
@hubii
Zwiększył dawkę, bo chciałem by zwiększył. Celowo zataiłem przed nim, że ta 5tka MPH źle mnie robi, w nadziei, że przy większej dawce być może "coś zaskoczy". Napomknąłem mu tylko, że mimo odp. il. snu/technik relaksacyjnych przed snem i innych cudów, nie budzę się wypoczęty- wrzucił mi wtedy trittico (coś tam minimalnie daje, ale zmulenie z rana jest uciążliwe). Co do ciśnienia, zawsze miałem niskie, okolice 110/60, MPH podnosi je w bardzo minimalnym stopniu, tak, że dobijam do 115-120/65- coś w tych okolicach, puls spoczynkowy zazwyczaj 55-60.Zastanawiam się nad dorzuceniem do MPH karwedilolu+ klomipraminy na całkowitą blokade noradr. Co do bólów głowy: od wczoraj testuje tryptany (sumamigren),lecz niewiele daje- w dnich na MPH chooja daje. Odnośnie kwestii psychologicznych: próbowałem rozkminić, skad ta nerwica i napięcie, ale nie doszedłem do konkretnych wniosków, natomiast wiem tyle, że w wyniku przewlekłego stresu, moje funkcje kognitywne mocno osłabły, przez co nabawiłem się problemów interpersonalnych i większość interakcji z innymi napiętrzają stres i napięcie- w skrócie tworzy się błędne koło. Od jakiegoś czasu mocno przykładam się do medytacji (w sumie to 2h dziennie wychodzi- rano i wieczorem po ok. 1h) do tego podjąłem też decyzje, że poromansuję sobie przez jakiś czas z cubensisami podczas wieczornych rytuałów medytacyjnych 1x/tydz. i spróbuje pogrzebać w podświadomości.
dodam jeszcze co nieco jako, że masz mieszane uczucia co do mojej diagnozy- również nabieram wątpliwości co do jej słuszności, natomiast nie daje mi spokoju pewien fakt, że przed ogarnięciem MPH przetestowałem na sobie mix sele+pea, kóry zadziałał na mnie tak jak w teorii MPH powinno zadziałać na os. z adhd tj. totalne wyciszenie myśli, lekkość, clearhead i takie ogólne poczucie wewnętrznego ładu i harmonii.
@Tavoopile I tak na marginesie mała rada: nie bierz chłopie psychodelików, nawet w mikrodawkach. Zwłaszcza jak masz nerwicę. To są najbardziej lękotwórcze substancje, możesz sobie zrobić tym krzywdę. Jak chcesz pogrzebać w podświadomości to najlepiej z terapeutą i na trzeźwo. Jeśli poprzednie terapie były nieskuteczne to może trzeba znaleźć dobrego terapeutę albo inny nurt, na pewno w końcu coś zaskoczy. Bo medytacja i narkotyki może i umożliwią wgląd w problemy, ale nie posprzątają bałaganu. Jak już się leczysz to idź tą drogą
Mam już jakieś tam doświadczenie z psychodelikami branymi będąc nerwicowcem, także wiem co jest pięć i jak zadbać o "hiegienę przed/po tripową" że tak to ujmę. Jestem świadomy, że psycho nie sprawią, iż magicznie powrócę do zdrowia z dnia na dzień- przyjmuje je niezwykle rzadko i traktuje jako okresowy boost przy pracy nad sobą.
z drugiej strony zawsze mozna się uzależnić i zobaczyć co się stanie, życie przynajmniej zawiruje (niestety zapewne w dolną stronę też)
skoro kolega ma ADHD
aż sobie z ciekawości dzisiaj ogarnę jak się diagnozuje hd tylko sobie zrobię kawę
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

