też znaleźć tutaj w wynikach wyszukiwania ale niczego się nie dowiedziałam, dodatkowo słyszałam że na niektóre programy można się dostać tylko, jeśli ktoś przykładowo był na detoksie chociaż jeden raz
Bo widzisz, jeszcze masz w sobie wuchtę ćpuna, który widzi w tym tylko jakąś formę ucieczki czy przechowalni. Nie miałeś nigdy tak, że myślisz sobie: "Kurwa, to dragi panują nade mną a nie ja nad nimi. Zabijam się."? Właśnie to jest ta motywacja zewnętrzna u Ciebie. Ja tak kiedyś miałem, że wylałem pół litra giebla do zlewu, wyjebałem prochy za małą fortunę i pojechałem na Monar. Nie zdarzyło się Tobie?
Źle to o tobie świadczy a ja sam się mogę poszmscic i zjebac za swoje nałogi. Dobrze?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Tylko tak jak mówię, nie każdemu spasi bieganie w ośrodku (warto załatwić sobie papierek od lekarza).
Większość ośrodków w Polsce ma stricte mocne rystrykcje i nie za świetną reputację. Gliwicka "Familia" jest na przykład okrzyknięta mianem "domu wariatów". Sam przeszedłem Familię i jakoś tak nie uważam.
Narazie od czasu do czasu raz na dwa miechy koda wjeżdża i raz na dwa tygodnie dwa piwka na zaspokojenie głodów alkoholowych - pierd*lę się męczyć w kolejnych miesiącach - uważam, że odrobina chmielu raz na dwa tygodnie działa wręcz przeciwnie - moczopędnie i prozdrowotnie! koda raz na dwa miesiące to samo - wyczilałtowanie psychiczne i zmniejszenie ciśnieniówy!
11 grudnia 2022stuk pisze: @Zgienty A milordzie jesteś mocny.To jakbyś powiedział, że sprzedali ci w jednym sklepie mięso z grzybem, a ty piszesz do kogoś ciesz się z zakupu lekko śmierdzącego mięsa.Co tam standard usług za hajs, który płacisz na NFZ, czy i tak zapłacisz w innych gówno podatkach.
12 grudnia 2022Zgienty pisze: @SabuSebe Ty też masz chyba doświadczenie ze sportem?
Właśnie siedzę przeżywając zakwasy wczorajszego treningu.
Kocham ten ból.
12 grudnia 2022Zgienty pisze: @stuk
Bo widzisz, jeszcze masz w sobie wuchtę ćpuna, który widzi w tym tylko jakąś formę ucieczki czy przechowalni. Nie miałeś nigdy tak, że myślisz sobie: "Kurwa, to dragi panują nade mną a nie ja nad nimi. Zabijam się."? Właśnie to jest ta motywacja zewnętrzna u Ciebie. Ja tak kiedyś miałem, że wylałem pół litra giebla do zlewu, wyjebałem prochy za małą fortunę i pojechałem na Monar. Nie zdarzyło się Tobie?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
