Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 548 • Strona 39 z 55
  • 6 / / 0
Witam, jak to jest z dawkowaniem ze względu na masę ciała?
Mam w grupie dziewczynę która waży 50 kg i chłopaka, który waży 112 kg.
Będzie to ich pierwszy kontakt z tym związkiem, wcześniej próbowali tylko 25c-nbome oraz 25i-nbome.
Znalazłem dawkowanie z podziałem na efekt intensywności doznań.
Czy waga nie ma tu nic do rzeczy? Jakie dawki byście polecili w takim przypadku?
  • 190 / 1 / 0
Dawkowanie nie ma związku z wagą.
Znajomy był zadowolony po 25 mg, był to jego pierwszy kontakt z jakimkolwiek psychodelikiem. Dla mnie ta sama dawka była mocna, duży nieogar. Miałem wcześniej styczność z nbomami.
Nie sądź, a nie będziesz sądzony! :old:
  • 1329 / 60 / 0
25mg powinno być w sam raz. Dla mnie to też był pierwszy raz z psychodelikami. Było mocno, głęboko i ogólnie tak jak być powinno.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 6 / / 0
Dzięki za rady, było nas pięcioro, wszyscy wzięli po 25 i jedna osoba 20. Każdy był zadowolony ze swojego tripa, jedna osoba niebędąca wcześniej w pełni przekonana do zjedzenia, wchodziła chyba powoli w bad tripa ale nie wiem czy z naszą pomocą czy nie jakoś udało się jej tego uniknąć.
  • 698 / 172 / 0
Mam za sobą pierwsze spotkanie z 4-Aco, które pod jednym względem było kompletnie zdumiewające.
Postanowiłem wypróbować tryptaminę w małej dawce, w szczególności pod kątem BL, którego nienawidzę. Zarzucone 15 mg oral. Pierwsze zdziwienie, to prawie całkowity brak smaku w roztworze wodnym, po 5-Meo-Mipt i 4-Ho-Met spodziewałem się bardzo gorzkiego ataku na kubki smakowe.
BL nie było w ogóle, z tym że pół godziny wcześniej zjadłem 2 kapsułki Lokomotiv (ekstrakt z imbiru na chorobę lokomocyjną)

Mała dawka, ale wejście było odczuwalne po około 35 min. Lekki brain fog, siedziałem przed telewizorem w ciemnym pokoju, zaczęło się robić bardziej przestrzennie. Główna zmiana to bardzo wyraźne wyostrzenie obrazu i podbicie kolorów, tak jakby ktoś podkręcił kontrast i nasycenie w TV niemal do maksimum. Tak białej i "soczystej" bieli jeszcze nigdy nie widziałem :cheesy:
Mentalnie wielkich zmian nie było, zauważyłem lekką odchyłkę w stronę malkontenctwa. Stałem się wyczulony na tandetę na ekranie - w filmie niemal widziałem ekipę zdjęciową stojącą za kamerami, nie dałem się nabrać na autentyczność wydarzeń. Leciał film "Bruce wszechmogący" - może kojarzycie tę scenę z prezenterem, któremu Jim Carrey robi numer na wizji "ble ble ble" ;-) Zawsze mnie to rozśmieszało, a tym razem włączyła mi się jakaś empatia i zachowanie Jima wydało mi się wstrętne i zrobiło mi się żal poniżonego gościa.

A teraz o zapowiadanym zdumieniu.
Przeniosłem się na kompa, odpaliłem hajpa i okazało się, że niemal nie mogę czytać, bo obraz na ekranie był tak ostry, że widziałem każdy piksel. Rozejrzałem się dookoła i wyjrzałem przez okno - wszystko było bardzo ostre i wyraźne. Musiałem sprawdzić, czy to wkrętka, czy rzeczywiście mój wzrok stał się ostrzejszy. Szkoda, że nie miałem tablicy okulistycznej, ale wziąłem fiolkę z multiwitaminą, na której literki są tak małe, że przy moich parametrach wzroku byłem w stanie czytać to tylko przez lupę. No i normalnie masakra - wszystko czytałem przy słabym sztucznym świetle - literki równie wyraźne jak Arial 9 p. w Wordzie :-D 4-Aco zamiast psychodelicznej podróży zafundowała mi terapię okulistyczną :-) :-) Niestety, rano już wszystko wróciło do normy :-(
Miał ktoś taki efekt?
  • 1329 / 60 / 0
Zawsze fazuję w półmroku i wtedy jest najprzyjemniej. Jak podczas tripa zapalę światło w pokoju, to też widzę wszystko ostrzej, aż do tego stopnia, że bywa nieprzyjemnie. Dlatego tryptaminy najlepie mi się je nocą.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 2883 / 303 / 0
Też jakoś wolę półmrok, po ~~30-40mg i tak wczoraj ciemny pokój rozjaśnił się wieloma barwami :D
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 581 / 91 / 6
Z wyostrzeniem obrazu to coś jest na rzeczy. Po 4-aco-dmt nie zwracałem uwagi - zawsze byłem za bardzo rozjebany euforią, psychodelą albo kolorkami żeby zwracać uwagę na takie pierdoły jak rzeczywistość, ale po 15mg 4-ho-det pamiętam ten efekt wyraźnie.
Co do smaku to 4-aco-dmt jakie jadłem zawsze było dziwnie kwaśne, chemiczne.
"moja jaźń w wyniku zawirowań stereofonicznych rozbiła się na 2 różne osoby,
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."

Najpierw masa, potem kwasa
  • 501 / 7 / 0
Właśnie schodzi już działanie ok 20 mg 4-ACO-DMT i było całkiem przyjemnie, nie było nawet nieprzyjemnego bodyloadu, ale być może dla tej substancji to norma bo kilka osób już o tym pisało na forum :)
  • 233 / 6 / 0
Na mnie właśnie ta substancja działa inaczej niz wszystkie, nie daje typowego minfucku a przyjemna sedacyjna, psychodele i wyciszenie, wizuale minimalne bardziej na zasadzie kontrastu.
Uwaga! Użytkownik Jobsons20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 548 • Strona 39 z 55
Artykuły
Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.