15 lipca 2026BabciaMadzia pisze: Dziwny ten fenibut który obecnie sprzedają, działa tylko uspokajająco niezależnie od dawki. Sny po tym są bardzo intensywne. Towar od 3 różnych wendorów, kryształ i proch. Wczsniejsze sorty sprzed 1-2 lat działały tylko pobudzająco, Nie ma już fenia euforycznego jak kiedyś czy to może ze mną jest coś nie tak?
15 lipca 2026TajemniczyKot pisze: A można brać naprzemiennie fenibut i baklofen? Baklo na codzien a raz na jakiś czas zamiast niego fenibut. Czy to się będzie gryźć ze sobą?
Pierwsze butelczyny były zajebiste a potem mało eufori , pobudzenia i sedacja.
Ale skoro tyle osób pisze ze nie ma dobrego fenia to może być coś na rzeczy.
Pamiętam jednak czasu jak giebel był do zdobycia w clearnecie.
To też ludzie pisali ze jakiś lipny ten płyń a było tak że to była ta sama gwalciocha co zawsze .
Niestety gaba jebacze nie mają litości i profil się zmienia .
Co prawda jedynym wspólnym mianownikiem jest agonizm GabaB
Giebel aktywuje receptory Ghb a Fenibut jest blokerem kanałów wapniowych tak jak pregabalina np.
Każdy wie jak na pregabe zapierdala tolerka .
Femibut na początku też smyra dopamine jak giebel . Ale tolerancja zapierdala bardzo szybko
Głównym mechanizmem fenibutu jest agonizm receptorów GABA
B
oraz blokowanie kanałów wapniowych (α
δ).
Tolerancja na ten komponent wyciszający rozwija się znacznie wolniej niż na efekt dopaminowy. Dlatego nawet gdy dopamina przestaje reagować i znika euforyczny "drive", wyciszenie i tłumienie lęku wciąż działają — stąd uczucie, że substancja teraz tylko "spłaszcza" emocje i uspokaja, zamiast dodawać skrzydła.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
21 lipca 2026Qtendo pisze: 10mg przed snem
15 lipca 2026BabciaMadzia pisze: Dziwny ten fenibut który obecnie sprzedają, działa tylko uspokajająco niezależnie od dawki. Sny po tym są bardzo intensywne. Towar od 3 różnych wendorów, kryształ i proch. Wczsniejsze sorty sprzed 1-2 lat działały tylko pobudzająco, Nie ma już fenia euforycznego jak kiedyś czy to może ze mną jest coś nie tak?
Teraz chujnia, bardziej przypomina benzo w niedużej dawce. Tolerki nie mam, bo biorę raz na miesiąc, ale póki co odpuszczam - strata kasy. To co sprzedają koło fenia nie stało nawet. Jestem zażenowany.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
