Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Ja będę miał na impreze 500zł dlatego nie zamierzam wchodzić na beszczela, ale połączyć dobrą gadkę z małą motywacją... Zobaczymy co z tego wyjdzie(o ile nie przejebe wszystkeigo na hel
Ja tam będę próbował, jak znajdę gościa który ma w dupie opiofobie to zrobie sboei stałe dojscie do mst, chyba warto zostać spławionym przez 9 nadgorliwców żeby z 10 się dogadać?
Lekarze napewno nie zarabiają u nas 10tys... 3-5tys to bardziej realna opcja... odlicz od teog opłaty, paliwo, kredyty i inne gówna i ile zostaje tkaiemu lekarzowi? 1500zł? 1/3 czystych zarobków za frajer wydaje się być już bardziej kuszącą opcją, nie?
Przecież to takie głupie, kupować tanią, czystą farmaceutycznie morfine, płaca za nią podatek i przynosząc zysk lekarzom i farmaceutom-lepiej kupować niewiadomej jakości brąz na ulicy i ostatnimi swoimi pieniędzmi napychać portfel mafii i kozojebcą... A nie sorry, lepiej żyć w idealnym społeczeństwie bez uzależnień, problemów, gdzie każdy jest szczęśliwy, nikt nei choruje a narkotyki nei istnieją bo nikt ich nie potrzebuje ^_^
Uwielbiam sposób w jaki rozwiązują problemy "poważnie myślący ludzie" np nasi kochani lekarze!
:yay:
A wracając na Ziemie to uważam że nie jeden doktorek połaszczy się na 5sówek za paczuszkę MST których dziennie wypisuje pewnie kilka... :-) Oczywiście nie jak zrobimy wejście w stylu uzeleznionego ćpuna, heroinisty na zgięciu bo takim to huj w dupe, lekarze maja swoją godność! Nie będą brać od takich łapówki, a tymbardziej pomagać im w zdobyciu tych okropnych narkotyków! :-D
wiecie sa doktorki co za zadna kwote Ci nie wypisza (ale to procenty albo nawet promile) wielu wypisze za duza kase, ale sa i tacy co wypisza za calkiem nieduze pieniazki -> duzo mniejsze niz twoje proponowane no ale takich doktorkow to wielu nie znajdziesz bo to musi byc specyficzny typ ;) sa tez tacy co za ladne prosze wypisza ale tych to juz wogole w bajkach prawie :) za to jesli dobrze kombinowac to na upartego mozna dostac morfine ale taki proces wymaga poswiecenia kilku lat wielu badan nieskonczone wizyty w szpitalu ale mozna i morfine zdobyc
a tak wogole to jesli ktos zna angielski polecam przeczytac ksiazke confession of a GP ... mozna wiele zrozumiec w jaki sposob rozumja doktor czyli ten koles po drugiej stronie
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
