* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Kasy nie dostal.
Nawiasem mowiac, w niemczech nikt sie nie wstydzi donosic na policje. To u nich normalne i etyczne. Dzieki temu ludzie sie boja robic nielegalne rzeczy i jest wiekszy porzadek.
Bugzer pisze:Ten temat to zły pomysł na forum dla cpunów. Wejdzie jakiś ciśnieniowe bez kasy, poczyta, doniesie na kumpli ćpunów i sam się za to naćpa.
spiewaq pisze:Nawiasem mowiac, w niemczech nikt sie nie wstydzi donosic na policje. To u nich normalne i etyczne. Dzieki temu ludzie sie boja robic nielegalne rzeczy i jest wiekszy porzadek.
Przeciez przestepcy specjalnie rzucaja hasla: ''tylko frajerzy sprzedaja na policji'', a potem wchodza ci na chate i kradna telewizor.
Z drugiej strony ci sami ludzie sa gotowi skorzystac z wszelkich srodkow, zeby z toba walczyc, rowniez policje.
Ogolnie powiem tak:
- sprzedawanie kolegow, z ktorymi kradles albo dilera, od ktorego kupowales: NIE!
- zglaszanie na policje kogos, kto cie skrzywdzil w jakikolwiek sposob: TAK. Nikt mi kurwa nic nie moze zrobic, zglosze zawsze taka kurwe na policje, a potem go jeszcze prywatnie bede scigac. Amen.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina