03 stycznia 2020p420 pisze:jakbyś chciał w moją fifkę, którą kiedyś tam później będę opalał chciał wbić zioło z tytoniem to bym się spytał, czy jesteś poważny, a jakbyś potwierdził to chyba zaczął wkręcać że mi nagle cybuch pękł dla beki czy coś, no nie wiem, dla mnie to zbrodnia w chuj27 grudnia 2019OdwiertKorzenny pisze: U mnie się zawsze wali wiadra z tytoniem, każdy jara z tytexem.
Ziomek jebie wiadro z nasadki od klucza (sporo się mieści), albo właśnie z aluminium.
nie po to się pali z czystej szklanej lufki żeby sobie smak pierdolić, a smak dobrego zioła z fifki jest najlepszy
trochę offtop, bo u mnie to jedyny sposób konsumcji, wiadro od zawze na zawsze \_/
Panie on pewnie ze Szczecina tam wszystko z tytoniem jarają :( nawet butle wiadra xd nawet widywałem jak lufe z tytoniem tam pala hahahah
To trochę jak rozmowa przy papierosku
Daje dodatkowo przyjemna atmosfere
Skręty, z braku laku może być, ale nie lubię truć się tytoniem.
Zdrowy człowiek jestem :)
Oczywiście pomijam tu edibles. To w ogole dla mnie cos odmiennego.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
