09 czerwca 2020hammerzeit pisze: Jeśli nie ma się problemu z dojściem do mniejszych dawek, bo z dzieleniem 80tek to taka średnia ta redukcja.
09 czerwca 2020hammerzeit pisze: Jeśli nie ma się problemu z dojściem do mniejszych dawek, bo z dzieleniem 80tek to taka średnia ta redukcja.
Andriej Kardynał Wyszyński
09 czerwca 2020toxic1337 pisze: Biore pregabaline jakos od miesiaca i w sumie zajebiscie mi pomaga na taki wolnopłynacy stres, ale jem w malych dawkach zazwyczaj 75-0-75, albo 150-0-0, ale pojutrze bede miec oxy i sie zastanawialem czy mozna jakos OC wzmocnic pregą? Slyszalem ze jesli chodzi o wzgledne "cpanie" pregi to raczej wysypac proszek i nosem. Myslicie ze jak sobie dam tak z 300-375mg na troche przed standardowa dawka oxy to wzmocni ujebanie?
Jedynie skręty po tym to koszmar niewarty świeczki, po 3 tygodniach na dawce 900 mg (wiem, grubo leciałem) przez tydzień taki skręt psychiczny że nigdy już w życiu ciągu na tym nie zrobie
Uważaj na pregabe bo może się okazać cięższa do odstawienia od opio, a najgorsze że na skręta po niej nie pomaga NIC wpierdaoalem po 4 mg Xanaxu i ledwo mogłem usnąć , koszmar
Imho okulary>pszczółka maja.
Nie wiem dlaczego tak,tym bardziej, ze
Strasznie wkurwia mnie przerabianie tego do iv [mam 40 mg] chuj się czy się rozpuscilo bo farfocle I tak się pojawiają [nie doprowadzam do gotowania].
Wjazd praktycznie nie ma, gdzie po pszczółce czasem chciałoby się strona [dawka100-150-200 mg maja 80-120 ox] 100 na granicy placebo 200 grzeje fest. Co do dawek psów to ciężko mi cokolwiek powiedzieć bo płytę se od soboty całkiem grubo minimum 400 dziennie od soboty-nie schodzę z fazy.
Ostatni byle jaki ciąg to 3 tyg na początku marca, majka od 400 do 1200 dziennie. Ostatni porządny ciąg zeszły rok połowa lutego,Hel codziennie, na palcach 1 ręki [plus 1 tydzień] gdy było mniej niż 0.5g standard to giet plus min 1x w tyg crack. 75-80 procent to blacha.
Wracając do oxy.
Na majce nie mam błędów, w okularach mam i to srogie,zazwyczaj krótkie ale częste, choć wczoraj pospałem sobie na kibelku w granicach 2h lub it.
Mega fajny sniff, tak zaczynam dzień sniff 40[rush] po godzince kolejny sniff 40 [ruch po chwili chill I sedacja] godzinka lub dwie 80 iv- bomba która przedluzam sobie wedle woli
Reasumując pierwszy raz mam dostępna trochę większa [bez przesady] ilość ox I stawiam je dużo wyżej od Majki [wjazd i czas]. O wiele bardziej pasuje mi stan,który dla mnie jest dużo bardziej srogi i w moim odczuciu dużo bliżej mu do mojej tej lov Heleny.
Plus sniff jest w sumie smaczny, z tego co próbowałem z apteki do nosa,jeśli chodzi o smak to nic nie ma podjazdu.
Pozdro600plus sroga bombaaa
Strona-stėknáč
Psów- oxòw
Płytę- płytę
3x sobota XD
Od połowy lutego do początku listopada.
Nie mam błędów- nie mam noddòw.
Ruch-rush
Tej lov- tru lov
Plus cała gramatyka:,p
PiS joł
Mija 5h mamy godzinę 15.00 Po 15 normalnie zaczęło by schodzić powoli ale wtedy biorę kolejne 80mg ( ni mniej ni więcej no może 90 też było by git ) i na kolejne 5 - 8h bomba się wydłuża w tym czasie palę już więcej spijam kolejne 3 piwa i mamy gdzies 21.00 i wtedy róznie jak mam siłę to jeszcze czasem rochę więcej palę i z jeszcze jedno piwko kupuję a jak nie to się kładę spać o tej godzinie i jest idealnie. Gdybym tak mógł chyba codziennie bym tak czynił xD
Ale raz że zdrowie. dwa że to jest za droga impreza wiec nie mogę se na to pozwolic . Co innego jednorazowa dawka 140 i juz. z tym dojedzeniem za duzo hajsu idzie wiec bardzo żadko to robię. a trzy że to strasznie uzaleznia i potem ciężko jest wrocic do jednorazowych sesji. Co o tym sądzicie ktoś ma podobnie to rozłożone ??
Z perspektywy czasu to strasznie głupie i tylko widze jak bardzo mnie wtedy zjadły opiaty. Zamiast na 8 na zajecia to zaczynałem kreską z 40tki, potem jakos ok 12 jak zaczynalem czuc słabiej to piłem jakies lajtowe piwko typu 2% okocim [mmm radler, najlepszy chyba grejpfrut + limonka] i ładowałem kolejną 40tke czy 80 w zaleznosci od tego ile mialem tematu, ale juz skruszona i oral. Czasem sobie dopalałem bucha, chociaz nie zawsze bo czesto sprawiał w moim przypadku nieprzyjemne doznania i tak właściwie caly dzien bylem na bombie. Aczkolwiek musze przyznac, ze jak miałem pod ręką wiecej, wiecej tabletek - 3,4 blistry - to po pewnym czasie męczące jest ciagle chodzenie ujebanym, a przynajmniej ja tego nie lubiłem. Specjalnie chcialem np momentami poczekać do rana, przespac sie az zejdzie i zaladowac na drugi dzien i poczuc te wejscie, ale moje uzaleznienie bylo mocniejsze i zarlem jak cukierki to na potęge. Było fajnie :) Ale wtedy zaniedbalem sporo spraw, takze pod tym wzgledem juz NIEFAJNIE.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
