https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Co do piracetamu kiedyś pisałem - nie boicie się zwiększonego stresu oksydacyjnego ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Co do stresu oksydacyjnego który MPH i tak indukuje to oczywiście wszelakiej maści przeciwutleniacze. Najprostsza to witamina C. Tylko to polecam rozpieścić 3-4 gramy w wodzie i popijać. A jeśli masz w tabsach to nie przekraczać 300-400mg na jedną dawkę, bo Wit C hamuje metabolizm niektórych witamin.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
jak po MPH Ci się pogorszyło to w takim razie to nie jest HD, tak?
czemu lekarz Ci dał większą dawkę jak już po 5mg nakręcała się chujnia lul?
tak
jak 5mg, lekki wzrost ciśnienia już wywołuje u Ciebie nerwicę to może spróbuj propranolol
hamuje działanie noradr., likwiduje migrenowe bóle głowy (pisałeś o nich też), działa przeciwlękowo (ham. ADR. yeah), co tam jeszcze... reguluje nadciśnienie, nieregularny rytm serca
nie zabije Cię a spróbować można, tym bardziej, że sporo rzeczy już spróbowałeś
może coś z serduchem/krążeniem
jakie masz ciśnienie bez niczego? (choć "bez niczego" to by trzebabyło zaczekać z tydzień na free
jak to nie
i badania bedą okej
to
może masz jakieś chujowe, ukryte przekonanie wgrane bardzo głęboko, które pod wpływem leciutkiego bodźca uwalnia kaskadę gówna
może źle reagujesz na dane sytuacje
najlepiej to i to
bo niestety to bardziej praktyka w terenie Cię zmieni niż wygodna kanapa u psychologa, ale pogadanka z lekarzem może coś tam tego też
oczywiście napisałbym o diecie, gdybyś nie dodał, że jest okej
26 marca 2024hubii pisze: badania krwi i hormonów
Fuzja - D5
@hubii
Zwiększył dawkę, bo chciałem by zwiększył. Celowo zataiłem przed nim, że ta 5tka MPH źle mnie robi, w nadziei, że przy większej dawce być może "coś zaskoczy". Napomknąłem mu tylko, że mimo odp. il. snu/technik relaksacyjnych przed snem i innych cudów, nie budzę się wypoczęty- wrzucił mi wtedy trittico. Co do ciśnienia, zawsze miałem niskie, okolice 110/60, MPH podnosi je w bardzo minimalnym stopniu, tak, że dobijam do 115-120/65- coś w tych okolicach, puls spoczynkowy zazwyczaj 55-60.Zastanawiam się nad dorzuceniem do MPH karwedilolu+ klomipraminy na całkowitą blokade noradr. Co do bólów głowy: od wczoraj testuje tryptany (sumamigren),lecz niewiele daje- w danich na MPH chooja daje. Odnośnie kwestii psychologicznych: próbowałem rozkminić, skad ta nerwica i napięcie, ale nie doszedłem do konkretnych wniosków, natomiast wiem tyle, że w wyniku przewlekłego stresu, moje funkcje kognitywne mocno osłabły, przez co nabawiłem się problemów interpersonalnych i większość interakcji z innymi napiętrzają stres i napięcie- w skrócie tworzy się błędne koło. Od jakiegoś czasu mocno przykładam się do medytacji (w sumie to 2h dziennie wychodzi- rano i wieczorem po ok. 1h) do tego podjąłem też decyzje, że poromansuję sobie przez jakiś czas z cubensisami podczas wieczornych rytuałów medytacyjnych 1x/tydz. i spróbuje pogrzebać w podświadomości.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

