Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 36 z 42
  • 3239 / 552 / 0
Ja uważam ze kwestia jest związana z latami zażywania, pomijając tolerancje i skutki samego działania więc temat na długa i ciężką dyskusję.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1247 / 338 / 2
@pomasujplecki
temat na długa i ciężką dyskusję.
czy ja wiem, czy ciężką? ja bym powiedział, że bardziej mogło by z takiej rozmowy i wymiany się wiedzą, jak i praktyką wyjść bardzo merytoryczna i 'edukacyjna' konwersacja. tzn domyślam się, że "ciężka" z powodu tego iż dyskusja polegała by na przykładach dosłownie z życia wziętych i zależy to od tego, jak kto ma tą przeszłość, bądź teraźniejszość 'przepracowaną'.
Spoiler:
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 68 / 5 / 0
Czym moje zastąpic klona bo mam duże problemy ze snem na tle nerwicowym, ostatnio to po 0,5 mg lub 1mg jestem w stanie przespać te 7,5h bo tak to szarpane 5h, biorę go tylko doraźnie, a co można by było częściej i efekt podobny?
  • 136 / 15 / 0
@dobryjakchlebMirtazapina? Mnie to składa w momencie. Następny dzień trochę przytłumiony co prawda, ale to mała cena jak się nie umie zasnąć.
  • 351 / 62 / 3
Zamień klona na diazepam, zacznij powoli schodzić z dawki i będzie git. Jest taka tabelka, chyba gdzieś tu wysyłałem.
  • 68 / 5 / 0
Czy tritico będzie dobre?
  • 2 / / 0
Tritico jest słabe. Nie na każdego działa. Klona to raczej tylko diazepamem można zastąpić i powoli schodzić z klona.
  • 588 / 81 / 0
No ja nie widze innej mozliwosci niz zastapienie diazepamem lub powolne i konsekwentne schodzenie z dawek do 0, jak na spanie to @dobryjakchleb ja polecam mianseryne badz chlorprotixen
Jestem dość trudny.
  • 22 / 2 / 0
dawki klona po średnio 20 nawet do 40mg na dobę brane przez wiele lat. Postanowiłem iść na detox, zaraz będzie miesiąc pobytu, od soboty już bez rolek a włączone było 40mg rolek na dobę 4x10mg powoli schodzone po 5 mg na kilka dni... rzeźnia!! akatyzje lęki urojenia omamy ból żeber ogólnie brzucha sranie zaparcia wzdęcia ale najgorsze jest jednak pobudzenie psychoruchowe czyli" akatyzje", mianowicie nie dają fizycznie odpocząć, ani leżeć ani siedzieć chodzić mi się niechce masakra, ludzka ubojnia
  • 851 / 201 / 0
Przeżyłem coś takiego. Nigdy kurwa więcej nie chcę tego przechodzić. To był pierdolony koszmar. Dzięki za wpis!
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 36 z 42
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."