Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 35 z 57
  • 1344 / 270 / 0
Nie mówiłem, że jesteś nieszczęśliwy...
Jak chcesz to daj adres to wpadne do was, nie dotknę jej nawet. Po prostu mnie to ciekawi i przy okazji pogadamy o pierdołach, nie będę Cię pouczał %-D
  • 3031 / 655 / 0
14 września 2020Arabella841 pisze:
Czekaj, czy Wy mieszkacie razem? Bo mam pewną sugestię, ale to ma tutaj znaczenie. (wybacz, nie czytałam wszystkich Twoich poprzednich postów)
(jeszcze) nie (na szczęście)
miłość, trzeźwość, pokora
  • 867 / 253 / 0
No dobra, to kilku rzeczy nie rozumiem. To ona pocięła Ci tę rękę, a nie Ty w jakiś autoagresywny sposób, tak? W sensie nie kumam, czemu w tamtym momencie nie doprowadziłeś ostatecznie do zerwania, szczególnie po takiej akcji.
Szczerze mówiąc, to będzie kontrowersyjne, ale ja w takiej sytuacji zaproponowałabym wręcz posunięcie się do zerwania... nieosobistego. Telefon, wiadomość tekstowa, coś w tym stylu. Tak, wiadomo, że to chujowe, ale skoro próbowałeś już to robić face2face, to możesz ewentualnie spróbować jeszcze raz, a jeśli zakończenie będzie podobne jak poprzednio, no to szczerze - nic innego Ci nie pozostało. Nie możesz być do końca życia jej zakładnikiem. Próbowałeś to zrobić normalnie, jak człowiek, nie dało rady - trudno.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 1344 / 270 / 0
14 września 2020pawoleh666 pisze:
14 września 2020Arabella841 pisze:
Czekaj, czy Wy mieszkacie razem? Bo mam pewną sugestię, ale to ma tutaj znaczenie. (wybacz, nie czytałam wszystkich Twoich poprzednich postów)
(jeszcze) nie (na szczęście)
Haha to ja Cię nie doceniałem ziomek jednak.
Dzięki, że mi psychologa tak zalecacie ale ja ogólnie jestem szczęśliwy
czemu żadne borderdupeczki się tu nie wypowiadają, co? pomóżcie
Jak masz swoją chatę to na lajcie możesz naładować swoje baterie. Wracasz do niej na lekach i czekasz na przedstawienie. Nawet rozjebane łapy nie robią na tobie wrażenia, a wręcz przeciwnie. Jarają Cię te skrajne emocje, których ty nie potrafisz przeżywać. Nawet fizycznie można się coś pogibać tylko talerze trzeba dokupywać. Jakby drugą znaleźć na tym forum i je skonfrontować to w ogóle było by kino %-D
Nie wiem czy to robisz świadomie czy podświadomie, ale takich ludzi szanuję. W tv tego nie grają,a co dopiero na żywo %-D
Jakbyś nie miał osobnej chaty to po tygodniu by Cię na luzie dupą zjadła, ale nie jestem pewny.
Miłej zabawy.
  • 3031 / 655 / 0
@hubii niby piszesz to w żartach, ale w sumie to wszystko prawda :zły:
szczególnie poniższy fragment:
14 września 2020hubii pisze:
Wracasz do niej na lekach i czekasz na przedstawienie. Nawet rozjebane łapy nie robią na tobie wrażenia, a wręcz przeciwnie. Jarają Cię te skrajne emocje, których ty nie potrafisz przeżywać.
Bo tak było wtedy. Ja na benzo i nawet nie było takie złe to wszystko.

@Arabella841 no nie doprowadziłem, bo byłem bardzo przekonany że bez niej nie dam sobie rady jednak
raczej właśnie też myślałem o tym żeby to zrobić bez spotykania się- nie chcę wpierdolu obskoczyć

dzięki wszystkim za pomoc
miłość, trzeźwość, pokora
  • 867 / 253 / 0
Czyli wszystko już wiesz. No to teraz tylko działaj :P
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 1344 / 270 / 0
Kurde bardzo ciekawe. Borderliny coraz bardziej mnie interesują też %-D
Podziwiam ich trochę, to silne istoty jak Cie omamią to rozstanie nic nie da, bo będziesz chciał wrócić, a ona wie, jak już się wtedy zachować. Nie boją się użyć skrajnej radości ani skrajnej złości i jeszcze wiedzą, w którym dokładnie momencie zajebać. A ty wpadasz na benzo jeszcze silniejszy, ten demon próbuje Cię omamić, a ty wszystkie ataki odbijasz razem z rozjebaną ręką. Normalny człowiek już by się zesrał po minucie %-D W pewnym momencie musiała sobie pomyśleć "jebany silny jest" i demon uległ twojej sile benzo %-D Później jak ją osłabiłeś i demon wypierdolił na jakiś czas, pokazujesz, że jesteś silniejszy od niej i próbujesz ją namówić na leczenie używając tekstów zaczerpniętych z wieloletnich wizyt u doświadczonego psychoterapeuty, a ona mimo tego ataku i tak odmawia, bo nie chce pozbyć się swojej mocy %-D Coś musiałeś spierdolić. Wg mnie taktyka bardzo dobra. Romantyczne to nawet na swój zjebany sposób. Poświęcasz się wpierdalając się w benzo (masz dużo postów, więc wiesz co to jest), kradnąc swój zapas energii z przyszłości, za który i tak będziesz musiał zapłacić byle by tylko znieść jej ataki i ją uratować %-D

Tyle, że na benzo się łapie tolerkę a zwiększając dawkę pogrążasz się. Ciężko się z tego schodzi.
Zrób coś z tym teraz, bo za tą zabawę słono zapłacisz %-D
WG MNIE chyba że się dobrze bawisz bo dużo masz postów na tym forum i możesz mieć jakieś inne "moce" w zanadrzu haha. Jakbyś to nagrywał normalnie mógłbyś na tym zarabiać %-D

Dobra, bo nie mam roboty do środy i dlatego tak się przyjebałem.
Lubię Ciebie i Ją. Imponujecie mi. Powodzenia.
  • 1974 / 528 / 0
Borderline to stygmat, nie ma się czym jarać.
Ostatnio zmieniony 15 września 2020 przez blokowiska666, łącznie zmieniany 1 raz.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 1975 / 461 / 4
każdy "wybryk" psychiczny od normy - to nienormalność

a czy nienormalność - jest gorsza od normalności ?

czym jest normalność? a czym wyjątkowość?

itd itp
DXM
  • 1974 / 528 / 0
12 września 2020pawoleh666 pisze:
@blokowiska666 eso, dasz jakąś radę? czy będzie ona brzmiała ,,spierdalaj od niej"? w sumie sensowna.
Spierdalaj od niej, chyba, że lubisz żyć dramatycznie to nie żałuj sobie.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 35 z 57
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.