ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 4 z 24
  • 3127 / 28 / 0
Warto, żeby przynajmniej pierwszy raz był taki, jaki powinien być, to jest w gronie najbliższych osób i w bezpiecznym / spokojnym otoczeniu. Ale ja ogólnie nie widzę MDMA w żadnym innym s&s (zdarzyło mi się brać rok temu na Ozorze i było to płytkie doświadczenie w porownaniu do s&s, które teraz preferuję), więc niekoniecznie sugeruj się moją wypowiedzią.
High, how are you?
  • 259 / 1 / 0
Jak dla mnie,posiadanie bliskich osób i wszystko co się z tym wiąże jest totalnie niewarte jednego eksperymentu z jakąkolwiek substancją. A na tripa ze słuchawkami po mieście nada się to,czy marnacja już?
  • 297 / 3 / 0
MDMA to MDMA.
To się je z kimś (BLISKIM), warto.

Jeśli koniecznie chcesz sam, to zadbaj o to żeby mieć coś ładnego przy sobie np Kwiaty, obrazy, czy jakaś ładna polana z przebiśniegami albo coś. Muzyka jest spoko ale zabija spokój działania MDMA.

weź gitarę i idź na jakąś ładną polanę w słoneczny dzień, po obcuj z naturą, głęboko oddychaj, tarzaj się w trawie, podziwiaj kwiaty. BĘDZIE zajebiście.

i tak z ciekawości- ile masz mg?
nie bądźmy typowi bo jeszcze ktoś weźmie z nas przykład.
NeuronowyJeździec
Muchomor! Czy już wszyyystkiee maAAaaszz?! Zdążymy ocalić świat! muchomor!
Taaaak, przyjaciel Twój! Ramie w ramie w wielki bóóóój.MUCHOMOR!
  • 259 / 1 / 0
Jeszcze nic,jakoś na przyszły tydzień dopiero najprawdopodobniej dostaję,ile,nie wiem.

Tak tak,jak najbardziej nie miałem zamiaru brać tego na peryferyjnych osiedlowych garażach w chujowy deszczowy dzień,jedyny bezwzględny warunek nie pasujący do charakteru substancji jaki chciałbym zachować przy jej testowaniu to samotność.Resztę wyobrażałem sobie podobnie jak to opisałeś w trzecim akapicie - i tak chyba zrobię.
  • 297 / 3 / 0
No to w takim razie udanego tripa
nie bądźmy typowi bo jeszcze ktoś weźmie z nas przykład.
NeuronowyJeździec
Muchomor! Czy już wszyyystkiee maAAaaszz?! Zdążymy ocalić świat! muchomor!
Taaaak, przyjaciel Twój! Ramie w ramie w wielki bóóóój.MUCHOMOR!
  • 208 / 4 / 0
rób to co lubisz a da Ci to x10000 radości więcej niż zwykle.
  • 259 / 1 / 0
Hmm.Wie ktoś coś na temat autoterapeutyzowania się za pomocą MDMA? Ma to sens przy jednorazowej sesji? Jeśli tak,jak konkretnie miałoby to wyglądać,czy dałbym radę się za to zabrać bez przygotowania merytorycznego w postaci skończonych studiów psychologicznych? Jedyne info jakie znalazłem jest w całości w języku angielskim,nie daję rady z tłumaczeniem tego...
  • 61 / 3 / 0
@angello a co dokładnie chcesz terapeutyzować (nie ma takiego słowa :))za pomocą MDMA u siebie? Miałeś jakieś traumatyczne przeżycia?
  • 3127 / 28 / 0
Angelloo nawet nie próbuj, będzie z tego więcej szkody niż pożytku. Wzięcie MDMA to wierzchołek góry lodowej w przypadku terapii, o której myślisz.
High, how are you?
  • 259 / 1 / 0
meksyk pisze:
@angello a co dokładnie chcesz terapeutyzować (nie ma takiego słowa :))za pomocą MDMA u siebie? Miałeś jakieś traumatyczne przeżycia?
Wnosząc po zdiagnozowanych narcystycznym zaburzeniu osobowości + CHAD to raczej tak.
platyna pisze:
rób to co lubisz a da Ci to x10000 radości więcej niż zwykle.
Wyobraziłem sobie teraz szachistę rozgrywającego turniej na MDMA,lol ;-)

@saddam,tak z ciekawości zapytam,masz skończone studia psychologiczne,nie masz skończonych studiów ale jesteś,hmmm,powiedzmy pasjonatem/jesteś w temacie,czy nie masz skończonych studiów ani nie jesteś w temacie ale wiesz że to się raczej nie uda?
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 4 z 24
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.