spróbuj o tym nie myśleć, ja też tak niekiedy miewałem, ale wszystko wraca do normy. przeczekaj to, a jak coś będzie nie w porządku to idź do psychiatry. trudno coś tu więcej poradzić.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Całkiem miło wspominam przygody z zolpidemem, ale nie polecam bo uzależnia i powoduje bezsenność z odbicia, która mnie bardzo wymęczyła.
Nie , nie jestem z tego zadowolona i zdaję sobie sprawę z tego że zacznie się horror, ale już w to wdepnęłam.
Biorę już od wielu lat , na szczęście (w nieszczęściu) zatrzymałam się na 4 tabletkach na dobę i taką dawkę biorę już od ok 2 lat.
Wiem moi drodzy, że jestem ostro uzależniona, postanowiłam sobie jednak że w tym nadchodzącym roku 2019 rzucę to
Wertuję wątek i szukam podpowiedzi, jak zrobić to skutecznie. Nie musi być szybko, już, natychmiast. Wolę wolno, a mniej drastycznie,
Detox nie wchodzi w grę. Opiekuję się niepełnosprawnym mężem, który znikąd nie będzie miał pomocy jak ja się stracę z domu.
Jak do tego doszło?
A no tak...mąż miał wypadek, na wskutek którego uszkodził rdzien kręgowy . Na mnie spadło utrzymanie domu , poprowadzenie firmy i mnóstwo kłopotów .
Nie radziłam sobie, nie mogłam spać. Zolpidem mnie że tak powiem wtedy podtrzymał, że jednak trochę w ciągu dnia pospałam..ale tak nawet nie wiem kiedy 1 tab nie zaczęla wystarczac i potem 2,3 i 4 biorę obecnie i wciąż dobrze zasypiam .
Jednak już stanęłam na nogi psychicznie i chciałabym jednak się uwolnić .
Psychiatra przepisał mi kwetiapinę do tego i sugeruje schodzić o 5mg co 4 tygodnie. Czyli 3,5 tabl+kwetaplex, potem 3 i kwetaplex i tak mam zejść do 2 a potem do niego przyjść , to dołoży coś innego lub zmieni kwetpianię.
Niestety przy 3,5 i 1 kwetiapinie jestem dośc mocno zamulona, ale nie umiem usnąć.. próbuję tak już 3 noc. Zasypiam po 2 godzinach leżenia i zmulenia i sen jest płytki .
Może jeszcze coś ?
Może źle się wyraziłam.
Biorę 4tab na noc żeby usnąć, czyli 40 mg mój drogi , więc jeszcze więcej niż Ty piszesz;/
Właśnie psychiatra mi przepisał kwetiapinę 50 mg i na kwetiapinie schodzenie z zolpidemu, ale to się nie sprawdza, więc musze chyba iść jeszcze raz, albo do innego lekarza. Nie wiem.
aaa..przepisał mi jeszcze tisercin, ale absolutnie to nie dla mnie. Lek powoduje u mnie takiego doła psychicznego, że wyć mi się chce, owszem zasnę, ale na drugi dzień śpię do południa. Próbowałam 3x i za każdym podejściem to samo. Więc w inną stronę muszę isć..
Masakra, ale się wpakowałam.
Dodam że nigdy nic innego nie brałam, nie probowałam i jest to jedyny lek który zażywam +teraz kwetiapinę.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Pierwsza próba doboru leków często kończy się pudłem, nie zrażaj sie. Ten temat dosc czesto się przewijał- tj. uzależnieni od zolpidemu (i niczego więcej, ludzie bez innych nałogów)
"Rutyna to rzecz zgubna "
A od chlorprotixenu to już meliska zwykła lepiej działa XD
24 grudnia 2018kasiulka8555 pisze: kwetiapinie schodzenie z zolpidemu, i jest to jedyny lek który zażywam +teraz kwetiapinę.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
