"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Rano zaspany czlowiek to wystarczy odrobinke pylku snifnać ( mam w posiadaniu racemat )
Świetne do pobudzenia dla kierowcow .
Mozna jesc normalnie . Moze bez super smaku ale nie jest to wciskanie na sile jak na amf czy bk.
Jak sie operuje dawkami mozna zrobic okienko kiedy lek nie dziala i zjesc ze smakiem .
Dawki trzymaja stosunkowo krotko.
Ostatnia wzieta oralnie o 16 zapewnia normalne spanie .
Swietna rzecz.
Taka amf za dlugo dziala . Juz po 1 dniu bez tolerki mialem zarwana noc , odwodnienie bez dostarczenia odpowiedniej ilosci pokarmow . Galy wywalone .
A faza po amf jakas specjalnie rekreacyjnie lepsza nie jest zeby tak cierpiec . Wrecz odpycha ta natarczywosc .
Musze stwierdzić ze ż alkoholem metylo łączy sie wybornie .
Taki kokatylen dla ubogich .
alko znosi tego bezbeka po metylo .
Solo po MPH jestes jak pieprzony robot . Bez spontanicznosci, poczucia humoru , dobrego nastroju , sztywny
Jestem przerażony potencjałem tego miksu .
Można zapewne wypic galon piwa i stać na nogach.
Z ręką na sercu powiem , ze trochę GBL przypomina ta faza.
10 metylo donosowo z racematu plus 2 piwa 6 Procent
scalono /Mx
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
No i fakt, naiwnie myślałem, że moderacja jest troszkę wyżej niż ta banda ćpunów, pewnie dlatego, że są tu cywilizowane działy, gdzie są normalne rozmowy o muzyce, religii, diecie czy nawet można poprosić o pomoc prawną. O dziwo (sam nie wiem dlaczego) opiaty są jednym z bardziej cywilizowanych działów - na drugim biegunie, z kolei, wszystko co związane ze stymulantami. Tym bardziej dziwi mnie, że ktoś zabrania naprawdę niewinnej opinii w tym bagnie o stymulantach, gdzie każdy najmądrzejszy z pełnym przekonaniem (bo jakże by inaczej po paru kreskach) wciska największy kit tylko dlatego, że mu się coś wydaje, a ego podsypane proszkiem każe mu to obwieścić całemu światu.
Przeniesiono —
@ledzeppelin2 i w proszku syntezowana też przecież.
17 lutego 2025ledzeppelin2 pisze:
Solo po MPH jestes jak pieprzony robot . Bez spontanicznosci, poczucia humoru , dobrego nastroju , sztywny
scalono /Mx
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

