Na 2 dzień spróbowałem kawałek wielkości monety 20gr zero reakcji. Na 3 dzień spróbowałem kawałek może jak moneta 50gr i akurat przyszła mi waga i ten kawałek w dniu ważył 0.17g to dawka homeopatyczna i oczywiście te kawałki były mielone ,ale po godzinie bardzo źle się poczułem ogromny niepokój lęk trochę panika w oczach otumanienia do końca dnia duży strach. Na drugi dzień głowa mnie bolała i byłem spięty w okolicach brzucha i karku tak someopatycznie. Minął już tydzień od tego zdarzenia i ogólnie robiło się lepiej różne relaksację robiłem. Ale teraz po tygodniu znowu mnie męczy ogromny lęk panika niepokój niechęć do wszystkiego. Jak myślicie co się mogło wydarzyć czemu jeszcze mnie to tak męczy jak minął ponad tydzień a dodam że przed tym mikro już było ze mną stabilnie z pół roku a teraz po tym czuje się rozstrojony.
Zrób sobie wyciąg wodny i przed wypiciem weź 2 gram kwasu askorbinowego.
03 listopada 2022ledzeppelin2 pisze: Piszecie o tych grzybach, ale żeby jakiś trip raport się pojawił to ni hu.
20 września 2020mefistofeles85 pisze: zdiała obudzxżiłem się, Pod duze z mam sktót do doze z. Rozmawiam z kokiętą. Oblaz mi poklatkuję razem z ciemnymi oczami. czasem mi pulsują ręce. I wpisują mi coś i muszę poaprawiać. Ciężkpo i długo coś napisać. Była doma z 12,5g.
Edit. Ręce mxi chodząpują co jakiś czas, kilma, jub nadna litera na sekunde, dwie. Byłem zapalić i po powrocieTezaz chlipię zupę. Cięzko pisać. Sociłem się pod pachami i mam chodne czoło. zjądłem z małymi tródnościami prz.ez ręce. Pociągam no sem, bo dostałem kataru. Humor ok. poprzytulam się do kobiety
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Przy poście jest data. Miałem worek ususzonych amanit. Niestety po tamtym razie zanim się wkręciły, to zwracałem płyn i co przyjąłem z nim. Mam za słaby żołądek na to. Dlatego teraz skupiam się na znalezieniu muchomora plamistego. Ogólnie tamte 12,5g to było raczej już przedawkowanie. Najpierw zasnąłem, a po 1,5-2 godzinach się przebudziłem. Obraz mi się tracił co dwie sekundy na dwie sekundy(obraz=>czarno=>obraz=>czarno itd.) i częstotliwość tego rosła, aż po kilku minutach obraz zmieszał się z czernią i zacząłem widzieć. Były myśli, że może mi tak zostać, ale nie czułem w ogóle lęku. Oczywiście wymiotowałem, ale juz muscymol był załadowany. Pamięć krótkotrwała nie działała i miałem prądy, tiki w kończynach, głównie dłoniach, przez co nie mogłem napisać tego co myślałem, bo co chwilę dłonie waliły mi w klawisze i musiałem poprawiać, a że pamięć nie działała, to co chwilę gubiłem wątek. Ogólnie czułem się dobrze, ale jak mówię, to było przedawkowanie, bo niedawno w zasadzie poznałem te tiki, prądy przy zbyt wysokiej dawce baklofenu. Doświadczenia bym powtarzał, ale nie mam dzisiaj materiału do badań. No i nie dawkowałbym codziennie, bo dziś wiem, co to uzależnienie od stymulatorów GABA.
Próbowałem później na wiele sposobów muskarię, ale nigdy już nie wytrzymałem pół godziny bez pawia :(
Edit. Wcześniej raz testowałem nawet więcej, bo 15g świeżo suszonych i efekt był prawie żaden. Amanity są kapryśne jeżeli chodzi o moc, więc ciężko się wstrzelić w dawkę.
Trochę o szkodliwości grzybów na wątrobę: https://www.youtube.com/watch?v=71B8XweBlak
I coś nowego i ciekawego: https://www.youtube.com/watch?v=SKEZ5nFrEFc
Drugie pytanie: czy DMH/DPH pomogłoby na nudności i rzyganie? Nigdy amanity nie jadłem, ale myślę ze jakbym jadł to na 100% bym rzygał. Być może DMH/DPH by temu zapobiegło.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Powinno się same kapelusze jeść czy nóżki też? Udało mi się ich kilka w lesie znaleźć i się właśnie suszą, potem będą leżakować jakiś czas ale zastanawiam się czy całe czy same kapelusze.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

