Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1303 • Strona 31 z 131
  • 3854 / 316 / 0
Kiedy włączam kompa:

1. Zalogowanie się na gg
2. Czytam wiadomości na WP.
3. Sprawdzam co słychać na FB.
4. Hyperreal.

Rzadko kiedy zmieniam kolejność, bardzo rzadko.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1513 / 26 / 0
-Dziewczyna mi mówi, że dziwnie łykam tabletki (magnez, witaminy, pracetamol, nie myślcie, że jakieś narkotyky narkotyczne) - najpierw biorę do ust nieco płynu i dopiero potem wrzucam tabletki.
-Zawsze mam w pokoju dużo różnych płynów (butelka wody, herbata, jakiś napój), chomikuję też często jedzenie.
-Kawę/herbatę robię jak w dniu świra - najpierw idealnie odmierzam a potem odpowiednią wodą.
-Długo gapię się na siebie w lustrze, głównie oczy, często łapię się za serce i sprawdzam puls na szyi i nadgarstkach.
-Do wszystkich mówię dzień dobry, jak ktoś mnie prosi (albo nie mogę czegoś znaleźć) o coś to mówię, że zostałem okradziony, jak dzwonię do kogoś to zaczynam rozmowę słowami "halo słucham".
-Po przebudzeniu siadam na łóżku i przez pół godziny siedzę, czasem się przeciągam, wyobrażam sobie wtedy co powinienem zrobić z nadzieją, że się to dzieje naprawdę.
-Po prysznicu kucam zawszę jeszcze do 20 minut w wannie z ręcznikiem zarzuconym na głowę (jakby w namiociku)
-Nienawidzę obcinać paznokci i uczucia po obcięciu paznokci.
-Wycieram pędzle o nogawki, nawet jak mam szmatki pod ręką, czasem wkładam do ust brudne końcówki żeby osuszyć z nadmiaru wody (od kiedy maluję farbami olejnymi jest to bardzo chujowe)
-"Zagapiam" się na przypadkowe osoby, najczęściej jak coś jedzą - głupio to wygląda.
-Jak przechodzę przez ulicę w niedozwolonym miejscu to nucę sobie coś na wzór midi ze starych gier, jak dochodzę to nico głośniej robię "fanfar" na ukończenie poziomu.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 3854 / 316 / 0
Ostatni myślnik mnie rozjebał %-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 9 / 0
To chyba nie zalicza się do mojego przyzwyczajenia (tylko mojego organizmu), ale ma ktoś może tak, ze jak wie ze niedługo (za jakieś 20 min powiedzmy) będzie fajna vixa, to go lekko przeczyszcza? %-D
  • 3854 / 316 / 0
Ja mam tak tylko przy fecie. Bebechy pracują :-D . Bierze to się pewnie z poddenerwowania oczekiwaniem na fazę.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 428 / 4 / 0
Ja bardzo często jak dostaję telefon od kolegi, że jaramy, to jakoś właśnie na kibelek mnie ciśnie. Oprócz tego mam ciekawy motyw z łyżkami i widelcami, używam tylko tych z konkretnym wzorem który jest najbardziej "przyjemny dla ręki" :-D
pamparampam
  • 8103 / 914 / 0
Sanae pisze:
Ja bardzo często jak dostaję telefon od kolegi, że jaramy, to jakoś właśnie na kibelek mnie ciśnie. Oprócz tego mam ciekawy motyw z łyżkami i widelcami, używam tylko tych z konkretnym wzorem który jest najbardziej "przyjemny dla ręki" :-D
Też często mam że jak wychodzę na jaranie czy coś to kupa mnie ciśnie :D
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1450 / 19 / 0
- największy nawyk, który mnie wkurwia do dziś. Od zioła(zwałek) jem strasznie łapczywie, często połykając duże kęsy, zamiast je spokojnie przerzuć. Z daleka często wygląda jakbym się rzucał na żarcie. Zamiast poczekać, aby mi ostygła herbata to parzę sobie ryj gorącą %-D
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 1450 / 19 / 0
Sanae pisze:
Ja bardzo często jak dostaję telefon od kolegi, że jaramy, to jakoś właśnie na kibelek mnie ciśnie.
Dziwnie to zabrzmi, ale to z powodu pewnego rodzaju nieświadomego podniecenia.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 78 / 1 / 0
Z przerażeniem odkrywam że u mnie ciężko z nawykami. Cały czas się zmieniaja, płyną. Jakieś stałe elementy to może jedynie:

a) Ksiązka lub gazeta na kiblu
b) Papieros po jedzeniu
c) Klucze noszę na smyczy na szyi od pół roku?

No nie wiem, każdy dzień jest inny, trudno mi znaleźć jakieś nawyki... To dobrze czy źle?
♪♫♪ harmony (: ♪♫♪
ODPOWIEDZ
Posty: 1303 • Strona 31 z 131
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.