Musiałem trzech zuli wysłać do 2 aptek bo tylko po jednym op nagle wydają bo Pan się tym odurza a wcześniej nie było problemu :retarded: straciłem 4zl bo każdemu z nich po 2zl dałem :rolleyes:
Ale najważniejsze ze już koda zjedzona pokruszone i w wodzie rozpuszczoną a tak w ogole to po rozkruszonym tj oko zostaje biała piana to sulfosyf nie koda?
dorzucilem sobie dwa klono mam nadzieje ze te 600mg kody cos klepnie i do jutra wytrsymam
W ogóle na niczym mi już nie zależy tylko opio i benzo libido nie mam w ogole nie zwracam uwagi na kobiety tylko bomba się liczy jak walilem ketony to chociaż ruchalem :retarded:
Jeszcze trochę i renta %-D pojadę do Gdańska może tym razem spotkam uczciwego typa o ile to słowo ma sens w tym środowisku....
koda już weszła fajerwerków nie ma ale ciśnienia też nie ma ;-) jak to opio wypacza człowieka zapomniałem iść dziś po recepty teraz dopiero w pon zostało jakieś 20 klono i 15alpry trzeba oszczędzać :retarded:
ciesze sie ze licze sie do tych paru procent ludzi ktorzy tak twierdzili
ja zaczalem brac gdy mi zycie dokopalo do dupy, potem coraz mocniej ale wiedzialem ze to sie tak skonczy
bo wczesniej sporadycznie, przez rok gdy moje zycie bylo okej to bralem sobie raz na 2 tygodnie a nawet rzadziej
jak wpadlem w tzw. pieklo to polecialem z ciagiem
jak potrzebuje koniecznie wiecej pak to grzecznie prosze, nie prawie komplementow tylko pytam czy da rade i zazwyczaj sie udaje xD
Taki pan Rysiek to jeden z typów ludzi, jakimi gardzę jak mogę najbardziej i który jest dla mnie kwintesencją obleśności nie do pokonania. Patrząc na coś takiego, słuchając czegoś takiego nie tyle czuję się zażenowana, choć to też, co po prostu aż się krzywię i mam ochotę, choćby w myślach, zajebać panu Ryśkowi i uświadomić, że robi z siebie pajaca, inwalidę umysłowego i wydaje mu się, że z pani Kasi i wszystkich wokół robi idiotów, podczas gdy to on sam siebie pogrąża. Że-na-da. Ultra żenada. Nie wiem więc jakim cudem ktoś mógłby prawić komplementy aptekarce po to, by dostać dwie paczki. Porażka i upadek.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
dziś od kochanej starej farmaceutki usłyszałem, że 'nie ma tam przecież nic złego' no ale przepisy są i dlatego ona sobie do kogoś innego rachunku doda tą drugą paczkę. :hug:
w sieciówkach jest najtrudniej.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
