ODPOWIEDZ
Posty: 3481 • Strona 312 z 349
  • 231 / 42 / 0
^
W drugim artykule, który w pierwszym jest zalinkowany:
https://portal.abczdrowie.pl/holandia-r ... tniej-woli
jest napisane: "Nadal nie wiadomo, jaki miałby być sposób ich dystrybucji oraz dla kogo będą dostępne – czy będzie je można kupić tylko w przypadku nieuleczalnej choroby, czy też każdy będzie mógł je nabyć."
a także: "[...] w posiadanie takiej tabletki nie będą mogły wejść osoby chore psychicznie, cierpiące na depresję czy też przestępcy."
Z tego wynika, że w dalszym ciągu o śmierci osoby, która chce umrzeć decydował będzie ktoś "wyżej".
Z jednej strony, takie tabletki dostępne powszechnie to nie jest wcale najgorszy pomysł. Lepiej zażyć coś takiego, uprzedzając kogo uznamy za słuszne, niż przykładowo zafundować bliskim widok zwisającego ze sznurka/wykrwawionego denata. Z drugiej strony, dostęp do czegoś takiego zachęci potencjalnych zabójców. Właściwie będzie można wrzucić to komukolwiek chociażby do napoju. A skoro wykryją obecność "pigułki ostatniej woli" to teoretycznie wskazań do śledztwa nie będzie. Przy czym delikwent może nie być wcale samobójcą a ofiarą.
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2392 / 663 / 0
No to nie powinno być na zasadzie że kupujesz sobie w aptece tabletki o nazwie Suicide XXX i możesz je legalnie zeżreć a te zabiorą Cię na tamten świat. Cały rytuał zażycia takiej tabletki i odebrania sobie życia powinien być zgłoszony państwu i odbywać się przy obecności jakiegoś przedstawiciela państwa - choćby ten przedstawiciel miał stać za drzwiami a przy samobójcy mogła by zostać tylko rodzina.
  • 231 / 42 / 0
^ To by było dobre rozwiązanie. Jednak o tym, kto powinien taką tabletkę zażyć, a kto nie - już lekarz, ani przedstawiciel państwa nie powinien decydować. Decyzja powinna leżeć tylko i wyłącznie po stronie interesanta.
Ale kontrola wydawania takich środków powinna być na wysokim poziomie.
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3244 / 555 / 0
Myślę że moja ostatnia wola w życiu czyli przed magikiem to będzie właśnie wypierdolenie do Niderlandów na jakieś roboty i ogólnie życie rekreacyjne. Ale wcześniej masa innych planów do realizacji bo niewiem jak takie życie w doczesności miało by wyglądać.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 231 / 42 / 0
Jak już się odjebać, to chociaż częściowo spełnionym w tym życiu.

Tu kolejny ciekawy artykuł dot. eutanazji, a raczej jej odmowy. Gość jest totalnie schorowany, a wciąż całkowicie świadomy. Wystosował list do prezydenta (Francji) z prośbą o zgodę na eutanazję, otrzymał oczywiście odmowę.

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-n ... aCwzpAyOAM
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3244 / 555 / 0
Nuuda, poczytałbym o takim samym przypadku który boi się że rząd wyda polecenie eutanazji
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 3406 / 535 / 0
Nuda w temacie ? poczekajcie jeszcze chwile to dojebie posta dobrego :)
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 384 / 87 / 0
Ja odnosze wrażenie że, wszystkie moje mysli sprowadzają się do samobójstwa.
Myślenie o przyszłości, a raczej o jej braku, braku wizji na nią. Braku motywacji do zmiany tego ( tu wchodzą stany depresyjne?). Już słyszałem żeby iść do psychologa/psychiatry, ale do nich nie mam zaufania. Aktualnie tylko rodzinka by mnie utrzymywała przy życiu.
Nigdy nie miałem takich myśli i się troche sobie dziwię.
a mam nadzieje ze to wszystko za jakiś czas zniknie
%-D
  • 14 / 1 / 0
Leczę się od 7 lat z przerwami, teraz od pół roku biorę regularnie leki które mam co chwilę zwiększane i nie mam zamiaru przerywać jak miałam zwyczaj to robić. Chodzę na terapię i co z tego jak wciąż wracają myśli samobójcze. Próbowałam ostatnio dwa lata temu i mnie niepotrzebnie odratowano, wylądowałam przez to tylko w psychiatryku. Tylko facet trzyma mnie przy życiu, ale myślę, że jestem tylko obciążeniem. Jak myślę, że mam się męczyć z moją chorobą tak naprawdę do końca życia to mam dość. Życie może być spoko, chcę żyć - ale nie chcę być sobą.

Wybaczcie za żale, ale nie chcę nikogo obciążać.
  • 356 / 71 / 0
szczesliwy zwiazek trzymal mnie zdala od mysli samobojczych i depresji. kiedy nagle, bez zadnego ostrzezenia, to wszystko sie urywa, ciezko mi znalezc znowu z dnia na dzien grunt pod nogami. jedna czesc mojego mozgu mysli sobie, ze dobrze wyszlam na rozstaniu i ze ten czlowiek dawno zasluzyl na kopa w dupe, ale druga wciaz zyje w jakims wyparciu i ma nadzieje, ze to wszystko da sie anulowac, ze obudze sie jutro i wszystko bedzie znowu normalnie. nie moge pozbyc sie kompulsywnych mysli, ze to ja do tego doprowadzilam i ze zrazilam do siebie wszystkich ludzi, ktorzy byli dla mnie najwazniejsi, chociaz jest w tym niewiele mojej winy. przez to wracaja do mnie jak bumerang plany, zeby skonczyc ze soba, ale na moje szczescie (nieszczescie?) pojawiaja sie akurat w takim momencie, ze doslownie nie stac mnie na zloty strzal. a rzucic sie pod pociag chyba nigdy nie bede miala odwagi.
ODPOWIEDZ
Posty: 3481 • Strona 312 z 349
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.