Włożywszy plecaki (ecofriendly) z jednym ze współlokatorów, wyruszyliśmy z naszej chawiry w celu zrobienia zakupów w pobliskim markecie. Małym (ale istotnym dla dalszej narracji) szczegółem tej podróży było spotkanie się jeszcze uprzednio w parku za chatą z pewnym jegomościem, od którego pobrałem blister z pregabaliną, którym to miałem zamiar później się odurzyć.
Wszystko fajnie ogarnięte, wracamy już na właściwą trasę chodnikową, ledwo minęliśmy nasz domek i dosłownie zza rogu wyskakuje pies ze spluwą w ręku (ściślej to pewnie był jakiś taser gun, z racji iż brytyjska policja nie ma na wyposażeniu broni palnej) i drze ryja żeby się kłaść na glebie.
Stoimy w szoku jak wryci, zastanawiając się co tu się odpierdala… spośród setek myśli na minutę przewinęła mi się też nawet ta -czyżby to o listek tej pregaby?
-Ale jak to panie władzo przecież to jakaś pomyłka jest!
-Tak, to po co wam te plecaki?! - i zaczyna nas rewidować. Jak można się domyślić plecaki były puste, jedyne co mialem przy sobie to portfel, telefon… no i ta pregaba której NIE ZNALAZŁ
Chwila zamieszania i zakłopotania po której ni stąd, ni zowąd pojawia się dwóch policjantów w cywilu i z których to konwersacji między sobą zrozumiałem coś w stylu
-Nie przejmujcie się, takie sytuacje się zdarzają, szczególnie na takich typu akcjach.
Poleżeliśmy jeszcze trochę, po czym jeden z tych tajniosów podszedł do nas uprzejmie informując, że możemy już wstać oraz, że bardzo nas przepraszają ponieważ są w trakcie operacji tzn -Nieopodal jacyś Europejczycy mają plantacje marihuany, chcieliśmy ich ujawnić na gorącym uczynku i myśleliśmy, że to wy idziecie tam z tymi plecakami
No i co… rozkuli nas, otrzepaliśmy się i poszliśmy w końcu na te zakupy. Miałem lekką sraczkę z tą pregabą (niby c-class ale bez recki więc mogłem mieć przypał) no ale przecież koniec końców nie tego szukali
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.